Kapuśniak z soczewicą i pomidorami według przepisu Marty z Jadłonomii ugotowałam już dawno. To było jeszcze późną wiosną. Najpierw dość nagle się ochłodziło, zaraz potem syn zapytał mnie, jak ugotować zupę, gdy ma się w domu soczewicę i w tym momencie przypomniał mi się nowy wówczas przepis. Marcie Dymek ufam bezgranicznie, jeśli chodzi o kuchnię wegańską. Więc i w ten przepis wsiąkłam natychmiast. Zaraz następnego dnia ugotowałam własny rozgrzewający kapuśniak z soczewicą, ale to było dawno... Teraz opisuję go tu dla własnej pamięci oraz dla Ciebie, droga Czytelniczko i drogi Czytelniku. Tamtej wiosennej zupie nie zrobiłam zdjęć, fotki są więc świeże, jesienne. Wciąż jeszcze od czasu do czasu udaje się kupić względnie młodą kapustę - więc do dzieła!
Ponieważ "młoda" kapusta (czyli taka żywo zielona i o niezbyt zwartych główkach) jest teraz wszędzie dostępna i łatwo ją kupić od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni, warto ugotować dzisiejszą zupę nawet teraz. Młoda kapustka, dostępna na ogół w ciepłej porze roku, gotuje się szybko, a przy tym jest bardzo delikatna i smaczna. Zależnie od wymagań potrawy - może być trochę chrupka albo ugotowana całkiem na miękko. Wszystkie potrzebne warianty obecne w jednej zwyczajnej młodej kapuście, wystarczy korzystać! A kapuśniak z soczewicą, pomidorami i koperkiem jest zaskakująco pyszny i smakuje nawet jeszcze lepiej teraz, niż wiosną. Sama się zdziwiłam, ale tak właśnie jest!
Kapuśniak z soczewicą - skład
- pół główki młodej kapusty - około 500 g
- 1 cebula
- 2-3 łyżki oleju
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1/4 szklanki soczewicy czerwonej
- 1 puszka pomidorów - u mnie oczywiście pomidory ze słoika, a latem używam świeżych, obranych ze skórki i pokrojonych na mniejsze kawałki
- szczypta cukru lub dowolnego słodzika
- 1 1/4 litra bulionu, na przykład takiego jak ten
- pęczek koperku
- 1 – 2 łyżeczki soku z cytryny lub dobrego octu jabłkowego/winnego (ups, zapomniałam dodać!)
- sól i mielony czarny pieprz
Kapuśniak z soczewicą - sposób wykonania
- Kapustę opłucz i pokrój w cienkie paski. Cebulę posiekaj w kostkę.
- W garnku z grubym dnem rozgrzej tłuszcz, wrzuć cebulę oraz wszystkie rodzaje sproszkowanej papryki (słodką, ostrą i wędzoną) oraz szczyptę soli. Podsmażaj przez 2-3 minuty, aż cebula trochę zmięknie i stanie się przeźroczysta.

- Do garnka z cebulą dodaj poszatkowaną kapustę, podgrzewaj chwilę, mieszając - aż nieco zmniejszy objętość. Następnie dodaj też pomidory i opłukaną soczewicę. Przykryj garnek i duś wszystko przez 5 minut.



- Opłucz i posiekaj koperek, listki odłóż na bok, a łodyżki dodaj do garnka wraz z bulionem. Tym razem użyłam pysznego bulionu z domowej bulionetki (przepis na pastę znajdziesz tutaj). Przykryj garnek i gotuj do momentu, aż soczewica będzie miękka, czyli jakieś 15 minut.

- Na koniec przypraw zupę pieprzem, solą oraz sokiem z cytryny albo dobrym octem (np. takim jak ten - domowym octem jabłkowym z obierek).
Kapuśniak z czerwoną soczewicą - warianty
Tym razem zapomniałam dodać kwaśnego smaku, bo już się robiło ciemnawo na dworze. Bałam się, że nie zdążę zrobić zdjęć. Ale bez octu zupa też smakuje doskonale, wystarczył dodatek pomidorów. Jest aromatyczna i bardzo lekko ostra, rozgrzewająca. Przez dodatek wędzonej papryki smakuje nieco podobnie do kapuśniaku na kiełbasie, a soczewica uzupełnia zawartość białka w potrawie. Dzięki Marcie ugotowałam więc pyszne, wegańskie danie, które prawie nie ustępuje smakiem kapuśniakowi na wędzonce, a jest o wiele zdrowsze, bo znacznie mniej kaloryczne 🙂
Gotowy kapuśniak rozlej na talerze, posyp odłożonymi listkami koperku i podaj z dobrym chlebem. Jeszcze lepiej będzie smakować z oddzielnie ugotowanymi młodymi ziemniaczkami. No dobrze, umówmy się - z niezbyt młodymi też 🙂
Jako wariant - możesz tę zupę przyrządzić z kiszonej młodej kapusty, ale wtedy trzeba soczewicę ugotować oddzielnie (dodając ją na koniec do zupy, podobnie jak w tym przepisie) i nie przyprawiać już kapuśniaku sokiem z cytryny. Tego wariantu jeszcze nie próbowałam, ale wszystko przede mną. Smacznego!
PS. Poniżej znajdziesz inne przepisy z wykorzystaniem czerwonej soczewicy:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zupa-soczewicowa-z-zacierka/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/sambar-indyjski-z-czerwonej-soczewicy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/szybka-zupa-z-czerwonej-soczewicy/












Zrobię na pewno 🙂 Z soczewicą nigdy nie robiłam 🙂 Pozdrawiam Pola
No właśnie - dla mnie soczewica w kapuśniaku też była nowością, a smakuje całkiem fajnie. Tej soczewicy jest niewiele, więc nie dominuje.
Pozdrawiam i życzę smacznego 🙂