Uszaki bzowe i "chińszczyzna" na obiad

Podczas niedzielnego spaceru z lubuską grupą miłośniczek ziół udało mi się zebrać uszaki bzowe. Niewiele osób zbiera te grzyby, ja też poznałam je dopiero kilka lat temu. A to błąd, bo uszaki bzowe zalicza się do kategorii grzybów leczniczych. Powszechnie znane i spożywane są w Azji, między innymi w kuchni chińskiej, gdzie występują pod nazwą grzybów mun. I my kupujemy je w sklepach orientalnych, suszone w całości, a czasem pokrojone w paseczki, nie zdając sobie sprawy z tego, że miewamy je na wyciągnięcie ręki. Najczęściej można je spotkać zimą i wiosną, gdy wyrastają ze starych pni czarnego bzu. Zwykle to właśnie stare, osłabione, a czasem murszejące krzewy bywają porośnięte grzybami. I na takim starym, obumierającym pniu czarnego bzu znalazłam moje uszaki.

uszaki bzowe

Nie miałam czasu, aby zagospodarować je zaraz po powrocie ze spaceru, gdyż najpierw musiałam zająć się delikatnymi kwiatami czeremchy (klik). A moje grzybki już następnego dnia obeschły, więc trzeba było nie tylko porządnie je wypłukać, ale też namoczyć na kilka godzin w letniej wodzie. Ale to nic nie szkodzi, bo szybko odzyskały turgor, stały się sprężyste i galaretowate. Na tym etapie wystarczyło pokroić je w paseczki i dorzucić do "chińszczyzny", którą zaplanowałam na obiad. A że ową chińszczyznę od lat robię "na oko", zużywając rozmaite resztki, pozostałości i ostatnie kawałki, to i taki będzie dzisiejszy wpis. Taki mniej-więcej, choć obiecuję, że podczas gotowania postaram się użyć miar w postaci gramów, szklanek i łyżek 🙂

uszaki bzowe

Uszaki bzowe chętnie stosowane w medycynie Wschodu

W kulturze Azji od dawna uważa się je za grzyby lecznicze, a i nauka Zachodu coraz częściej dopuszcza możliwość, że grzyby to nie tylko balast i smak, ale również wartościowy pokarm o właściwościach zdrowotnych. Uszaki bzowe są niezwykle cenione w kulturze i medycynie chińskiej. Uważa się tam, że zapobiegają chorobom układu oddechowego, przeciwdziałają zakrzepom i rozrzedzają krew, sprzyjają też wzmacnianiu nerek (źródło).

uszaki bzoweWedług doktora Henryka Różańskiego polisacharydy uszaka bzowego wykazują działanie przeciwcukrzycowe. Natomiast kwaśne polisacharydy (mannoza, kwas glukuronowy, ksyloza) działają  przeciwzakrzepowo i przeciwmiażdżycowo. Ich spożycie szczególnie polecane jest przy hipercholesterolemii i sklerozie. Glukany uszaka bzowego wykazują nawet działanie przeciwnowotworowe i immunostymulujące. Grzyb bzowy, Uszak bzowy, Uszak judaszowaty, Ucho Judasza (Auricularia auricula-judae (Bull.) Quél.) jest to saprotrof i pasożyt na krzewach i drzewach liściastych, zazwyczaj na czarnym bzie. Po wysuszeniu i ponownym namoczeniu powraca do galaretowatej konsystencji. Jego właściwości zdrowotne najlepiej jest wykorzystywać poprzez częste spożycie, bo trudno zrobić z grzybków herbatkę do zaparzania 🙂 No i dlatego od czasu do czasu przyrządzam "chińszczyznę", do której zawsze dodaję grzyby mun. A najbardziej się cieszę, gdy mogę własnoręcznie zebrać te wartościowe grzybki.

uszaki bzowe

"Chińszczyzna" na obiad - przykładowy skład dania dla 5-6 osób

Warzywa i uszaki bzowe, czyli podstawowe składniki potrawy:

W sumie użyłam około 1300 g warzyw i grzybów.

  • duża garść świeżych lub suszonych uszaków bzowych, czyli grzybów mun*
  • opakowanie mrożonej włoszczyzny w paskach (zwykle 450-600 g) lub analogiczna porcja świeżej włoszczyzny, pokrojonej w zapałkę
  • kawałek kapusty pekińskiej, ja zazwyczaj wykorzystuję tę twardszą część, bliższą korzenia, bo z "liściastej" części najczęściej powstaje jakaś surówka
  • opcjonalnie - kawałek słodkiej papryki (czerwonej lub żółtej, bo dodają potrawie koloru i kontrastu)
  • opcjonalnie - resztki i kawałki różnych warzyw, tym razem użyłam obrane końcówki zielonych szparagów, bo żal mi było je wyrzucić
  • święta trójca dań azjatyckich, czyli świeży imbir (wielkości kciuka), czosnek (ze 2-3 ząbki) i cebula lub dymka, wszystko obrane i pokrojone w małą kosteczkę

*Suszone grzyby mun należy przed smażeniem na pół godziny namoczyć w gorącej wodzie.

Przyprawy i dodatki:

  • 2-3 łyżki tłuszczu do smażenia, ja najczęściej używam oleju kokosowego lub arachidowego
  • sos sojowy - 4-5 łyżek
  • sól do smaku
  • białe wino wytrawne lub półwytrawne - pół szklanki
  • zimna woda - około 1 szklanki plus trochę do rozprowadzenia skrobi
  • pikantny sos paprykowy, np. sriracha, tabasco, ostry sos chili itp.
  • cukier, miód lub dowolny syrop dla zaokrąglenia smaku - łyżka stołowa
  • skrobia kukurydziana lub ziemniaczana do zagęszczenia sosu - 1 łyżka
  • opcjonalnie - różne przyprawy, np. pieprz syczuański, gwiazdka anyżu, czarny pieprz, szczypta mielonych goździków, chińska przyprawa "Pięć Smaków", odrobina domowego octu, olej sezamowy do skropienia na koniec, czyli wszystko, co Ci w duszy zagra i będzie pasować do dopełnienia smaku potrawy
  • ugotowany ryż do podania - zawsze gotuję ryż na sypko i bez soli, żeby był neutralnym tłem dla wyrazistych azjatyckich smaków

uszaki bzowe w "chińszczyźnie"

Przygotowanie "chińszczyzny"

  1. Zacznij od nastawienia ryżu do gotowania, a w międzyczasie szybko przygotuj resztę składników.ryż
  2. Cebulę, czosnek i imbir obierz i pokrój w drobną kostkę. Przełóż do miseczki. Resztę warzyw - kapustę pekińską, paprykę, szparagi i włoszczyznę (jeśli nie używasz mrożonki) oraz uszaki bzowe pokrój w paski. W sumie tych wszystkich składników powinno być około 1200-1300 gramów.
  3. Na największym palniku rozgrzej wok, a jeśli nie masz woka, to użyj dużej, głębokiej patelni lub rondla. Do gorącego woka wlej olej, a następnie dodaj imbir, cebulę i czosnek. Mieszaj intensywnie i podsmażaj dość krótko, aby czosnek nie stał się gorzki.przyprawy do woka
  4. Po chwili do woka dodaj paski włoszczyzny i podsmażaj przez 2 minuty, często mieszając.mrożona włoszczyzna
  5. Teraz dodaj uszaki bzowe, czyli grzyby mun, świeże lub namoczone wcześniej. Mieszaj i podsmażaj przez minutkę.uszaki bzowe
  6. Po chwili dodaj resztę warzyw - kapustę pekińską i pozostałe różności. U mnie to były jeszcze końcówki szparagów, ale nie użyłam papryki, bo jest strasznie droga o tej porze roku. Posyp składniki dwiema szczyptami soli i podsmażaj, często mieszając, przez jakieś 2-3 minuty.kapusta pekińska
  7. Dodaj do warzyw sos sojowy i szklankę wody. Teraz wszystko zacznie się dusić, a nie smażyć, ale jednak nie zapomnij o częstym mieszaniu.sos sojowy
  8. Po chwili dodaj wino, ostry sos chili (nie za dużo, ale jeśli lubisz pikantne jedzenie, to nie żałuj sobie!) i cukier lub inne źródło słodkiego smaku. Użyj wybranych przypraw. Sprawdź, czy potrawa jest dobrze doprawiona, bo może trzeba dodać trochę chili, soli lub sosu sojowego?sos sojowy
  9. W szklance rozmieszaj nieco zimnej wody i skrobię kukurydzianą, ziemniaczaną lub inną. Wlej do woka, intensywnie mieszając, aby po chwili potrawa nieco się zagęściła i zyskała konsystencję sosu idealnego do ryżu.

danie w stylu azjatyckimdanie w chińskim stylu

Uszaki bzowe w "chińszczyźnie"

To jest danie idealne, uwielbiam je. Grzyby mun, czyli uszaki bzowe, mają lekko chrupką konsystencję, ale nie są twarde. Właściwie nie wpływają na smak potrawy, dzięki czemu przejmuje ona smak z warzyw, przypraw i sosu sojowego. Całe danie jest wegańskie oraz bezglutenowe - pod warunkiem, że użyjesz bezglutenowego sosu sojowego, który przygotowano wyłącznie z ziaren soi. Ja nie zwracam na to uwagi, ale osoby na diecie bezglutenowej muszą skupić się na tej kwestii.

chińszczyzna z grzybami mun

I to już chyba wszystko, jeśli chodzi o uszaki bzowe, smacznego!

chińskie danie z grzybami munryż z chińskim sosem

PS. Inne dania w podobnym stylu znajdziesz tutaj:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/laba-congee-na-swieto-oswieconego-buddy/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ryz-smazony-sprzatanie-lodowki/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-smazona-slodko-kwasna/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/szybkie-danie-z-lodygi-brokula-stir-fry/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/chinska-salatka-szparagowa/

chińska sałatka szparagowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *