Tempeh curry

Gdy od znajomego dostałam do testowania świeży, surowy tempeh, kilka dni spędziłam na poszukiwaniu atrakcyjnego, a przy tym nieskomplikowanego sposobu na jego przygotowanie. Ostatecznie wybrałam przepis z bloga Zielenina –  dlatego, że wymagał minimum składników i wszystkie miałam w domu. W sumie z podanej przez Magdę receptury najtrudniejszy do zdobycia jest świeży tempeh, a ten już miałam na stanie. Być może następnym razem przygotuję go sama, kto wie? Dzisiejsza potrawa jest fajnym pomysłem na domową imprezę. Zwłaszcza, jeśli chcesz zaskoczyć gości nieznanym im produktem i smakiem. Curry wyszło pysznie, polecam!tempeh curry

Curry z tempeh – skład:

  • 700 g małych ziemniaków, takich najwyżej wielkości limonki (hurra, mamy własne, wyhodowanie latem ziemniaczki, a większość z nich jest właśnie tej wielkości)
  • 2 płaskie łyżeczki soli kamiennej
  • 1 łyżka masła*
  • 2 łyżki dobrej oliwy*
  • 1 cebula – obrana i posiekana
  • 1 łyżeczka nasion kuminu (nie mielonych)
  • 1/4 łyżeczki sproszkowanej kurkumy
  • 1 łyżeczka przyprawy curry w proszku
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne (użyłam wysuszonych płatków chili, które zostały mi po produkcji sosu sriracha)
  • ok. 400 g mocno dojrzałych pomidorów obranych ze skórki i pokrojonych, zimą alternatywnie można użyć pomidorów w puszki (albo lepiej ze słoika)
  • 3/4 szklanki wody
  • mleko kokosowe (około 1/3 puszki)
  • 200 g świeżego (lub mrożonego) surowego tempehu, pokrojonego w grubą kostkę
  • posiekana natka pietruszki lub kolendry

*Zamiast masła i oliwy możesz użyć 3 łyżek oleju kokosowego, najlepiej nierafinowanego.

tempeh
Tempeh od Przemka. Dziękuję!

Tempeh-curry – przygotowanie

  1. Ziemniaczki wyszoruj, pokrój na połówki lub ćwiartki i ugotuj na parze, posypane 1 łyżeczką soli. To powinno zająć ok. 20-30 minut, w zależności od wielkości kawałków. Ziemniaki mogą być obrane lub w skórkach. Ja swoich nie obierałam, bo to wciąż tzw. młode ziemniaki, z delikatną skórką.ziemniaki na parze
  2. W międzyczasie weź dużą, głęboką patelnię i rozpuść na niej masło i oliwę. Możesz też oba tłuszcze zastąpić olejem kokosowym, będzie bardziej stylowo. Na tłuszczu delikatnie podsmaż cebulę, ma pozostać biała, a nie zrumieniona.
  3. Do cebuli wrzuć całe nasiona kuminu, kurkumę, curry i pieprz cayenne/chili, wymieszaj. Podgrzewaj przez pół minuty, czyli do momentu, gdy przyprawy zaczną wydzielać aromat. Teraz dodaj wodę, pomidory oraz drugą łyżeczkę soli. Podgrzewaj wszystko przez parę minut, zwłaszcza, jeśli pomidory były surowe. Dodaj mleko kokosowe. Na koniec warto zmiksować sos, choć nie jest to absolutnie konieczne.tempeh curry

    tempeh curry

  4. Do gorącego sosu włóż kostki tempehu i gotuj na wolnym ogniu przez 10 minut. Magda pisze wprawdzie o 5-minutowym zaledwie gotowaniu, ale znawcy tempehu twierdzą, że to ryzykowne. Surowy tempeh powinien być poddawany obróbce termicznej przez 10 minut.tempeh currytempeh curry
  5. Na koniec dodaj do potrawy ziemniaki, które w międzyczasie zdążyły się ugotować. Potrawę posyp jeszcze posiekaną natką i podawaj. Smacznego!

tempeh curry

Obce słowo – tempeh – co to jest?

Tempeh to produkt z fermentowanej soi. Tradycja jego wytwarzania pochodzi z Indonezji, prawdopodobnie z wyspy Jawa. Jest uznawany za jeden z najzdrowszych produktów na bazie ziaren soi, tuż obok natto (o natto wspominałam tutaj, w kontekście witaminy K2 oraz D3), pasty miso i sosu sojowego dobrej jakości. Dlaczego właśnie te produkty uchodzą za zdrowe i łatwo przyswajalne? Ano dlatego, że wszystkie one powstają w wyniku naturalnej fermentacji w przeciwieństwie do tofu (które zresztą uwielbiam!), mleka czy pasztetu sojowego, o kartonowych kotletach sojowych i granulacie nie wspominając. Bo tylko fermentowane ziarna soi są łatwo strawne i w pełni przyswajalne dla organizmu ludzkiego. Inne produkty sojowe są sporym obciążeniem dla układu pokarmowego.

tempeh

Pokarm idealny

Przede wszystkim tempeh stanowi doskonałe źródło białka, witamin (zwłaszcza z grupy B) i minerałów. Słynie w świecie jako najlepszy zamiennik mięsa i nabiału, lepszy niż tofu, choć z pewnością mniej znany.. To idealna żywność dla wegan i innych osób dbających o dietę i zdrowe odżywianie. Wielu ludzi woli tempeh od mięsa ze względu na fakt, że jego wytwarzanie zupełnie nie jest związane z cierpieniem zwierząt. W przeciwieństwie do produkcji mięsa nie jest też obciążające dla środowiska.

tempeh
Zdjęcie pochodzi z Wikipedii

Dobrze przygotowany tempeh ma apetyczną, zwartą konsystencję i łagodny, orzechowy smak. Podczas przechowywania w lodówce stopniowo dojrzewa, a jego smak staje się bardziej wyrazisty, podobnie jak w serach pleśniowych. Łatwo można przygotować z niego smaczne, dietetyczne jedzenie w dowolnym stylu. I to nie jest wcale bieda-zamiennik mięsa, jak łatwe do kupienia kotlety sojowe. O nie! Jest lepszym od mięsa źródłem białka, żelaza, wapnia i magnezu oraz kwasów tłuszczowych Omega-3, jest też bardziej od niego dietetyczny, bo mniej kaloryczny. No i wreszcie – nie zawiera cholesterolu, którym wciąż jeszcze straszą nas lekarze.tempeh curry

A najlepsze jest to, że tempeh można samodzielnie przygotować w domu, wystarczy dobra, ekologiczna soja (nie GMO) i starter. O tym, jak powstaje tempeh, napiszę więcej innym razem – gdy już będę gotowa do jego wykonania. Bo teraz jeszcze nie jestem 🙂

A ponieważ tego pysznego curry nie udałoby się ugotować bez pomidorów – bo to one (plus przyprawy) nadają intensywny smak sosowi i gotowanemu w nim tempehowi – spróbuję dodać przepis do kończącej się dziś pomidorowej akcji:
Tysiąc twarzy pomidora

tempeh curry

Źródło.tempeh curry

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *