Z każdego jesiennego grzybobrania przynoszę przynajmniej kilkanaście pięknych grzybów, takich, że mogę suszyć całe kapelusze, aby na wigilię przygotować z nich panierowane borowiki. Jest to jedno z naszych ulubionych dań wigilijnych. Kapelusze muszą być piękne, zdrowe i dość duże, żeby łatwo było je panierować i smażyć w wigilijny wieczór. Takie "kotlety" smakują świetnie, a przy tym zaskakująco, bo zupełnie inaczej, niż np. panierowane boczniaki. Koniecznie musisz ich spróbować!
Którejś jesieni pokazywałam już na blogu moje suszone grzyby. Zawsze osobno suszę trzonki, grzyby krojone w paski oraz najpiękniejsze, duże i zdrowe kapelusze borowików w całości. Mogą być borowiki szlachetne, czyli prawdziwki, ale więcej trafia się rozmaitych innych borowików, potocznie zwanych podgrzybkami. Jedne i drugie nadają się do dzisiejszego dania i są naprawdę pyszne! I właśnie te całe kapelusze przed świętami moczę i gotuję. A później zmieniam je we wspaniałe panierowane borowiki, idealne na wieczerzę wigilijną i święta. To jest doskonałe danie wigilijne dla wegetarian, którzy na ogół nie jedzą ryb, tak jak my. Nie ma na naszym stole karpia ani innej ryby z patelni lub pieca, a świeże boczniaki nie zawsze da się kupić przed samymi świętami. I wtedy wegetarian ratują grzyby suszone, które panieruje się tak samo, jak świeże boczniaki. Przepis będzie orientacyjny, bo wszystko zależy od tego, ile masz całych grzybowych kapeluszy i ile chcesz ich przygotować.
Panierowane borowiki na wieczerzę wigilijną - skład
- całe suszone kapelusze borowików, dowolna ilość
- woda do moczenia i gotowania grzybów
- sól i pieprz do smaku
- roztrzepane jajka, a weganie mogą użyć zamiennika, np. namoczonych nasion lnu
- dowolna mąka do panierowania (u mnie jasna orkiszowa), może być bezglutenowa
- bułka tarta do panierowania, może być bezglutenowa
- tłuszcz do smażenia
Przygotowanie
- Odpowiednią ilość całych kapeluszy suszonych borowików wypłucz, a następnie zalej świeżą wodą. Poziom wody powinien sięgać kilka centymetrów powyżej poziomu grzybów. Pozostaw do namoczenia, najlepiej na całą noc.

- Następnego dnia gotuj grzyby w wodzie, w której się moczyły. Podczas gotowania dodaj mielony pieprz i sól do smaku. Przypraw należy użyć raczej sporo, na krawędzi "przeprzyprawienia", żeby po usmażeniu panierowane borowiki były doskonałe w smaku. Ugotowane grzyby odcedź na sicie, ale nie wylewaj grzybowego wywaru! Przeznacz go na sos, który też można podać na wigilijny stół, bo jest świetny zarówno do klusek, jak i do ziemniaków. A przepis na doskonały sos grzybowy znajdziesz tutaj.

- Ugotowane i ostudzone kapelusze grzybów panieruj kolejno w mące, roztrzepanym jajku lub jego zamienniku i w bułce tartej, a następnie smaż na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano. Myślę, że panierować każdy umie i nie muszę pokazywać tego procesu, ale na wszelki wypadek podam link do panierowania grzybów (klik).
Usmażone panierowane borowiki odsącz na papierowym ręczniku w celu usunięcia nadmiaru tłuszczu, a następnie możesz podawać gotowe kotleciki na wigilijny lub świąteczny stół. Na zimno też są pyszne, ale w razie potrzeby można je odgrzać w dowolny sposób, czyli na patelni, w piekarniku, w airfryerze, a nawet w mikrofalówce.
Smacznego!
Święta, święta Bożego Narodzenia!
I przy okazji tych świątecznych, choć z wyglądu mało dekoracyjnych kotletów pragnę życzyć wszystkim moim Czytelnikom wesołych świąt. Niech Was nie opuszcza radość, dobry humor i spokój. Koniecznie odpocznijcie od stresów dnia codziennego w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Wybierzcie się na spacer do lasu albo na łąki, odetchnijcie pełną piersią. Cudownego czasu Wam życzę na te najpiękniejsze w roku święta!
PS. Inne przepisy na panierowane grzyby znajdziesz tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/boczniaki-panierowane-jak-kotlety-schabowe/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/grzyby-jak-ryby-czyli-swiateczne-pieczarki-w-zalewie-pomidorowej/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/smazone-kanie-w-zalewie-octowej/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kanie-w-zalewie-pomidorowej/











Kochany Hajduczku, wszystkiego co najlepsze Wam życzymy w czas świąteczny i cały Nowy Rok!
P.S. Ja też mam dostęp do ładnych prawdziwków, ale nigdy nie robiłam takich pyszności 🙂
Serdecznie dziękuję!