Chyba każdy lubi kotlety mielone, a kto nie jada mięsa, ten musi sięgnąć po jakąś alternatywę. I dlatego przygotowałam kotlety mielone z granulatu sojowego, który jest dobrym źródłem białka, porównywalnym do mięsa. Kotlety a'la mielone robię z bardzo różnych surowców, a kilka przykładów znajdziesz na końcu wpisu. Jednak dzisiejsze kotlety składem najbardziej przypominają oryginał, nie zawierają jednak mięsa. Są soczyste i smaczne, jeśli odpowiednio je przyprawisz, ale smaku mięsa nie warto się w nich doszukiwać. One po prostu nie smakują jak mięso, ponieważ nie są z mięsa. A mimo to smakują świetnie!
Mielone z granulatu sojowego - skład na około 10 sztuk
- 150 g suchego granulatu sojowego
- 1 litr wrzątku
- czerstwa bułka
- około 1 szklanki mleka do namoczenia bułki, może być mleko roślinne
- duża cebula
- 5 łyżek oleju do smażenia cebuli
- 2-3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę lub czosnek granulowany, przynajmniej pół łyżeczki lub do smaku
- 3 łyżeczki musztardy (u mnie sarepska, bo jest wyrazista w smaku)
- płaska łyżeczka soli kamiennej, a w praktyce - do smaku
- sporo mielonego pieprzu do smaku, przynajmniej pół łyżeczki
- 2-3 łyżki suszonego majeranku, a ja użyłam nawet więcej, bo bardzo lubimy majeranek w kotletach mielonych (trzeba próbować i dobrać ilość przypraw odpowiednią dla siebie)
- bułka tarta do panierowania kotletów i ewentualnie do zagęszczenia masy
- opcjonalnie - 1-2 jajka*
- dowolny tłuszcz do smażenia mielonych, użyłam rafinowanego oleju kokosowego
*Dodatek jajek do masy może wypróbuję następnym razem, bo dotychczas robiłam mielone w wersji prawie wegańskiej, bez jajek. Prawie, bo zwykle używałam mleka prosto od krowy, a nie roślinnego.
Przygotowanie mielonych
- Granulat sojowy wsyp do sporej miski, a następnie zalej litrem wrzątku. Niech się moczy aż do momentu ostygnięcia.

- W międzyczasie bułkę zalej mlekiem. Trzeba będzie kilka razy ją odwracać, żeby nasiąkła równomiernie. Prawdopodobnie nie "wypije" całego płynu.
- Cebulę pokrój w drobną kostkę, a następnie połowę odłóż na bok, a dugą połowę podsmaż na rozgrzanym oleju na lekko złoty kolor.

- Wystudzony granulat sojowy odciśnij z nadmiaru wody, a następnie na powrót włóż do miski. Dodaj odciśniętą i rozdrobnioną bułkę, surową oraz usmażoną cebulę wraz z całym tłuszczem, a także wszystkie przyprawy. Jeśli chcesz dodać jajka, to teraz jest odpowiedni moment.

- Wszystkie składniki wymieszaj dłonią, cierpliwie zagniatając masę. Po dłuższej chwili masa zacznie się kleić, dzięki czemu da się z niej ulepić stabilne kotlety. Jeszcze spróbuj, czy nie trzeba dodać do masy więcej soli, pieprzu lub majeranku. Jeśli smakuje dobrze, możesz formować mielone.

- Na dużej patelni rozgrzej tłuszcz do smażenia. Z przygotowanej masy uformuj 10 kotletów, a następnie każdy z nich obtocz w bułce tartej i układaj na patelni. Na pewno nie zmieszczą się wszystkie, więc trzeba będzie smażyć w dwóch partiach. Albo na dwóch patelniach 🙂
- Mielone z granulatu sojowego smaż powoli na niewielkim ogniu. Gdy zrumienią się z jednej strony, ostrożnie przewróć każdy kotlecik i smaż wolno z drugiej strony.
Kotlety mielone z granulatu sojowego - jak podawać?
Podawaj je zupełnie tak samo, jak tradycyjne mielone kotlety. A one najlepiej smakują z ziemniaczkami i surówką lub jarzynką na ciepło. Na zimno są równie smaczne, dzięki czemu nadają się na piknik lub do pudełka do pracy.
Na naszych talerzach mielone pojawiły się w towarzystwie zasmażanej kiszonej kapusty i ziemniaczanego puree z mrożonym koperkiem. Na przednówku to jest wspaniały obiad na bogato!
Smacznego 🙂
PS. Spróbuj też innych kotletów a'la mielonych, które raz na jakiś czas pokazuję na blogu.
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-jajeczno-pieczarkowe/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-z-warzyw-z-rosolu/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-mielone-z-kalafiora/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-ruskie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-ziemniaczane-z-orzechami/










