Mielone z granulatu sojowego

mielone z granulatu sojowego

Chyba każdy lubi kotlety mielone, a kto nie jada mięsa, ten musi sięgnąć po jakąś alternatywę. I dlatego przygotowałam kotlety mielone z granulatu sojowego, który jest dobrym źródłem białka, porównywalnym do mięsa. Kotlety a'la mielone robię z bardzo różnych surowców, a kilka przykładów znajdziesz na końcu wpisu. Jednak dzisiejsze kotlety składem najbardziej przypominają oryginał, nie zawierają jednak mięsa. Są soczyste i smaczne, jeśli odpowiednio je przyprawisz, ale smaku mięsa nie warto się w nich doszukiwać. One po prostu nie smakują jak mięso, ponieważ nie są z mięsa. A mimo to smakują świetnie! Kontynuuj czytanie →

Makaron soba z edamame

makaron soba z edamame

Makaron soba z edamame jest pysznym i łatwym do przygotowania daniem. Nie ma w nim niczego skomplikowanego, używa się bowiem tylko prostych składników. No po prostu ideał! Nie ma tu wysoko przetworzonych produktów (no, jest makaron, ale to jest prosty produkt wysokiej jakości). A gotowe danie znów wspina się na wyżyny smaku, podobnie jak wiele innych potraw z azjatyckim rodowodem. Makaron soba z edamame charakteryzuje się lekkością i odświeżającym smakiem, a równocześnie jest sycący. Jednak nie obciąża żołądka i nie zamula, jak niektóre inne dania makaronowe. I żeby była jasność - uwielbiam wszelkie makarony i nie unikam glutenu, więc to nie o to chodzi. Po prostu makaron soba, częściowo lub całkowicie gryczany, daje zupełne inne odczucia po jedzeniu. Wydaje mi się, że jest mniej obciążający. Więc zdecydowanie warto go spróbować. Kontynuuj czytanie →

Kotlety z okary

kotlety z okary

Podczas przygotowywania mleka sojowego obiecałam podać sposoby na zagospodarowanie pozostałości, a kotlety z okary są chyba najłatwiejszym z tych sposobów. Postaram się sukcesywnie wypróbować, przetestować i opisać inne pomysły na okarę, ale dziś przedstawiam kotlety. Moim zdaniem to jest najbardziej użyteczny ze znanych mi przepisów. Zróbmy więc kotlety z okary, która jest bardzo łatwa w obróbce i chętnie przyjmuje smak przypraw. Moje kotlety nie są wegańskie, ponieważ zawierają jajko, ale myślę, że z czasem i ten temat da się dopracować. Przygotowane przeze mnie kotlety z okary mają zwartą konsystencję, dzięki czemu nie rozpadają się na patelni. Równocześnie pozostają lekko wilgotne i dość pulchne, więc nie stają się wysuszone na wiór podczas smażenia. Kontynuuj czytanie →

Jogurt sojowy domowy

truskawkowy z jogurtem sojowym

Niedawno wspominałam, że potrzebny jest mi jogurt sojowy. Najpierw więc nauczyłam się robić własne domowe mleko sojowe, aby móc samodzielnie przygotować jogurt. Ale okazało się, że to wcale nie jest takie łatwe - przygotować jogurt sojowy z domowego mleka sojowego o najprostszym składzie. Takie mleko rozwarstwia się podczas przechowywania w lodówce, a z jogurtem jest chyba jeszcze gorzej. Paradoksalnie to właśnie największy atut mleka sojowego własnej roboty sprawia, że tak trudno przygotować z niego gładki, kremowy jogurt. Kontynuuj czytanie →

Mleko sojowe DIY

mleko sojowe DIY

Był mi potrzebny jogurt sojowy, ale żeby go przygotować, musiałam mieć najpierw mleko sojowe. Nie lubię używać produktów w kartonach, tzw. UHT. Nie kupuję takiego mleka, ani zwierzęcego, ani roślinnego. Zamiast kartonów nabywałam sojowe mleko chłodnicze, gdy tylko udawało mi się je znaleźć w lodówkach różnych sklepów. Było wprawdzie pakowane do butelek z plastiku, ale przynajmniej nie UHT, a to już spory konsumencki sukces. No ale to mleko sojowe znikło z lodówek jakiś czas temu, całkiem niedawno. Ten stan trwa od kilkunastu tygodni. Nie wiem, co się stało, ale teraz w lodówkach widzę tylko mleko owsiane i czasem, z rzadka, migdałowe. A one średnio nadają się na jogurt, bo producent wegańskiej zakwaski rekomenduje użycie mleka sojowego ze względu na zawartość potrzebnego bakteriom białka i tłuszczu. Kontynuuj czytanie →