Przepis na kwiaty cukinii w cieście drożdżowym pochodzi z kuchni neapolitańskiej. Oryginalnie ta przekąska nazywa się zeppoline di ciurilli (fiori di zucchine) i znalazłam ją tutaj. Przyrządzałam już różne kwiatki w cieście drożdżowym (np. kwiaty bzu czarnego), ale zawsze były to słodkie racuszki. A tymczasem dzisiejsze kwiaty cukinii w cieście to smażone małe danie podawane na słono. Bardzo smaczne!
Różne rodzaje kwiatów cukinii
Krzaczek cukinii wytwarza dwa rodzaje kwiatów - żeńskie i męskie. Oba są żółte i piękne, jak to kwiaty. I oba są jadalne i smaczne. Te pierwsze osadzone są na miniaturowym owocku cukinii, który po zapyleniu przez (najczęściej) trzmiela zmienia stopniowo swoje rozmiary. Łatwo przegapić właściwą fazę rozwoju cukinii, idealną do zbioru, bo owoce rosną bardzo szybko. Czasem jeden z drugim ukrywa się pod rozłożystymi liśćmi i nieuchronnie wyrasta do rozmiarów krokodyla, którego nagle znajdujesz, gdy wyłoni się z gęstwiny. I z takim krokodylem nie wiadomo co zrobić, chyba tylko zupę lub keczup!

Żeńskie kwiaty cukinii można zbierać i jeść, ale trzeba się liczyć ze zmniejszeniem plonów. Bo jak zerwiesz zalążek owocu, to już ten owoc nie wyrośnie, co czasem może okazać się praktycznym rozwiązaniem w przypadku nieokiełznanego wysypu cukinii.
Jednak nie mniej smaczne są męskie kwiaty. Ich zrywanie jest pozbawione ryzyka zmniejszenia plonów, bo do zapylenia całej grządki wystarczy kilka skromnych kwiatków.
Kwiaty cukinii w cieście drożdżowym - neapolitańska przekąska
Smażone kąski z ciasta drożdżowego są w Neapolu typowymi przekąskami z rodzaju fast food. Najczęściej jadane są zrobione po prostu z samego ciasta smażonego w głębokim tłuszczu. Można do niego dodawać również dodatki takie jak algi, kwiaty cukinii, puree z dyni itp. Jeszcze do dziś na ulicach stoją obwoźne smażalnie, które sprzedają krokiety ziemniaczane (panzarotti), smażoną polentę (scagliuozzi) i właśnie zeppoline (źródło). Aby przygotować je w domu, potrzebne będą następujące składniki:
- kilkanaście kwiatów cukinii
- 200 ml lekko ciepłej wody
- 180-200 g mąki, może być bezglutenowa (użyłam jasnej orkiszowej)
- pół łyżeczki soli kamiennej
- 10 g świeżych drożdży
- olej do głębokiego smażenia
- dodatkowa sól do posypania na koniec
Przygotowanie
- Kwiaty opłucz i postaraj się usunąć ze środka pręcik (jeśli to kwiat męski) lub słupek (z kwiatów żeńskich). Nic się jednak nie stanie, jeśli Ci się nie uda - one nie są trujące, mogą tylko sprawić dyskomfort podczas jedzenia. Osusz kwiaty i pokrój na małe kawałeczki.



- Drożdże rozpuść w lekko cieplej wodzie. Dodaj mąkę, mieszając intensywnie łyżką lub trzepaczką, tak, żeby nie porobiły Ci się grudki. Teraz dodaj pól łyżeczki soli i wymieszaj. Otrzymasz początkowo dość gęste ciasto. Dodaj do niego posiekane wcześniej kwiaty cukinii, a wkrótce ciasto trochę się rozrzedzi. Przykryj ściereczką i odstaw w cieple miejsce do wyrośnięcia na jakąś godzinkę.


- W rondlu rozgrzej tłuszcz do głębokiego smażenia. Ciasto nabieraj łyżką i wrzucaj na gorący olej, pomagając sobie w razie potrzeby drugą łyżką. Smaż z obu stron na lekko złoty kolor. Otrzymane dość nieregularne kuleczki odkładaj na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Usmażone kwiaty cukinii w cieście drożdżowym trzeba lekko posolić z wierzchu i podać jeszcze gorące. To wprawdzie nie jest dietetyczne, ale za to niezwykle pyszne danie. A ja kocham włoską kuchnię! Smacznego!
PS. Spróbuj też innych przysmaków z cukinii (klik), na przykład tych, moich ulubionych:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-faszerowana/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/proste-placki-z-cukinii/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-z-patelni-grillowej/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-jednodniowa-kiszona/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/marynowana-grillowana-cukinia/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/surowka-z-cukinii-w-dwoch-odslonach/















