Oładki z cukinii

oładki z cukinii

Tym razem przedstawiam oładki z cukinii, które tym różnią się od placków, że są od nich grubsze, mają bowiem formę podobną do racuszków. A te dzisiejsze cukiniowe oładki wyróżniają się dodatkiem cebuli, co całkowicie odmienia ich smak. Stają się znacznie wyraźniejsze, bardziej "charakterne" i niezwykle smakowite. Usmaż sobie oładki z cukinii, aby się o tym przekonać! Kontynuuj czytanie →

Relish z cukinii

relish z cukinii

Żeby relish z cukinii ładnie wyglądał w słoikach i na talerzu, najlepiej będzie użyć żółtej cukinii. Może więc wypadałoby nazwać dzisiejszy wpis słowami "relish z żółtej cukinii"? Być może. I skoro cukinia ma być żółta, to i cebula, i papryka - najlepiej, aby były żółte. Bo kolorystyczna harmonia w słoiku i na talerzu jest równie ważna, jak harmonia smaków. No ale jeśli ktoś nie ma dostępu do żółtej cukinii, to niech go to nie ogranicza, bo ten pyszny relish można przygotować z cukinii w dowolnym kolorze. To naprawdę nie wpływa negatywnie na smak. I właśnie dlatego nie umieściłam w tytule tego żółtego koloru - bo nie jest konieczny. Kontynuuj czytanie →

Cukinia z przyprawą gyros

cukinia z przyprawą gyros

To jest od tegorocznego lata moja ulubiona cukinia z przyprawą gyros, którą przygotowałam do słoików na zimę i jako sałatkę do zjedzenia na teraz. Już od dawna widywałam w sieci rozmaite sałatki z ogórków, cukinii i innych warzyw z przyprawą kebab-gyros. My lubimy tę przyprawę, ale dotychczas używałam jej do przyprawiania dań z patelni. Czasem do boczniaków, czasem do kotletów sojowych, czasem do kupnego wegańskiego gyrosa. I wszystkie te dania zawsze były smaczne dzięki przyprawie. Ale sałatka, w dodatku do słoików na zimę??? No nie wiem! A jednak w tym roku postanowiłam spróbować. Przejrzałam różne strony z przepisami, bo inspiracja jest potrzebna, ale zrobiłam to całkiem po swojemu. I tak powstała moja własna cukinia z przyprawą gyros do słoików na zimę i jako świeża sałatka do obiadu. Kontynuuj czytanie →

Sałatka koreańska z cukinii na zimę

sałatka koreańska z cukinii na zimę

Prawdę mówiąc nie jestem pewna, czy sałatka koreańska naprawdę pochodzi z Korei. Wiadomo jednak, że rozmaite surówki i sałatki z przyprawą do marchewki po koreańsku są niezwykle popularne we wszystkich krajach byłego Związku Radzieckiego. Więc znów liczę na sukces 🙂 Dzięki temu, że mamy teraz w Polsce wielu gości z Ukrainy, można tę przyprawę łatwo kupić także u nas. Więc i ja nabyłam przyprawę do marchewki po koreańsku i zamierzam wypróbować ją w rozmaitych wariantach. Na wschodzie zapewniają, że to jest pyszne, czyli w sam raz dla mnie. Nie zaszkodzi popróbować różnych potraw z tą przyprawą, bo zawsze można zrobić niewielką miseczkę surówki albo 2-3 słoiczki sałatki na zimę. U mnie na pierwszy ogień idzie sałatka koreańska z cukinii i mieszanych warzyw, więc nudy nie będzie. Kontynuuj czytanie →

Krokodylki do słoików na zimę

krokodylki do słoików na zimę

Krokodylki, czyli ogórki przygotowane na ostro, są powszechnie znane i dość popularne. Kiedyś, dawno temu, pisałam już o ostrych ogóreczkach, które w dużej ilości robiłam na zlot zielarski. W środowisku zielarzy moje krokodylki robiły furorę, bo są bardzo smaczne. Równocześnie ostrrre, słodkie i kwaśne. Słodkie od cukru, ale on jest tu niezbędny, żeby zrównoważyć ocet i pikantne przyprawy. Zwykle nie używam aż tyle cukru w przetworach, ale krokodylki stanowią jeden z wyjątków. Tu po prostu bez cukru się nie da! Ale większość tego cukru zostaje w zalewie, której nikt nie spożywa. Tylko trochę słodyczy przenika do ogórków, łagodząc i równoważąc kwasowość octu oraz ostrość czosnku i chili. Kontynuuj czytanie →