Śliwki pod kruszonką w filiżankach

śliwki pod kruszonką

To takie małe co-nieco, maleńki jesienny deser lub podwieczorek, czyli śliwki pod kruszonką, przygotowane w filiżankach. Przepyszne deserki, a w dodatku w filiżankach, więc można się ucieszyć, ale na pewno nie da rady się przejeść. Idealny deser na jesienną pogodę, bo smakuje równie dobrze w czasie pluchy, jak i podczas obserwacji pięknego zachodu słońca z balkonu lub tarasu. Do przygotowania śliwek pod kruszonką użyłam filiżanek, ale ramekiny lub kokilki sprawdzą się równie dobrze. A nawet można przygotować śliwki pod kruszonką w większym naczyniu, a później nakładać łyżką na talerzyki, mnie jednak zależało na malutkich porcjach. Deser upiekłam w airfryerze, bo dla dwojga jest to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, ale jak najbardziej można przygotować go w piekarniku. Kontynuuj czytanie →

Śliwki z halloumi pieczone w airfryerze

śliwki z halloumi

Śliwki z halloumi pieczone w airfryerze powstały jako konsekwencja sporej ilości śliwek, które mam teraz do dyspozycji. Więc wymyślam: a to powidła (bez mieszania, wiadomo!), a to czekośliwka, a to śliwki marynowane, a to chutney. No i zupa ze śliwek, i knedle oczywiście! A ponieważ bardzo nam smakował zestaw pieczone morele + feta, to wymyśliłam pieczone śliwki z halloumi. Czyli coś podobnego, bo owoce i ser, a równocześnie coś innego. Cóż, okazało się to bardzo smacznym daniem, więc polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →

Tarta ze śliwkami

tarta ze śliwkami

Przygotowana na ostatni letni weekend tarta ze śliwkami smakowała wszystkim gościom, którzy siedzieli przy drewnianym stole w ogrodzie. Nam też bardzo smakowała, więc postanowiłam podzielić się z Tobą przepisem. Przygotowanie tarty jest bardzo proste i nie wymaga wielu składników, ale trochę trzeba ich mieć. Najważniejsze są śliwki węgierki, które we wrześniu smakują doskonale. Z małych węgierek usmażyłam w zeszłym tygodniu powidła, a do tarty trafiły wielkie jesienne śliwki odmian Tophit oraz President. Ale śliwki mogą być dowolne. Kontynuuj czytanie →

Dżem ze śliwek z migdałami

dżem ze śliwek z migdałami

W tym roku wyjątkowo pięknie obrodziły nasze śliwki, przygotowałam więc pyszny dżem ze śliwek z migdałami. Jest niezbyt słodki i ma złoty kolor, a płatki migdałów nadają mu dodatkową, zaskakującą nutę. Już kiedyś pokazywałam podobny dżem śliwkowy, ale tamten był przyprawiony orientalnie, kardamonem i wodą pomarańczową. Tym razem jednak postawiłam na naturalny, mało słodki smak i ten cudownie zaskakujący dodatek migdałów. Taki dżem można przygotować z żółtych śliwek, tak jak ja zrobiłam. To są śliwki odmiany renkloda ulena. Ale na taki dżem nadają się też inne letnie śliwki, np. renkloda althana albo opal. A nawet wczesne letnie węgierki. Wystarczy nie smażyć śliwek zbyt długo, bo to nie mają być powidła, tylko niskosłodzony dżem ze śliwek. Kontynuuj czytanie →

Chutney ze śliwek i czerwonej cebuli

chutney ze śliwek

Część tegorocznych węgierek postanowiłam przeznaczyć na chutney ze śliwek. Inspiracja pochodzi od nieocenionej Bei - szkoda, że już jakiś czas temu przestała publikować na swoim blogu, bo jest naprawdę wyjątkowy. Na szczęście jej miejsce w sieci pozostało i wciąż można korzystać ze wspaniałych przepisów. Ja wybrałam przepis na chutney śliwkowy, ale nie odwzorowałam go w stu procentach. Przygotowałam trochę tak, jak Bea, a trochę tak, jak mi podpowiadała intuicja kulinarna. Efekt jest wspaniały, dlatego warto przygotować od razu podwójną porcję. Kontynuuj czytanie →