W ogrodzie zaczyna kwitnąć lawenda, podskubałam więc trochę kwiatków (mała łyżeczka wystarczy) i zmiksowałam koktajl kojący z lawendą. Ostatnia gruszka pałętała się w lodówce, było tam też pół awokado, a zatem włączył mi się tryb sprzątania lodówki. A truskawki po prostu wciąż są, na szczęście 🙂
Do blendera trafiły:
- mała gruszka (chyba już ostatnia zeszłoroczna, teraz poczekam na jesień)
- kawałek awokado
- kilka truskawek
- 2 łyżki płatków owsianych
- płaska łyżeczka kwiatków lawendy
- mleko roślinne prawie do pełna (miałam resztkę migdałowego)
Koktajl nazywa się kojący, bo jest z lawendą. Zawarty w kwiatkach lawendy olejek eteryczny działa uspokajająco, ale nie wolno przesadzić z ilością użytych kwiatów, żeby napój nie zyskał "mydlanego" charakteru. Za sprawą awokado koktajl ma kremową, aksamitną konsystencję, a dzięki gruszce i truskawkom zyskuje przyjemny smak.
Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.
