Dwufazowy płyn do demakijażu

Lawendowa kolekcja pielęgnacyjna – dwufazowy płyn do demakijażu

Pomysł na ten kosmetyk zaczerpnęłam stąd. Jest to delikatny, dwufazowy płyn do demakijażu, który nie zawiera barwników i substancji zapachowych. Może być używany przez osoby noszące soczewki kontaktowe. Płyn usuwa nawet wodoodporny makijaż, pozostawiając skórę bardzo dobrze nawilżoną i natłuszczoną, dlatego mogą go używać także ludzie z przesuszoną skórą wokół oczu. Oczywiście może być stosowany do demakijażu całej twarzy, nie tylko oczu. 🙂dwufazowy płyn do demakijażu Continue reading

Olejek na ból pleców i zakwasy po treningu

Jeśli dobrej jakości olej do masażu wymieszamy z odpowiednimi olejkami eterycznymi, łatwo stworzymy olejek na ból pleców Całość ma działanie przeciwzapalne i łagodzące dolegliwości bólowe także w przypadku zakwasów i kontuzji. Dobry olejek na ból pleców ma również właściwości rozgrzewające i energetyzujące ciało przed treningiem, warto o tym pamiętać. Działa zarówno poprzez masaż (gdy olejki wnikają przez skórę), jak i aromaterapię. I w dodatku to taka przyjemna, pachnąca kuracja. Nie lubię używać perfum, ale uwielbiam olejki eteryczne!olejek na ból pleców Continue reading

Tonik Larendogra – naturalny specyfik

Tonik Larendogra zrobiłam już w ubiegłym roku pod wpływem sugestii Klaudyny Hebdy, która opisała ten specyfik w swojej książce o kosmetykach naturalnych. Powstał on jako dość swobodna interpretacja słynnego, historycznego przepisu na pachnidła. Opowieść Klaudyny była tak sugestywna i inspirująca, że zdecydowałam się nawet na zakup wody toaletowej, robionej na wzór słynnej Wody Królowej Węgier, Elżbiety Łokietkówny! Ja, która nie używam perfum i nie lubię obcych zapachów, uległam czarowi wody toaletowej, pachnącej naturalnymi olejkami eterycznymi…tonik larendogra Continue reading

Wody smakowe – bo nawodnienie jest ważne!

Latem bardzo często popijam wody smakowe, bo gdy na dworze upał, każdemu chce się pić. Ale nawet jeśli nie ma upału i nie męczy nas pragnienie, pić trzeba. Odpowiednie nawodnienie organizmu jest sprawą najwyższej wagi. Powszechnie wiadomo, że najlepiej pić po prostu wodę, jako najbardziej neutralny, naturalny napój. Jednak nie każdy lubi wodę – mówią, że jest bez smaku, że nie jest przyjemna do picia. I zamiast spożywać dobrą wodę – wybierają kolorowe gazowane napoje, colę albo dosładzane “naturalne” i czasem nawet “100%” soki w kartonach i plastikowych butelkach. Jestem daleka od popadania w skrajności – i mnie się czasem zdarzy wypicie na imprezie coli czy soku pomarańczowego z kartonu, ale nie służą mi one do ugaszenia pragnienia, do nawadniania ciała na co dzień. To raczej wyjątkowe sytuacje. Co więc pić, gdy naprawdę zwykła niegazowana woda “nie wchodzi”? Jest wiele możliwości – można popijać wodę z bąbelkami, która wcale nie jest gorsza od tej bez gazu, można robić musujące domowe lemoniady, o których już pisałam (na przykład tu, tu, tu, tu i tu), można zaparzać ziołowe herbatki i pić schłodzone. Ale najłatwiejszą do przygotowania alternatywą są wody smakowe!_IGP9478 Continue reading