Kolejny sprawdzony sposób na przygotowanie leśnych "plonów" to grzyby po rosyjsku. Taki pomysł na przyrządzenie leśnych grzybów znalazłam wieki temu w gazetce kulinarnej "Smaki i aromaty". W latach 90-tych to był mój ulubiony kuchenny tytuł, niektóre numery wciąż przechowuję i korzystam z nich. Od czasu do czasu przepisy z tej gazetki przenoszę tu, na blog, bo chcę się z Tobą podzielić moimi ulubionymi recepturami. Tak jest i tym razem, grzyby po rosyjsku wyczytałam w gazecie już w 1998 roku i wciąż je lubię. Nie mam pojęcia, czy ten sposób przyrządzania leśnych grzybów ma coś wspólnego z Rosją i kuchnią rosyjską, ale smak jest niezapomniany, więc na pewno warto spróbować.
Przepis jest dość praktyczny, gdyż po powrocie z lasu możesz wstępnie przygotować grzyby, a następnego dnia dokończyć zapiekankę. Bo grzyby po rosyjsku to pyszna zapiekanka, którą możesz podać nawet na uroczysty niedzielny obiad. Jest tego warta! Były już na blogu grzyby podane na sposób węgierski, dziś nieco zmieniamy rejon geograficzny.
Grzyby po rosyjsku - skład
- 1 kg leśnych grzybów (poza sezonem grzybowym możesz użyć grzybów mrożonych)
- 2 duże cebule
- 3 łyżki masła (często używam masła klarowanego, ale to nie jest konieczne) + masło do posmarowania formy - weganie zastępują olejem roślinnym
- 5 kulek ziela angielskiego
- 3 jagody (a właściwie - szyszkojagody) jałowca
- 2 liście laurowe
- 1 szklanka gęstej, lekko kwaśnej śmietany (może to być wegański zamiennik śmietany)
- 1 łyżka mąki (używam orkiszową, ale może być pszenna albo bezglutenowa - zależnie od możliwości i potrzeb)
- kilogram ziemniaków
- około 100 g utartego żółtego sera lub wegańskiego zamiennika sera
- sól i świeżo mielony czarny pieprz
- zielenina do posypania przed podaniem - koperek, natka pietruszki albo jesienna "dziczyzna" - czyli dzikie zioła, jakie kto ma
Najpierw grzyby - wstępne przygotowanie do gotowania, duszenia lub smażenia
- Grzyby leśne - mogą być rozmaite, jak to w koszyku grzybiarza - oczyść z paprochów, igliwia, mchu i piasku. Pokrój w paski i ewentualnie opłucz. Mycie grzybów nie jest konieczne, o ile nie są bardzo zapiaszczone i brudne. Jeśli to tylko możliwe - nie myj grzybów, bo to pozbawia je części smaku i aromatu, powodując nasączenie grzybków wodą. One chłoną wodę jak gąbka, a potem gotują się na patelni jak zupa, zamiast smażyć i dusić we własnym smacznym sosie. Więc nie płucz grzybów, no chyba, że są bardzo brudne.
- W dużym rondlu rozpuść masło i przesmaż na nim drobno posiekane cebule. Gdy się lekko wyzłocą - dodaj grzyby i duś na niewielkim ogniu przez kilkanaście minut. Podczas duszenia dodaj sól, pieprz, ziele angielskie, jałowiec i liście laurowe. Na tym etapie możesz schłodzić grzyby i pozostawić w lodówce do następnego dnia. Jeśli to nie jest konieczne - od razu przejdź do dalszych punktów programu 🙂
Grzyby po rosyjsku - przygotowanie
- Gdy grzybki nieco się zagęszczą, czyli wyparuje większość wilgoci - wlej śmietanę rozmieszaną z mąką i gotuj wszystko przez chwilę, do zgęstnienia.

- W międzyczasie w innym garnku w lekko osolonej wodzie podgotuj przez 15 minut obrane ziemniaki - mają być półtwarde. Po wystudzeniu pokrój je w plastry.

- Naczynie do zapiekania posmaruj masłem. Układaj cienkie warstwy pokrojonych w plasterki ziemniaków i usmażonych grzybów. Na koniec posyp wierzch tartym serem i zapiekaj w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 25-30 minut.

- Podając potrawę - posyp ją siekaną zieleniną.
Grzyby nie tylko po rosyjsku
Grzyby po rosyjsku są tak smaczne, że same wędrują do ust. Dobrze podane grzyby to prawdziwy, choć dość rzadki przysmak. Wielki rarytas! Inne pyszne, sprawdzone sposoby na przygotowanie leśnych grzybów znajdziesz tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/paprykarz-z-grzybow/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/grzyby-duszone-obiadokolacja-grzybiarza/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/tarta-z-grzybami-lesnymi/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zupa-ze-swiezych-grzybow/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/slaska-zupa-z-kurkami-pyszna/
A ponieważ do przygotowania tej zapiekanki niezbędne są i ziemniaki, i grzyby - przeto dodaję przepis do akcji:












Znów ciekawy specjał Hajduczku zapodałaś. W takim wydaniu jeszcze nigdy grzybków nie miałam okazji skosztować. Pewnie smakuje wyśmienicie. I jest mocno sycące. Warto spróbować pewnie już w następnym roku 🙂 🙂 Pozdrawiam, Pola 🙂
Przesyłam uściski, Polu 🙂
Robię taką zapiekankę, ale z suszonymi grzybami. Ma jeszcze więcej aromatu, chociaż jest inny. Zresztą Ty już dobrze wiesz, jaki to wspaniały dar lasu te grzybunie...
Wiem, uwielbiam grzyby pod każdą postacią 🙂