Gołąbki z grzybami i kaszą jęczmienną

gołąbki z grzybami i kaszą jęczmienną

Przygotowując gołąbki z grzybami i kaszą jęczmienną wzorowałam się na rozmaitych przepisach z tej strony. Ale jednak zamiast suszonych grzybów użyłam świeżych, prosto z lasu, których garść niemal codziennie przynosimy ze spaceru z psem. Okazało się, że dwie wyprawy do pobliskiego lasu pozwolą przygotować dzisiejsze gołąbki, więc po prostu wzięłam się do pracy. Obiad okazał się przepyszny. A nawet dwa obiady! I już wiem, że można tu użyć grzybów mrożonych lub konserwowanych w zalewie, więc nie jesteśmy całkowicie uzależnieni od urodzaju grzybów w lesie. Kontynuuj czytanie →

Solanka grzybowa do słoików - baza do przygotowania zupy

solanka grzybowa do słoików

Solanka grzybowa do słoików stanowi bazę do przygotowania zimą pysznej zupy. Jest to uproszczona wersja grzybowej solanki, czyli zupy, która fascynuje mnie od dawna. Pewnie kiedyś opiszę od podstaw przygotowanie prawdziwej solanki z grzybów, ale na razie przedstawiam jej słoikową wersję z kapustą. Podobne przetwory są niezwykle popularne w wielu krajach rosyjskojęzycznych. A że Słowianie lubią zbierać i przetwarzać leśne grzyby, to i przepisów na solankę do słoików jest sporo. Są dość podobne do siebie i różnią się najwyżej drobnymi szczegółami. A ja, po przejrzeniu kilkunastu propozycji, przygotowałam tę bazę do zupy po swojemu. Kontynuuj czytanie →

Maślaki solone

maślaki solone

Tylko w latach (a może raczej jesieniach) obfitości grzybów mam szansę przygotować maślaki solone. Bo tylko wtedy dam radę zebrać wystarczająco dużo zdrowych, jędrnych i odpowiednio dużych maślaków, a także innych podobnych grzybów, np. borowików i podgrzybków. Jednak w tym roku solę głównie maślaki, bo trafiło się ich wyjątkowo dużo na leśnych duktach, które przemierzaliśmy rowerami. To jest świetna opcja zbierania grzybów - rower, koszyk na bagażniku i postój w miejscach, gdzie na naszej drodze wyrasta dużo maślaków i czasem innych grzybków. Człowiek się nie nachodzi, a mimo to grzyby znajdzie, zbierze i później może poszaleć w kuchni. Dzięki temu ja pod koniec października poszalałam z soleniem maślaków 🙂 Kontynuuj czytanie →

Węgierski gulasz grzybowy - gombapörkölt

węgierski gulasz grzybowy

Węgierski gulasz grzybowy jest bardzo smaczną, bezmięsną alternatywą dla mięsnej wersji popularnego dania. W Polsce nazywamy to danie "gulaszem", choć węgierski gulasz ma postać zupy, a gęsta potrawka nazywana jest tam "pörkölt" lub "paprikás", jeśli zawiera paprykę. Moje dzisiejsze danie powstało jako kompilacja kilku pokrewnych grzybowych przepisów, które znalazłam na węgierskich stronach kulinarnych. Przykładowe linki zamieszczam na końcu wpisu i warto do nich zajrzeć, żeby zapoznać się z prawdziwą kuchnią Węgier. A ja z tego pomieszania przepisów uzyskałam wspaniałe danie pełne zniuansowanych smaków, zupełnie różne od znanych nam dań z leśnych grzybów. Będę często wracać do tego sposobu przygotowania gulaszu grzybowego, tym bardziej, że można go przygotować nie tylko z leśnych grzybów. Bo choć leśna wersja jest najsmaczniejsza, to do przygotowania można użyć również mieszanych grzybów hodowlanych, najlepiej pieczarek, boczniaków i ewentualnie shiitake. Wówczas nasz gombapörkölt będzie smakować zupełnie inaczej, a jednak też będzie pyszny! Kontynuuj czytanie →

Farsz grzybowy do słoików

farsz grzybowy

Pierwszy raz w życiu zrobiłam farsz grzybowy do słoików. I muszę przyznać, że jest tak smaczny, że przyrządzę kolejną porcję, gdy tylko uda mi się zebrać wystarczająco dużo grzybów. Na farsz nadają się wszelkie leśne grzyby, czyli rozmaite borowiki, kanie, maślaki, koźlarze, ale najlepsze są same kapelusze. Trzonki lepiej jest przeznaczyć do suszenia, a później do zmielenia i przyprawiania rozmaitych dań. Bo trzonki w farszu mogą okazać się zbyt twarde i łykowate, a tego nie chcemy! Farsz grzybowy ma być smaczny, aromatyczny i delikatny, czyli po prostu doskonały. Kontynuuj czytanie →