Przed laty w numerze specjalnym magazynu "Kuchnia" znalazłam przepis pod tytułem "Imbirówka stryja Dionizego". Tę broszurkę poświęcono owocowym i warzywnym zapasom na zimę. Nosi ona tytuł "Dziadkowe nalewki, babcine przetwory". Do dziś przygotowuję wiele przetworów według znalezionych tam receptur - są tak pyszne, że lepszych nie trzeba! Mam nadzieję, że niebawem uda mi się zamieścić jeszcze przepisy na nalewkę farmaceutów, nalewkę lipową, piołunówkę, porterówkę świąteczną, nalewkę gorzką ziołową i może żenichę kresową. Albo przynajmniej na niektóre z nich. Wszystkie wypróbowałam wielokrotnie, wszystkie testowałam na gościach. Niektóre (jak piołunówka) są gorzkie i nie każdemu smakują, ale najważniejszy jest przecież efekt zdrowotny - piołunówka cudownie wspomaga trawienie, jest pomocna nawet w całkiem trudnych przypadkach niestrawności. Dziś jednak postanowiłam skupić się na imbirówce.
Rozgrzewająca imbirówka
Rozgrzewającą imbirówką będziemy się raczyć w czas jesienno-zimowych przeziębień i w przypadku wychłodzenia organizmu. Wyobraź sobie połączoną moc imbiru, cytryny i miodu wspartą obecnością alkoholu - takiej miksturze nie oprze się żadna infekcja! A że imbirówka musi dojrzewać pół roku (choć zdatna do spożycia - w razie niezbędnej potrzeby - jest już nieco wcześniej) - nastał najwyższy czas, aby przystąpić do jej skomponowania. Mam jeszcze ekologiczne sycylijskie cytryny, które do celów zdrowotnych nadają się doskonale. Świeży korzeń imbiru - na szczęście - można kupić już nawet w popularnych dyskontach. Postęp jest!
Nasza imbirówka sprzed dwóch lat - trzeba zrobić świeżą, bo to już końcówka
Imbirówka - skład
Żeby zrobić pyszną, rozgrzewającą, prozdrowotną imbirówkę, potrzebne będą (ilość składników można, a nawet trzeba zwielokrotnić):
- 100 g świeżego korzenia imbiru
- 2 cytryny wraz ze skórką (w miarę możliwości bio, eko i w ogóle - sami wiecie, że mają być porządne)
- 100 g cukru
- 3 łyżki miodu
- 0,75 l czystej wódki (ja daję spirytus z filtrowaną wodą w proporcji pół na pół, to się doskonale sprawdza, polecam)
Imbirówka nastawiona - podwójna porcja
Wykonanie
Imbir należy umyć i pokroić w cienkie plasterki. Można obrać, ale nie jest to konieczne. Cytryny także umyć i pokroić w ósemki, wraz ze skórką. Imbir i cytryny wrzucić do słoja, dodać cukier oraz miód, zalać alkoholem. Zakręcić szczelnie i odstawić na 3 miesiące. Słojem trzeba niekiedy wstrząsnąć. Po tym czasie nalewkę zlać i odstawić do sklarowania, a następnie ściągnąć rurką znad osadu. Następnie przefiltrować osad. Najlepiej by było, gdyby trunek mógł dojrzewać w chłodnym miejscu przez 3 miesiące lub nawet dłużej. I już, to wszystko. Rozgrzewająca i przeciwprzeziębieniowa nalewka jest gotowa. Na zdrowie!
Warto spróbować też innych doskonałych, pysznych nalewek, które dla Ciebie opisałam na blogu. Na zdrowie!
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/nocino-wloski-likier-z-zielonych-orzechow/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/likier-cassis/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/mirabelki-skarby-na-zime/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/nalewka-agrestowa/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ajerkoniak-czyli-likier-jajeczny/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/likier-z-kukulek-na-swiateczny-stol/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/swiateczna-porterowka-nie-musi-dojrzewac/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/czas-na-czeremche-nalewka-owocow/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/najlepsza-wisniowka-polska/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/piolunowka-niestrawnosc-zly-humor/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/nalewka-bzowa-etap-pierwszy/




