Niemal każdego roku około 11 listopada w naszym domu nastawiana jest nalewka na Boże Narodzenie. Taką "niepodległościową" nalewkę czasem nastawiam już na początku listopada, częściej jednak kilka dni po Święcie Niepodległości, gdy mam zgromadzone wszystkie składniki. A są to rozmaite bakalie, owoce suszone, nieco przypraw korzennych i cytrusy (mandarynki, pomarańcze i cytryna, najlepiej eko, bo używam ich ze skórką). Słodycz nalewce nadają suszone owoce oraz brązowy cukier Muscovado i dość ciemny miód. Czy wyobraźnia podpowiada Ci już, jak wspaniale smakuje gotowa nalewka na Boże Narodzenie? Czujesz aromat świąt? Tak? To czym prędzej nastawiaj trunek, bo to już najwyższy czas, aby był gotowy na Wigilię. Kontynuuj czytanie
Nalewka na Boże Narodzenie




