Niedawno na przybycie miłych gości upiekłam prosty torcik, zwykły biszkopt z truskawkami i kremem budyniowym. I oczywiście z galaretką, takie ciasta piekła moja Mama. Dla mnie to jest łatwe ciasto, które robię bez przepisu, "z niczego, czyli z głowy". No ale torcik bardzo smakował gościom i dopytywali o przepis. I jak tu podać przepis, którego właściwie nie ma, bo jest tylko w mojej głowie? Tak oto powstał pomysł, aby opisać to ciasto na blogu. Może komuś się przyda taka zwyczajna oczywistość? Na zdjęciach są ostatnie kawałki, które zostały po uczcie, bo nie miałam w planie opisywać tego ciasta i nie robiłam zdjęć podczas przygotowywania. Ale że biszkopt z truskawkami i kremem jest bardzo smaczny, to każdemu mogę go polecić w sezonie truskawkowym. Poza sezonem można użyć mrożonych truskawek, a także zupełnie innych owoców świeżych lub z kompotu. Pod galaretkę nie nadaje się jedynie owoc kiwi i świeży ananas (puszkowany może być).
Biszkopt z truskawkami i kremem budyniowym - skład na tortownicę 21 cm średnicy, czyli około 12 kawałków
Ciasto
- 3 jajka (osobno białka i żółtka)
- szczypta soli
- 75 g cukru
- 50 g białej mąki orkiszowej lub pszennej, a wtedy najlepiej tortowej
- 25 g skrobi ziemniaczanej (mąki ziemniaczanej, kartoflanki)
- opcjonalnie - pół łyżeczki proszku do pieczenia (przeważnie nie dodaję)
- około 150 ml chłodnej wody + kilka łyżek syropu o dowolnym smaku (u mnie syrop bzowy) + trochę soku z cytryny - do nasączenia ciasta
Galaretka i owoce
- 2 opakowania galaretki o dowolnym smaku, najlepiej pasuje truskawkowa
- 650 ml gorącej wody do rozpuszczenia galaretek (a więc mniej, niż w przepisie podanym na opakowaniu)
- truskawki - dużo, czyli tyle, żeby jak najgęściej ułożyć owoce na torciku
Krem budyniowy
- 0,5 litra mleka
- 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
- 1 kopiasta łyżka skrobi ziemniaczanej
- torebeczka cukru z prawdziwą wanilią lub cukru wanilinowego (8 g) albo łyżeczka ekstraktu waniliowego lub pasty z wanilii
- 4 łyżki cukru, nie płaskie, ale i nie czubate
- 250 g masła w temperaturze pokojowej (nie margaryny!)
- opcjonalnie - mały kieliszek spirytusu (20-25 ml)
Przygotowanie poszczególnych składników tortu
Pieczenie biszkoptu
- Piekarnik nagrzej do 175 stopni.
- Przygotuj tortownicę o średnicy 21 cm – na dnie połóż wycięty odpowiednio krążek papieru do pieczenia, boków tortownicy nie natłuszczaj niczym. Dzięki temu sprytnemu zabiegowi biszkopt lepiej wyrasta, bo może się „wspinać” po suchych ściankach.
- Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do piany stopniowo dodawaj cukier i ubijaj jeszcze przez chwilę.
- Po chwili, wciąż ubijając, dodaj po jednym żółtka, a gdy wymieszają się z pianą – także obie mąki (i ewentualnie proszek do pieczenia). Miksuj jeszcze przez krótką chwilę, aż mąka się wmiesza, ale piana nie opadnie.
- Ciasto wlej do tortownicy, wyrównaj powierzchnię i następnie piecz do zrumienienia w 175 stopniach. Trwa to zwykle około 20 minut. Na koniec sprawdź patyczkiem, czy biszkopt jest upieczony.
- Po wyjęciu z piekarnika wystudź w formie. Zimny biszkopt oddziel cienkim nożem od boków formy, otwórz ją, wyjmij ciasto i przewróć spodem do góry, aby można było odkleić papier.
Truskawki i galaretka
- Truskawki umyj, odsącz i usuń szypułki. Im truskawek będzie więcej, tym lepiej, bo to przecież one są dziś bohaterkami, skoro ma powstać biszkopt z truskawkami i kremem.
- Galaretki rozpuść w gorącej wodzie, mieszając. Jeśli używasz galaretek na bazie żelatyny, to nie wolno ich zagotować. Czasem udaje się zdobyć galaretkę z innym czynnikiem żelującym, np. na bazie pektyny, karagenu albo agaru. Wówczas należy przygotować ją według przepisu na opakowaniu, ale zawsze warto użyć zmniejszonej ilości wody. Dzięki temu zabiegowi galaretka nie spłynie z ciasta nawet podczas upałów, szybciej też zastyga i jest bardziej stabilna po schłodzeniu.
- Rozpuszczoną galaretkę zostaw do całkowitego wystudzenia i na ciasto wylewaj ją dopiero w chwili, gdy zaczyna krzepnąć. Bo jeśli tego nie dopilnujesz, to wtedy wszystko spłynie na spód ciasta!
Przygotowanie kremu budyniowego
Uwaga, gotowego kremu może być trochę za dużo na taki mały torcik, ale to nic nie szkodzi. Zużyjesz tyle, ile zechcesz, a resztę możesz przez kilka dni przechować w lodówce i użyć później do przybrania podłużnych biszkoptów albo innych ciasteczek.
- Z połowy litra mleka odlej pół szklanki, a resztę podgrzewaj z cukrem i wanilią. Do szklanki z odlanym mlekiem dodaj proszek budyniowy oraz dodatkową skrobię i wymieszaj dokładnie. Gdy mleko w rondlu będzie bliskie temperatury wrzenia, wlej rozmieszane proszki, intensywnie mieszając. Ugotuj gęsty budyń, starając się, aby nie powstały grudki. Przykryj gorący budyń kawałkiem folii spożywczej (nie aluminiowej) w taki sposób, aby folia dotykała powierzchni. W ten sposób zabezpieczysz budyń przed powstaniem kożucha.
- Włóż masło do miski, a następnie ucieraj je mikserem na pianę. Dodawaj po łyżce przestudzony budyń, nie przerywając ubijania mikserem. Na sam koniec po trochu dodaj spirytus, wciąż ucierając. Trzeba dodawać go po trochu, bo krem może się zwarzyć. Można też zrobić krem bez alkoholu, ale jeśli biszkopt z truskawkami i kremem ma być dla dorosłych, to warto go użyć, ponieważ delikatnie przełamuje tłustość i słodycz kremu oraz uszlachetnia jego smak.
Biszkopt z truskawkami i kremem - składanie ciasta
- Całkowicie wystudzony biszkopt należy przekroić ostrym nożem na dwa krążki w miarę równej grubości. Jeden krążek ułóż na dużym, płaskim talerzu, a następnie nasącz go delikatnie płynem przygotowanym z podanych składników. Ma być lekko wilgotny, ale nie mokry, bo wówczas torcik mógłby się rozjechać.
- Na biszkopt wyłóż warstwę kremu i wyrównaj powierzchnię, a następnie połóż drugi krążek biszkoptu. Ten placek też trzeba lekko nasączyć i pokryć kremem. Teraz należy założyć obręcz, żeby coś trzymało galaretkę. Ja mam specjalną dość wysoką obręcz do ciast o regulowanym obwodzie, ale może wystarczy obręcz od tortownicy, w której piekł się biszkopt.
- Na kremie poukładaj truskawki, jak najgęściej, a następnie wylej na krem tężejącą galaretkę. Pamiętaj, nie może być całkiem płynna!
- Wszystko razem wstaw do lodówki, najlepiej na całą noc, a następnie zdejmij obręcz i możesz podawać torcik.
I to już wszystko, gotowe. Mamy prosty i pyszny biszkopt z truskawkami i kremem, który opisałam dla mocno początkujących domowych cukierników. Bardziej zaawansowanych piekarzy proszę o wyrozumiałość. Smacznego!
PS. A jakie jeszcze torciki i ciasta z kremem znajdziesz na blogu? Na przykład takie:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/placek-narzeczonej/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zielone-ciasto-na-swieto-patryka/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/lekki-torcik-na-dzien-babci-pyszny/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/placek-niebo-bardzo-jesienne-ciasto/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/tradycyjny-murzynek-ulubione-ciasto-mojego-meza/









Hajduczku, mam tak samo: Synowa mnie pyta "Skąd pani (na mamę jeszcze nie awansowałam i już chyba nie) ma ten przepis?". No jak skąd - z głowy! I jak tu jej podać proporcje? Zawsze mówię: "Gotuj, piecz (a ma wyczucie smaku!) to samo przyjdzie" 😀
P.S. Śliczna ta zastawa niebieściutka...
To ja mam łatwiej. Od samego początku, czyli zanim jeszcze została dziewczyną syna, jestem z synową na "ty". I to jest świetne rozwiązanie!