Zupa szparagowa mojej Mamy - cały obiad!

Sezon szparagowy otworzyliśmy w ubiegłym tygodniu, a zainaugurowała go zupa szparagowa mojej mamy. Pojechaliśmy z wizytą do rodziców, a Mama - bardzo ściśle przestrzegająca piątkowego postu - zaserwowała nam na obiad tę pyszną zupę. Ja też taką gotuję i bardzo ją lubię. A że sezon na szparagi trwa krótko - trzeba najeść się tym wykwintnym warzywem na zapas. Tak, wiem - nie da się na zapas, można ewentualnie najadać się aż do obrzydzenia, ale sezon trwa zbyt krótko, żeby szparagi zdążyły się znudzić. Można z nich bowiem przygotować naprawdę wiele smakowitości, zwłaszcza, że dostępne są w dwóch kolorach. Zielone i białe szparagi można podawać oddzielnie, ale można i łączyć w potrawach. Wystarczy puścić wodze fantazji 🙂 A o walorach zdrowotnych tych wykwintnych warzyw można poczytać tutaj.

zupa szparagowa mojej mamy

Zupa ze szparagów (ale nie popularny krem szparagowy)

W ubiegłym roku podałam tutaj tylko jeden szparagowy przepis - na makaron ze szparagami. Tylko jeden, ale za to łatwy, szybki i naprawdę wspaniały! Pojawił się na zakończenie sezonu, a w tym roku też już gościł na naszych talerzach. Postanowiłam więc, że tej wiosny wcześniej zacznę pokazywać potrawy ze szparagami, żeby moi Czytelnicy również zdążyli je przygotować. Na początek przedstawię bardzo łatwy przepis, a będzie to zupa szparagowa mojej Mamy. Wiosenna, smaczna, pożywna i sycąca - z łatwością zastąpi cały obiad, co z pewnością docenią pracujące gospodynie domowe (i pracujący domowi kucharze też). To nie jest jakiś skomplikowany czy wymyślny przepis, o nie! To po prostu zupa z białych szparagów i kluski lane. Ale zupa jest tak smaczna, że naprawdę warto ją ugotować! Niestety - nie jest wegańska ani bezglutenowa, ale zachęcam Cię do własnych eksperymentów w tym zakresie. Moja Mama po prostu ugotowała zupę na piątkowy obiad - dlatego jest bezmięsna.

zupa szparagowa mojej mamy

Zupa szparagowa mojej Mamy - skład na porcję dla 3-4 osób

  • 1 pęczek białych szparagów obranych i pokrojonych w 2-3 centymetrowe kawałki (pół kilograma)
  • wywar ze szparagowych obierek (sposób wykonania poniżej) lub bulion warzywny (może być z domowej pasty bulionowej, z obierek, świeży rosół warzywny, a w ostateczności z jakiejś dobrej kostki bulionowej) - w sumie około 2 litrów płynu
  • 3 jajka
  • 4 łyżki zimnej wody
  • 3 pełne (takie z czubkiem) łyżki mąki orkiszowej lub pszennej białej (można spróbować z mąką bezglutenową)
  • 0,5 szklanki słodkiej śmietanki 18 lub 30%
  • 2-3 łyżki posiekanego koperku świeżego lub mrożonego
  • cukier, pieprz i sól do smaku

zupa szparagowa mojej mamy

Wywar z obierek szparagów:

Obierki z jednego pęczka białych  szparagów i ewentualnie z odłamanych końców szparagów zielonych umieść w garnku. Wlej około 2 l zimnej wody, dodaj 2 łyżki domowej Vegety i gotuj całość przez jakieś pół godziny. Na koniec odcedź płyn przez sito. Gotowy wywar, pełen smaku, użyj do wykonania zupy szparagowej.

Zupa szparagowa mojej Mamy - wykonanie

  1. Pokrojone białe szparagi (plus ewentualnie końcówki szparagów zielonych, jeśli takie masz) ugotuj do miękkości w wywarze z obierek szparagowych lub w bulionie, a w ostateczności nawet w wodzie z kostką rosołową.
  2. W miseczce roztrzep jajka z wodą, szczyptą soli i mąką. Gotowe ciasto wlewaj cienkim strumieniem do wrzącej zupy, nie mieszając przy tym zbyt gwałtownie, żeby się lane kluseczki nie rozpadły. Gotuj 2-3 minuty.
  3. Przypraw cukrem (musiałam wsypać prawie dwie łyżki, aby zharmonizować smak, ale ta ilość jest bardzo zmienna i zależy od smaku szparagów), odrobiną pieprzu i solą. Na koniec dodaj posiekany koperek i słodką śmietankę, wymieszaj, ale już nie gotuj.

zupa szparagowa mojej mamy

Dzięki użyciu wywaru z obierek zupa ma intensywny szparagowy smak. Nie jest, niestety, fotogeniczna i zdjęcia być może nie zachęcą Cię do jej ugotowania, ale wierz mi - warto, bo jest bardzo smaczna. Jeśli wywar z obierek przygotujesz poprzedniego dnia albo do gotowania użyjesz po prostu zwykłego bulionu - będzie to również bardzo szybkie danie, z rodzaju tych piętnastominutowych. Bo szparagi i lane kluski gotują się krótko. I w dodatku potrawa jest tak łatwa do przyrządzenia, że wprost nie wypada nie spróbować. Smacznego!

zupa szparagowa mojej mamy

A po przepis na pyszny makaron z zielonymi szparagami zapraszam tutaj:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/makaron-ze-szparagami/

makaron ze szparagami

4 odpowiedzi “Zupa szparagowa mojej Mamy - cały obiad!”

  1. Podzielę się przepisem na lane kluski mojej babci (niezawodne), 1 jajko i 1 łyżka mąki rozbełtać np mikserem. Jeśli ciasto jest za gęste lać z wysoka na gotującą się zupę, jeśli jest rzadkie zmniejszyć gaz i lać tuż nad zupą.

  2. Witam, panią Hajduczek.
    Kilka tygodni temu trafiłam na ten blog i bardzo się z tego powodu cieszę.
    Znalazłam tu wiele inspiracji.
    Jeśli jednak wolno mi coś podpowiedzieć: do wywaru z obierek i resztek szparagów polecam dodać kilka plasterków cytryny ze skórką oraz sporą szczyptę cukru.
    Mocno podkreśla smak tego wyśmienitego warzywa.
    A w sumie dzisiaj weszłam po przepisy na kiszonki i kiszony sok z kapusty.... to co ja w sumie tu na tym przepisie robię??? 🙂
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na dalsze inspiracje. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *