Koktajl malinowy na jogurcie powstał jako sposób na bardzo szybkie zagospodarowanie malin. Miałam wobec nich zupełnie inne plany, ale nie udało się ich zrealizować. A że maliny to wyjątkowo nietrwałe owoce, to musiałam szybko wdrożyć plan ratunkowy. Najprostszą sprawą jest koktajl bazujący na jogurcie, bo jogurt naturalny zawsze mam w domu. Moja mama czasem go robiła. I taki prosty, staroświecki koktajl malinowy na jogurcie na pewno każdemu będzie smakować. Miksuj więc bez obaw.
Do blendera trafiły:
- jogurt naturalny, nieco ponad połowa pojemności blenderka (może być jogurt roślinny)
- świeże (lub - poza sezonem - mrożone) maliny - prawie do pełna
- cukier lub miód do smaku - u mnie płaska łyżka
Zmiksuj wszystkie składniki i gotowe. Smacznego!
Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.
