Dziś przedstawiam pyszny, słodki i równocześnie rześki koktajl bananowo-ogórkowy. Wspaniały napój środka lata, któremu ogórek nadaje soczystości, a banan obdarza go słodyczą oraz gładką, kremową konsystencją. Można dodać trochę zielonych liści - garstkę szpinaku albo kilka listków świeżej mięty. Ale ja miksowałam koktajl bananowo-ogórkowy w środku nocy, po warsztatach, więc nie chciało mi się iść do ogrodu z latarką. Bez liści też jest baaaardzo smaczny, więc spróbuj, bo skład jest najprostszy z możliwych!
Do blendera trafiły:
- jeden ogórek gruntowy, obrany ze skórki i pokrojony w plastry
- jeden mały banan, pokrojony w plastry
- ćwierć łyżeczki cytrynianu magnezu (jeśli nie masz tego składnika, to go pomiń, ale przypominam - warto mieć)
- zimna woda prawie do pełna
- opcjonalnie - garstka liści szpinaku
- opcjonalnie - kilka liści świeżej mięty
Warsztaty - moje pierwsze po dłuższej przerwie - okazały się bardzo udane. Ale po nich poczułam, że jestem zmęczona i potrzebuję: primo - magnezu i potasu, a secundo - nawodnienia. I właśnie dlatego wybrałam te proste składniki koktajlu. Bo po co komplikować sobie życie, skoro prostota jest najlepsza i zawsze się sprawdza? A efekt okazał się pyszny. Smacznego!
Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.
