Jabłkowo-orzechowy

Na dworze deszczowo, zimno i ponuro, zmiksowałam więc nieco bardziej odżywczy koktajl, czyli jabłkowo-orzechowy. Nasza papierówka nie ma wprawdzie zbyt wielu owoców w tym roku, ale na moje koktajle wystarczy. Kompoty mam jeszcze z ubiegłego lata, ponieważ mając stare drzewa jestem przyzwyczajona do tego, że co drugi rok trzeba robić dużo większe zapasy. Akceptuję to i się nie buntuję ani nie martwię. Bo taka jest natura 🙂

Do blendera trafiły:

  • jedna mała papierówka (możesz użyć innego małego jabłka, a jeśli masz duże - to weź połowę)
  • czubata łyżeczka masła orzechowego, moje masło jest z fistaszków
  • pół łyżeczki mielonego cynamonu, najlepiej cejlońskiego
  • mleko owsiane (lub inne roślinne) prawie do pełna

Nie ma niczego prostszego, gdyż wystarczy zmiksować i już po chwili jabłkowo-orzechowy koktajl jest gotowy. To jest bardzo smaczny napój, zwłaszcza na deser, więc na pewno będę go od czasu do czasu powtarzać!

Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.

jabłkowo-orzechowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *