Brzoskwiniowo-porzeczkowy

Tym razem zmiksowałam koktajl brzoskwiniowo-porzeczkowy, bo nie lubię monotonii. Urozmaicenie musi być! Czerwone porzeczki są chyba trochę niedoceniane, ale to błąd, bo doskonale nawadniają organizm. Są również bardzo zdrowe dla układu trawiennego. Dzięki wysokiej zawartości błonnika wspomagają rozwój dobrej mikroflory bakteryjnej jelit. A to wszystko dlatego, że  błonnik jest dla nich bardzo dobrą pożywką, czyli prebiotykiem. Jedzmy więc i pijmy czerwone porzeczki, i doceńmy je!

Do blendera trafiły:

  • jedna brzoskwinia
  • czerwone porzeczki prawie do pełna
  • kilka liści świeżej melisy albo werbeny cytrynowej
  • łyżka miodu albo syropu z agawy (lub do smaku)
  • woda i ewentualnie 2-3 kostki lodu

Po zmiksowaniu składników powstał bardzo smaczny, kwaśno-słodki koktajl brzoskwiniowo-porzeczkowy. Dla mnie idealny, bo podczas upałów preferuję kwaśne smaki. Oczywiście nie aż tak kwaśne, żeby miały wykrzywiać twarz, ale lekko kwaskowe napoje są na upały najlepsze. Smacznego!

Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.

brzoskwiniowo-porzeczkowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *