Smaczny koktajl twarożkowo-owocowy przygotowałam właściwie w ramach sprzątania lodówki. Od czasu do czasu warto zrobić szybki przegląd i zużyć to, co zalega w zakamarkach i grozi zepsuciem. Tym razem do blendera trafiły:
- pół pudełka serka grani/wiejskiego, jakieś 2 łyżki
- brzoskwinia dojrzała na maksa, więc bardzo miękka i w ostatniej chwili uratowana
- pół małego banana
- garść jasnych winogron bezpestkowych
- ćwierć łyżeczki cytrynianu magnezu w proszku
- woda prawie do pełna
To była zbieranina i eksperyment, a powstały w wyniku tego eksperymentu napój twarożkowo-owocowy okazał się całkiem smaczny. Nie jakiś wybitny, ale taki całkiem-całkiem. A lodówka posprzątana 🙂 Smacznego!
Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.
