Miał pojawić się wpis o paście piorącej, ale że na obiad była orzeźwiająca sałatka z arbuza, melona i fety z miętą, więc dziś o niej słów parę. Jest fantastyczna na obecne upały. Mąż zjadł ją z kromką chleba, ja nie zagryzałam niczym, a obiad popiliśmy kieliszkiem greckiej retsiny. Bo ta sałatka wydała mi się taka grecka w swoim klimacie, że tylko retsina do niej pasowała.
Sałatka z arbuza i fety - skąd taki pomysł?
Dawno temu, na weselu kuzyna, która to impreza odbywała się w niezwykle modnym wówczas lokalu, została podana bardzo podobna sałatka z arbuza. Wówczas było to dla nas nowe i zaskakujące, ale wyjątkowo smaczne połączenie smaków - prawdziwe odkrycie kulinarne! Dotychczas arbuza jadaliśmy solo albo w sałatce owocowej, ale o dodaniu do niego słonej fety i oliwek nie pomyślałam nigdy. To było w czasach bez Internetu, gdy gotowania uczyłam się z książek "Kuchnia polska" na zmianę z "Potrawy z różnych stron świata". Pierwszą znają pewnie wszyscy, o tej drugiej skromnej książeczce wspominałam przy okazji pisania na temat węgierskiego leczo.
Sałatka bez przepisu
Nie udało mi się wówczas zdobyć przepisu - knajpa była dość snobistyczna i szef kuchni pewnie też, bo nie chciał zdradzić szczegółów potrawy, ale skład nie był bardzo skomplikowany i chyba wszystko udało mi się zapamiętać. Od tamtego czasu przygotowuję tę orzeźwiającą sałatkę kilka razy w ciągu lata, zwłaszcza wtedy, gdy panują upały. Jest lekka, soczysta i pyszna. I bardzo łatwa do zrobienia! Dziś takie połączenie smaków wielu osobom nie wydaje się nowe, dziwne czy zaskakujące - to normalne w czasach, gdy podróżujemy po całym świecie i jadamy najbardziej egzotyczne specjały. A także w czasach powszechnego dostępu do Internetu, gdzie wszystko można znaleźć. Zapisuję tu tę sałatkę dla własnej pamięci oraz dla moich znajomych, którzy próbując jej u nas, często pytają o przepis. Może i Tobie się przyda?
Sałatka z arbuza, melona, mięty, fety i oliwek - porcja dla 3-4 osób - kuchnia pięciu smaków - skład
Uwaga, można użyć samego arbuza albo samego melona, a sałatka będzie równie pyszna!
- pół melona dowolnej odmiany (użyłam melona Galia) - około 0,5 kg (Sł)
- arbuz w podobnej do melona ilości, mój kawałek miał jakieś 650 g (Sł)
- duża garść świeżych liści mięty (O)
- kostka fety, najlepiej oryginalnej, greckiej - takiej z mleka owczego i koziego - około 200 g (Sn)
- około 4-5 łyżek czarnych oliwek z zalewy, mogą być w połówkach lub pokrojone w plasterki (Sn)
- dwie szczypty soli (Sn)
- sok z jednej niezbyt dużej cytryny (K)
- dwie szczypty świeżych bądź suszonych listków tymianku (G)
- spory chlust dobrej oliwy (naprawdę spory, nawet 1/3-1/2 szklanki) (Sł)
- świeżo mielony pieprz (O)
Grecka sałatka z arbuza i fety - wykonanie
Melona i arbuza obierz ze skóry (skórek arbuza nie wyrzucaj - sposób na nie znajdziesz na końcu), pozbądź się pestek i pokrój w niedużą kostkę - taką o boku 1-1,5 cm. Włóż do sporej miski. Liście mięty pokrój w paski i dodaj do owoców, wymieszaj pobieżnie. Fetę odcedź z zalewy i również pokrój w kostkę podobnej wielkości. Wraz z oliwkami i solą dodaj do miski, przemieszaj ponownie. Teraz kolej na sok z cytryny + mieszanie, następnie listki tymianku + mieszanie, oliwę + mieszanie.
Na koniec pieprz i dokładne już wymieszanie. Można też układać składniki kolejno warstwami i całość wymieszać dopiero na samym końcu, jednak zachowanie kolejności jest bardzo ważne, jeśli chcesz przygotować sałatkę zgodnie z zasadą pięciu przemian. Odstaw sałatkę na pół godziny do lodówki - niech się schłodzi, a smaki się zharmonizują. Z owoców wypłynie dużo soku, który w połączeniu z pozostałymi przyprawami stworzy smaczny sos. Możesz do niego podać kawałek chleba albo po prostu wypić. Sałatka z arbuza dobrze się sprawdzi na przyjęciu z grillem. Czyli - w sam raz na lato! Smacznego!
Dla przypomnienia - oznaczenia w nawiasach to smaki (czyli przemiany): Sł-słodki, O-ostry, Sn-słony, K-kwaśny, G-gorzki.
A co zrobić ze skórkami arbuza? Oczywiście - zakisić!






