Surówka z młodej kapusty

Surówka z młodej kapusty z dodatkami gościła na naszych talerzach wraz z buraczkami na ciepło tuż obok ruskich kotletów. To był obiad bez zwyczajowo podawanych ziemniaków, ale pyszny! Tylko kotlety, buraczki zasmażane i ta smaczna surówka. Mniam! Wiele osób pytało o nią, bo na zdjęciach wygląda bardzo apetycznie. Zatem dla tych Czytelników pojawia się dzisiejszy wpis, a pozostali korzystają z okazji 🙂  Z ruskimi kotletami podałam tradycyjną wersję kapuścianej surówki. W drugiej części wpisu znajdziesz proporcje na surówkę w stylu azjatyckim. Obie są pyszne, obie też przygotowałam według zasad kuchni pięciu przemian.

azjatycka surówka z młodej kapusty Continue reading

Sałatka z arbuza i fety – kuchnia pięciu przemian

Miał pojawić się wpis o paście piorącej, ale że na obiad była orzeźwiająca sałatka z arbuza, melona i fety z miętą, więc dziś o niej słów parę. Jest fantastyczna na obecne upały. Mąż zjadł ją z kromką chleba, ja nie zagryzałam niczym, a obiad popiliśmy kieliszkiem greckiej retsiny. Bo ta sałatka wydała mi się taka grecka w swoim klimacie, że tylko retsina do niej pasowała.sałatka z arbuza Continue reading

Surówka z kiszonej kapusty

Gdy byłam dzieckiem, a później nastolatką – surówka z kiszonej kapusty była dla mnie absolutnie niejadalna. Nie chciała mi przejść przez gardło. Nienawidziłam jej z wszystkich sił, choć czasem przymuszano mnie do jej zjedzenia. Wiecie, byłam strasznym niejadkiem i niekiedy trzeba było wmuszać we mnie różne potrawy. Nikt nie mógł zrozumieć, dlaczego nie chcę jeść tej nieszczęsnej surówki, bo przecież kiszoną kapustę wprost uwielbiałam. Mama (prowadząca sklepik z warzywami) nakładała mi codziennie porcję kiszonki prosto z beczki “na papierek” – kawałek szarego woskowanego papieru, w który pakowało się produkty. surówka z kiszonej kapusty Continue reading