Sałata lodowa z sosem ranczo
Dziś będzie krótko, bo sałata lodowa z sosem ranczo powstaje bardzo szybko, niemal w okamgnieniu. Oczywiście pod warunkiem, że masz w słoiku gotową przyprawę ranczo, o której pisałam tutaj. Bez gotowej mieszanki też da się zrobić sos ranczo do sałaty, ale potrwa to nieco dłużej. Najpierw więc opiszę mój szybki sposób, na zachętę. Bo to jest sałatka "na ostatnią chwilę", która może stanowić dodatek do obiadu i kolacji albo szybką przekąskę w ciągu dnia. Dotychczas jadałam sałatę lodową z sosami na bazie oliwy, więc ten amerykański "wynalazek" jest dla mnie niezwykle smacznym odkryciem.
Syrop z kwiatami mniszka do herbaty i lemoniady
Syrop z kwiatami mniszka lekarskiego przygotowałam pod wpływem pewnego filmiku, do którego link znajdziesz na końcu wpisu. Bardzo lubię oglądać filmy z tego kanału, ponieważ działają niezwykle kojąco i relaksują mnie. Szczególnie te z pierwszego roku czy dwóch, bo potem coraz bardziej widać reżyserię, komercję i działanie pod publikę. Ale i dziś uważam, że warto czasem obejrzeć nowe filmy dla odskoczni, rozrywki, wyciszenia i inspiracji. I właśnie w wyniku inspiracji postanowiłam przygotować syrop z kwiatami mniszka, który będę dodawać do herbaty, polewać nim desery albo używać jako smaczną bazę domowej lemoniady. Można nim też dosłodzić koktajl.
Marmurkowe smoothie z burakiem
Zanim powstało piękne marmurkowe smoothie z burakiem, przeszłam długą drogę. Wiedziałam, że muszę je zrobić, gdy tylko zobaczyłam zdjęcie i sam przepis na tym blogu. I bardzo chciałam, żeby było wegańskie, podobnie jak u źródła. Ale - jak wiesz - mieszkam na wsi, w której nie ma żadnego sklepu. Im dalej od wioski, a bliżej do małego, potem większego i całkiem dużego miasta, tym zakupy różnych nieoczywistych surowców i dań stają się łatwiejsze. Równocześnie z coraz większą łatwością nabywania wegańskich produktów wzrasta trudność parkowania auta. A z naszej wioski bez samochodu naprawdę nie można się wydostać, zwłaszcza do wielkiego miasta. I tym sposobem nie tylko jesteśmy wykluczeni komunikacyjnie, ale również zakupowo. No bo wiadomo, że parówki lub kiełbasę śląską da się kupić niemal w każdym sklepie, ale dobry jogurt sojowy to już zupełnie inna bajka.
Sałatka z cytronu - sycylijskie smaki
Sałatka z cytronu to nie jest mój własny pomysł, bo skąd ja, Polka rodem z Wielkopolski, miałabym znać ten przedziwny owoc? Cytrony przybyły do nas z Sycylii razem z pomarańczami, kumkwatami i oliwą. Tak bardzo byłam ciekawa smaku sałatki, że po prostu MUSIAŁAM kupić też cytrony. I oto są. Wielkie niby-cytryny z grubą skórą, lekko słodkawym albedo i niewielką ilością delikatnie kwaśnego miąższu. Cytron jest jakby odwrotnością cytryny, od której oczekujemy raczej cienkiej skórki i mocno kwaśnego, soczystego miąższu. Ale przez to cytryna nie nadaje się na sałatkę tak po prostu, a jedynie jako dodatek. Za to cytron jest prawdziwym królem sałatek cytrusowych. Zdecydowanie warto go spróbować, bo nie da się porównać go z niczym powszechnie znanym.
Chrzan tarty domowej roboty
W tym roku na Wielkanoc przygotowałam chrzan tarty, po raz pierwszy samodzielnie. Od bardzo dawna jestem bowiem rozczarowana zawartością dostępnych w handlu słoików z chrzanem. Doszłam do wniosku, że zrobienie chrzanu w domu nie może być trudne, jeśli pominąć łzy wylane podczas jego tarcia. A że zamiast tarki można użyć blendera, Speedcooka albo Termomixu, to powinno jeszcze ułatwić całą robotę. I tylko trzeba bardzo uważać przy otwieraniu urządzenia, bo uderzenie zapachu w nozdrza naprawdę może powalić niedźwiedzia! Ja starałam się nie zaciągać, a mimo to olejki eteryczne chrzanu przeczyściły mi nos, zatoki, gardło i nawet uszy, a łzy pociekły same, poza kontrolą mojej silnej woli 😀 Ale było warto, domowy chrzan tarty jest aromatyczny i mocny w smaku, czyli taki, jak lubię.
Brokuł z fetą w prostej sałatce
Dziś podrzucam Ci pomysł na prostą sałatkę, której bazę stanowi brokuł z fetą. To jest podstawa, a takie zestawienie smaków chodziło za mną od jakiegoś czasu i wreszcie postanowiłam zrealizować mój pomysł. Reszta składników to wypadkowa zawartości lodówki, aktualnej pory roku i chwili natchnienia. Przy okazji miałam okazję przetestować przyprawę ranczo (klik), którą parę dni temu opisałam na blogu. Użyłam tej przyprawy, aby bardzo łatwo i szybko przygotować sos jogurtowy do sałatki brokułowej. Na sam koniec dołożyłam kilka kwiatów forsycji, żeby całość stała się jeszcze bardziej kolorowa i apetyczna. To jest idealna sałatka na wiosnę i będzie pięknie prezentować się na wielkanocnym stole, a jej przygotowanie zajmie dosłownie chwilę. Efekt jest nader zadowalający, więc polecam!
Przyprawa Ranczo - robimy w domu
Gdy przeglądam amerykańskie strony z przepisami, bardzo często natrafiam na określenie Ranch Seasoning, czyli Przyprawa Ranczo. Jest to mieszanka przypraw, na bazie której przygotowuje się smakowite dipy i sosy sałatkowe. Służy również do przyprawiania rozmaitych dań w stylu ranczo. Jak można przeczytać na stronach, które oferują gotową mieszankę - ta bezglutenowa przyprawa jest idealna do burgerów, kurczaka, ziemniaków, ryżu, warzyw gotowanych na parze, popcornu i nie tylko. Skoro to ma być takie smaczne, postanowiłam i ja spróbować, ale nie szukałam gotowej mieszanki, tylko zrobiłam ją sama. Przejrzałam kilka propozycji z amerykańskich stron kulinarnych, zgromadziłam składniki i tak powstała moja własna domowa Przyprawa Ranczo.
Zielone ciasto na święto Patryka
Prawdziwe zielone ciasto to ja piekę ze szpinakiem albo herbatą matcha, ale i to dzisiejsze jest bardzo atrakcyjne. Nieco mniej zielone (bo głównie za sprawą galaretki), ale za to bardzo soczyste, kremowe i niezwykle smaczne. Ostatnio przygotowałam je na Szmaragdowe Céilí - wielką potańcówkę irlandzką w Poznaniu z okazji Dnia Św. Patryka. Bo jak Patryk i Irlandia - to poczęstunek koniecznie musi być choć trochę zielony! Dzień świętego Patryka przypada 17 marca, a ja przedstawiam przepis na ciasto nieco wcześniej. Żeby każdy zdążył kupić składniki i przygotować ciasto.
Nalewka z przebiśniegów
Mój ogród od zawsze na wiosnę zdobią kwitnące śnieżyczki, ale dopiero w tym roku powstała nalewka z przebiśniegów. Bo ja zawsze traktowałam te kwiatki jako wczesny zwiastun wiosny i wspaniałą ozdobę, która każdemu poprawia humor u schyłku zimy. A tymczasem niedawno dowiedziałam się, że moja ogrodowa śnieżyczka przebiśnieg (Galanthus nivalis) oraz śnieżyca wiosenna (Leucojum vernum) są cennymi surowcami leczniczymi.
Kotlety z warzyw z rosołu
Najpierw ugotowałam rosół (klik), a następnie usmażyłam kotlety z warzyw z rosołu. Bo chociaż rosół gotuje się długo, to jednak warzywa po gotowaniu nie są wcale bezwartościowe i pozbawione smaku. A to dlatego, że podczas gotowania rosół tylko "mruga" na najmniejszym palniku, a nie gotuje się, bulgocząc jak wulkan. Długo i wolno gotowane warzywa z rosołu nadają się i na sałatkę, i do zapiekanki, i na kotlety, i na pasztet. I zapewne można z nich przygotować rozmaite inne pyszności, ale dziś smażymy kotlety z warzyw z rosołu. Są całkiem dobre i mają spory potencjał nie marnowania żywności, więc spróbuj koniecznie!









