Roladki francuskie z makiem
Skoro mam przygotowaną masę makową, łatwo mogę upiec szybkie roladki francuskie z makiem. Jest to bardzo prosty przepis i niekiedy zdarza mi się upiec te ciasteczka nawet z masą makową z puszki, ale z domowym makiem to dopiero jest rarytas!
Masa makowa domowej roboty
Chociaż od lat bez trudu można kupić gotową w puszkach, nie ma niczego lepszego, niż domowa masa makowa. Jest lepsza od kupnej, bo nie zawiera syropu glukozowo-fruktozowego, jednego ze sprawców epidemii otyłości. Ma wprawdzie w sobie sporo cukru, ale i prawdziwy miód, i mak, i mnóstwo bakalii. Według mojej tradycji rodzinnej masa makowa musi być słodka, bo przecież świąteczny makowiec piecze się tylko jeden raz w roku, na Boże Narodzenie. Kto lubi mniej słodkie, zawsze może użyć mniej cukru albo nawet sam miód, ale przepis na masę makową podaję taki, jak robiła moja Mama, czyli na słodko i na bogato. Na takim makowcu się wychowałam i taki od dziecka pokochałam wielką miłością. I taki upiekę w tym roku 🙂
Krem myjący mandarynkowy
Jeśli potrzebujesz upominku kosmetycznego na ostatnią chwilę, koniecznie zrób myjący krem mandarynkowy. Nie ma niczego łatwiejszego do zrobienia w domu! Wystarczy mieć gotową bazę glicerynową i kilka innych prostych składników, ładny słoik oraz odrobinę czasu i chęci, a już po chwili masz gotowy prezent. Piękny, pachnący i nietuzinkowy.
Piernik z blachy z bakaliami
Przepis na piernik z blachy ma swoje źródło w kuchni monastyrskiej, gdzie bardzo rygorystycznie przestrzega się postów. W kościołach obrządku wschodniego post oznacza rezygnację z większości produktów pochodzenia zwierzęcego, więc mój dzisiejszy piernik nie zawiera jajek, masła ani mleka i produktów mlecznych. A mimo to jest wilgotny, pyszny i bardzo aromatyczny, czyli idealny na okołoświąteczny czas adwentu i Bożego Narodzenia.
Słodki balsam do ust miodowy - seria: prezenty świąteczne
Obiecałam jednej z Czytelniczek, że zrobię i pokażę tutaj słodki balsam do ust. Było to dawno temu, naprawdę minęło sporo czasu! Miałam w planie dwa słodkie balsamy. O tym drugim napisałam już osobno - to był czekoladowy balsam do ust, czyli pomadka dla Helenki, a dziś pokazuję obiecany balsam miodowy. Nie opisałam go wtedy, przepraszam. Za to teraz znów mam tegoroczny, wspaniały miód z letniego miodobrania, który wykorzystałam do przygotowania świeżej porcji balsamu. A miodowy balsam to idealny prezent na gwiazdkę!
Kawior z bakłażana
Bardzo lubię oberżyny i chętnie przyrządzam je na różne sposoby, a jednym z nich jest kawior z bakłażana. Nazwy "kawior" nie wymyśliłam sama, bo w kuchniach wielu krajów pieczony i siekany bakłażan bywa nazywany ikrą, kawiorem, sałatką, a nawet tatarem. W tej przystawce bakłażan nie przyjmuje postaci gładkiej pasty, ale ma ziarnistą, grudkowatą konsystencję. I ta właśnie specyficzna struktura sprawiła, że danie nazwano kawiorem albo tatarem, na wzór siekanego mięsa.
Pasta e ceci, czyli makaron z ciecierzycą
Dziś przedstawiam kolejny przepis prostej kuchni włoskiej (cucina povera), a jest to pasta e ceci, czyli makaron z ciecierzycą. Bo tak to już jest z włoskim gotowaniem, że najlepsze są dania proste, nieskomplikowane i złożone tylko z kilku składników doskonałej jakości. W dzisiejszym daniu została użyta ciecierzyca, zwana też grochem włoskim, makaron ditalini, najlepsza oliwa, ser pecorino i przyprawy. Makaron ditalini można zastąpić innym drobnym makaronem, w Polsce na przykład doskonałe będą drobne muszelki lub małe kolanka. Można też użyć resztek makaronów rozmaitych kształtów (pasta mista), jeśli tylko mają podobną wielkość i czas gotowania, a o czym można poczytać tutaj. Ja jednak bardzo lubię ditalini, ponieważ wielkością jest zbliżony do ziaren ciecierzycy i cała potrawa wygląda przez to ładnie i jakoś tak elegancko.
Klopsiki z cukinii i ciecierzycy
Klopsiki z cukinii i ciecierzycy tylko pozornie są skomplikowanym daniem. Tak naprawdę przygotowuje się je bardzo prosto i zawsze się udają, więc na pewno warto ich spróbować. Można wykorzystać zarówno młodą, miękką cukinię, jak i nieco starszy, wyrośnięty okaz. I ja właśnie taką dużą cukinię miałam w skrzynce z ostatnimi warzywami z ogrodu, bo zebrałam duże okazy tuż przed pierwszymi nocnymi przymrozkami. Wyrośnięte cukinie całkiem dobrze przechowują się w zimnym miejscu, więc trzymam je w pudle na ganku i sięgam od czasu do czasu po kolejną sztukę. To dlatego pokazuję przepis z cukinią późną jesienią, a nie w lecie. Ale teraz można bez trudu kupić młode cukinie przez cały rok, więc każdy da radę zrobić te pulpety nawet w grudniu!
Baza marchewkowa do potraw
Baza marchewkowa jest bardzo popularna w krajach byłego ZSRR. Często używa się jej do przygotowywania rozmaitych zup i innych potraw. Ułatwia codzienne gotowanie i dlatego trafiła do moich słoików tej jesieni. W krajach rosyjskojęzycznych nazywa się "zażarka" (зажарка), co powinno zostać przetłumaczone jako smażonka, smażenie albo zasmażka. No ale w polskiej kuchni pod nazwą zasmażka kryje się coś zupełnie innego, a owa "zażarka" jest raczej nieznana i niepraktykowana. A szkoda, bo jest to bardzo fajna baza do przygotowania różnych dań, podobna nieco do włoskiego soffritto, które do słoików spróbuję przygotować osobno. Naoglądałam się rozmaitych filmików na Youtube i od razu zachwyciłam się prostotą wykonania i późniejszego używania.
Piernik mieszany łyżką
Przepis na piernik mieszany łyżką jest bardzo stary. Wpisałam go do mojego zeszytu jeszcze w czasach, gdy byłam nastolatką. I już wtedy był stary! Dawniej piekło się go często, bo jest to naprawdę szybki piernik, a wszystkie składniki każdy ma zazwyczaj w domu. Zaletą jest również to, że naprawdę miesza się go łyżką w misce, a oprócz tego potrzebny jest tylko rondelek do roztopienia masła. Nie ma więc brudzenia wielu sprzętów, nie ma hałasu miksowania, a ciche i szybkie mieszanie łyżką pozwala upiec ciasto nawet nocą, gdy domownicy smacznie śpią. Dzięki temu jest to piernik ratunkowy, ciasto na ostatnią chwilę, gdy na święta zapowiedzieli się dodatkowi, niespodziewani goście.









