Lawendowa kolekcja pielęgnacyjna

Ostatnio pisałam o moich przygodach z kulami kąpielowymi, ale oprócz nich w prezencie dla siostry powstała mała lawendowa kolekcja pielęgnacyjna. Najpierw chciałam podarować jej tylko musujące serca do kąpieli i peeling cukrowy, ale wkrótce wymyśliłam jeszcze kilka fajnych kosmetyków. Skoro mam już scrub i kąpiel, to może czas pomyśleć o balsamie do ciała? A potem jeszcze o płynie do demakijażu oczu i o luksusowym serum do twarzy? Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Wystarczył jeden wieczór, bo to bardzo proste specyfiki. O ich mocy i walorach pielęgnacyjnych decydują składniki najwyższej jakości, a także brak niepotrzebnych chemicznych dodatków.lawendowa kolekcja pielęgnacyjna

Lawendowa kolekcja pielęgnacyjna – opalizujący balsam do ciała w kostce

lawendowa kolekcja pielęgnacyjnaPodpatrzyłam go u Lili, ale zrobiłam po swojemu. Podoba mi się, jest naprawdę fajny. Przygotowałam go w formie serduszka. Zawiera między innymi olej z pestek malin, który jest najlepszym, najbardziej efektywnym filtrem przeciwsłonecznym (o naturalnych filtrach napiszę jeszcze, już niedługo) – na lato w sam raz. To wspaniale nawilżający i odżywczy balsam w kostce, wzbogacony o błyszczącą, delikatną mikę. Efekt nabłyszczania nie jest bardzo nachalny, ładnie wygląda na opalonej latem skórze.

Lawendowa kolekcja pielęgnacyjna – do wykonania opalizującego balsamu do ciała w kostce użyłam:

lawendowa kolekcja pielęgnacyjna

Wosk pszczeli bielony

W kąpieli wodnej rozpuściłam najpierw wosk pszczeli, następnie dodałam do niego masełka, a gdy i one przyjęły płynną konsystencje – dolałam oleje. Całość dokładnie wymieszałam i zdjęłam z ognia. Pozwoliłam mieszaninie trochę ostygnąć, po czym dolałam do niej kilkanaście kropelek olejku lawendowego. Do tego dosypałam mikę i wszystko delikatnie wymieszałam. Balsam przelałam do dwóch foremek, wstawiłam do lodówki na noc i pozwoliłam im zastygnąć. Rano wyciągnęłam je z foremek i delikatnie z wierzchu obsypałam szczyptą miki. Zapakowałam do pudełka.

Balsam trzeba przechowywać w zamkniętym pudełeczku lub zawinięty w folię, w chłodnym i suchym miejscu. Wspaniale rozsmarowuje się pod wpływem ciepa dłoni. Można kostkę wziąć do ręki i delikatnie masować skórę albo odrywać po kawałeczku i masując nakładać na ciało.

lawendowa kolekcja pielęgnacyjnaPołyskująca kostka balsamu 

Większość potrzebnych do wykonania balsamu składników znajdziesz w naszym sklepie – zapraszamy!

Dopełnieniem lawendowej kolekcji dla mojej siostry jest Dwufazowy płyn do demakijażuLuksusowe serum do twarzy i dekoltu oraz pięknie pachnące Mydełko lawendowe i Półkule kąpielowe, ale o ich wykonaniu napiszę już innym razem (linki do tych wpisów znajdziesz poniżej).lawendowa kolekcja pielęgnacyjna

Mydełka lawendowe

Wypasione kule kąpielowe, czyli wielka klapa

Luksusowe serum do twarzy i dekoltu

Mydło lawendowe – moje ulubione

Dwufazowy płyn do demakijażu

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *