Cukinia w oliwie

Cukinia w oliwie należy do kanonu naszych ulubionych antipasti, przygotowywanych latem na nieprzyjazny zimowy czas. Tuż obok grillowanej marynowanej cukinii, którą również zamykam w słoikach każdego lata. Bo – jak pewnie wiesz – latem bywają okresy, gdy cukinia zasypuje nas swoją obfitością bez opamiętania. Jest i jest i ciągle jest – na szczęście chociaż z rzadka zdarzają się momenty przestoju i wytchnienia. Odradza się natychmiast po najlżejszym nawet deszczu 🙂cukinia w oliwie

Ale nie narzekam, bo lubię cukinię. Tym razem przedstawiam Ci to warzywo pokrojone w długie paski, zanurzone w oliwie, zakonserwowane na długi zimowy czas. Cukinia w oliwie smakuje wybornie wprost ze słoika, najlepiej z dodatkiem dobrego pieczywa – ciabatty, bagietki lub chleba z domowego wypieku. Mój przepis jest wypadkową rozmaitych receptur wyszukanych w Internecie. Sprawdzony wielokrotnie – jest naprawdę godny polecenia. Utrzymuje się w naszym ulubionym  klimacie śródziemnomorskim 🙂cukinia w oliwie

Cukinia w oliwie – proporcja na 5-6 półlitrowych słoików

  • około 3 kg owoców młodej, niewielkiej cukinii
  • 4 garście grubej soli (jak zwykle – użyłam soli do przetworów, a więc niejodowanej)
  • ocet winny lub jabłkowy, najlepiej pasteryzowany, o mocy około 3% (mocniejszy ocet można nieco rozcieńczyć wodą, zagotować i wystudzić)
  • czosnek pokrojony w cienkie plasterki
  • papryczki chili (niekoniecznie)
  • czarny pieprz w ziarnach
  • oliwa z oliwek tłoczona na zimno – dużo, litr z pewnością nie wystarczy

cukinia w oliwie

Cukinia w oliwie – przygotowanie

  1. Cukinie umyj i bardzo dokładnie osusz. Pokrój wzdłuż na plastry, a potem na cienkie, długie paseczki.cukinia w oliwie
  2. Wymieszaj paski cukinii w misce z 4 garściami grubo mielonej soli. Odstaw na 30 min do lodówki. lub w inne chłodne miejsce.cukinia w oliwiecukinia w oliwie
  3. Przełóż cukinię na duży durszlak, który należy umieścić nad miską. Przykryj cukinię talerzem i mocno obciąż czymś ciężkim (kamień tu sprawdza się rewelacyjnie!). Zostaw, najlepiej w lodowce lub w innym bardzo chłodnym miejscu, na minimum półtora, dwa dni, żeby cukinia pozbyła się całej wody.cukinia w oliwiecukinia w oliwie
  4. Po tym czasie dokładnie wypłucz cukinię w słabym (3%) occie jabłkowym lub winnym, aby pozbyć się nadmiaru soli. Można także wymieszać ocet z białym winem. Pozostaw na 30 minut do obcieknięcia, a potem osusz dodatkowo w ręczniku papierowym.cukinia w oliwiecukinia w oliwiecukinia w oliwie
  5. Nakładaj cukinię, lekko upychając, do czystych, wyparzonych słoików półlitrowych. Nie wypełniaj ich do końca, ale dodaj papryczkę chili (uwaga, nie warto przesadzić z jej ilością), czosnek oraz całe ziarenka pieprzu. Jeśli chcesz, możesz też dodać dowolne zioła. Ja nie dodaję żadnych, bo lubimy ten czysty, klarowny smak. Zalej oliwą, pamiętając o pozostawieniu wolnego miejsca u góry słoika (około 2 cm). Na wszelki wypadek dokładnie wytrzyj górę słoików i jeszcze dokładniej zakręć.cukinia w oliwie
  6. Pasteryzuj w kąpieli wodnej około 20 minut. Gorące słoiki wyjmuj z wody i odstaw na deskę (można kłaść do góry dnem). Gdy ostygną – sprawdź, czy nie ciekną. Na koniec odstaw w ciemne i dość chłodne miejsce na co najmniej 2 miesiące, aż nabiorą pełni smaku.

cukinia w oliwie

Cukinia w oliwie świetnie się sprawdza jako dodatek do serów albo pieczonego, podawanego na zimno mięsa. Doskonale smakuje sama, bez żadnych dodatków, podana tylko ze świeżą bagietką potrzebną do wymuskania oliwy. To jest pyszne, gorąco polecam!cukinia w oliwie

Taka pyszną cukinię warto dodać do akcji Badylarki:
RÓBMY PRZETWORY! 5.

Powiązane wpisy

2 thoughts on “Cukinia w oliwie

  1. Tym przepisem przypomniałaś mi, że wiele lat temu robiłam cukinię w oliwie i czosnku jako surówkę obiadową. Cukinię (mniejsze okazy niż na Twoich zdjęciach) kroiłam wtedy cienko wzdłuż i przegryzała się przez całą noc na blacie kuchennym. A następnego dnia okazywała się nadal chrupką surówką do obiadu.
    Dziękuję za tak oryginalny przepis w przetworowej akcji 🙂

    1. Wiesz, że zawsze możesz na mnie liczyć, jeśli chodzi o przetwory 🙂
      Surówki z cukinii też robię, ale nie tak jak Ty, a to fajny pomysł. Muszę przetestować!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *