Tarta z kurkami

tarta z kurkami

Wciąż zbieramy w lesie różne grzyby, a tym razem powstała z nich tarta z kurkami. Tym razem, czyli ponad tydzień temu, ale nie miałam czasu opisać jej wcześniej. Była przepyszna! Kurki można zebrać samodzielnie, ale nie każdy ma w pobliżu las bogaty w te grzybki, więc można (i warto!) kupić kurki na targu lub w sklepie. I jeszcze potrzebny będzie por oraz oczywiście kruche ciasto, i parę innych składników. W ten oto prosty sposób powstaje tarta z kurkami. Do jej przygotowania najlepsze są świeże kurki, ale mrożone też dają radę, więc tę tartę można piec przez cały rok. Czyli nie tylko jesienią. Kontynuuj czytanie →

Śliwki z halloumi pieczone w airfryerze

śliwki z halloumi

Śliwki z halloumi pieczone w airfryerze powstały jako konsekwencja sporej ilości śliwek, które mam teraz do dyspozycji. Więc wymyślam: a to powidła (bez mieszania, wiadomo!), a to czekośliwka, a to śliwki marynowane, a to chutney. No i zupa ze śliwek, i knedle oczywiście! A ponieważ bardzo nam smakował zestaw pieczone morele + feta, to wymyśliłam pieczone śliwki z halloumi. Czyli coś podobnego, bo owoce i ser, a równocześnie coś innego. Cóż, okazało się to bardzo smacznym daniem, więc polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →

Kartoflaniki, czyli ziemniaczana rolada z grzybami

kartoflaniki

Od kilku dni ze spacerów w pobliskim lesie przynosimy rozmaite grzyby, więc postanowiłam przygotować kartoflaniki. Powstały w wyniku poszukiwań nowych i nietuzinkowych potraw z grzybów. Jest to prosta rolada z ciasta ziemniaczanego ze świeżymi grzybami prosto z lasu. Bardzo smaczne danie, które pochodzi z Podlasia, a jego dawny rodowód jest białoruski. Przepis znalazłam w książce "Roślinna kuchnia regionalna", którą napisał Paweł Ochman, prowadzący również wspaniały blog Weganon. Ten blog od dawna jest moim źródłem inspiracji, a szczególnie lubię oglądać oszałamiające zdjęcia Pawła i czytać jego piękne opisy potraw, które podają bogaty kontekst. Bo Paweł opisuje tradycyjną polską kuchnię regionalną jako wegańską. I choć zapewne nie zawsze była ona wegańska, bo tu czy tam używano mleka lub jajka, to na pewno była wegetariańska, a Paweł po prostu przybliża nam jej roślinne interpretacje. Kontynuuj czytanie →

Mrożenie fasolki szparagowej

mrożenie fasolki szparagowej

W ostatnich latach zwykle zamykałam młode strączki w słoikach, ale tym razem postanowiłam opisać prawidłowe mrożenie fasolki szparagowej. Bo w odróżnieniu od poprzedniego lata nasza fasolka zaowocowała niezwykle obficie. I choć nie jestem jakąś wielbicielką mrożenia wszystkiego, to akurat mrożenie fasolki szparagowej sprawdza się u nas bardzo dobrze. I mimo tego, że robię to może raz na kilka lat, to metoda jest od dawna sprawdzona, gdyż pochodzi jeszcze z mojego domu rodzinnego. Moja Mama tak robiła, a to jest dla mnie najlepsza rekomendacja. Kontynuuj czytanie →