Młoda kapusta kiszona z marchewką i koperkiem

kiszona kapusta z marchewką i koperkiem

Jeszcze dwa lata temu zrobiłabym z tych składników surówkę, a teraz zamiast surówki musiała powstać kapusta kiszona z marchewką i koperkiem. Młoda kapusta z młodą marchewką i młodym zielonym koperkiem. Taki zestaw warzyw w postaci surówki zawsze smakuje wspaniale, a ja postanowiłam sprawdzić, jak to będzie, jeśli tę surówkę pozostawię do sfermentowania. No, może nie dokładnie surówkę, bo do niej dodałabym jak zawsze ocet jabłkowy (taki, taki lub jeszcze inny) jako kwaśny element, a do fermentowania nie musiałam dodać octu. Po paru dniach surówka zyskuje kwaśny smak sama z siebie, pod wpływem dobroczynnych bakterii odpowiedzialnych za laktofermentację. Kontynuuj czytanie →

Kiszenie botwiny

kiszenie botwiny

Po raz pierwszy fermentowałam buraczki z liśćmi jesienią ubiegłego roku, drugie kiszenie botwiny nastąpiło mniej więcej 10 dni przed naszym wyjazdem na zlot zielarski. Tego pierwszego, jesiennego fermentowania nie uważam za wielki sukces. To nie była młoda wiosenna botwinka, tylko jesienne buraczki, tyle, że z liśćmi. Całość wyglądała pięknie, ale wyszła dość twarda, resztki tkwią w słoju po dziś dzień. Technicznie wszystko było w porządku, a przy okazji zdobyłam kilka ważnych doświadczeń. Przede wszystkim - kiszonka okazała się trochę zbyt słona i również za bardzo czosnkowa. Lubimy czosnek, ale jeśli jest go za dużo w potrawie - to niedobrze. A poza tym dowiedziałam się, że botwina fermentowana w kefirze (lub botwinka w maślance, jeśli ma się dostęp do dobrej maślanki) doskonale przechowuje się w zimnej spiżarni nawet przez całą zimę. Kontynuuj czytanie →

Szybkie kiszone cytryny

szybkie kiszone cytryny

Na warsztaty i prezentację różnych fermentów, które miały się odbyć na Zlocie Zielarskim 2017, przygotowałam między innymi szybkie kiszone cytryny. Chyba zasmakowały uczestnikom moich fermentacyjnych warsztatów, bo zniknęły jako jedna z pierwszych zaprezentowanych kiszonek. Owszem, gotowego produktu nie było może wiele, ale też nikt nie jada kiszonych cytryn łyżkami! Stosuje się je jako przyprawę do wszystkich potraw, które chcemy jednocześnie zakwasić, dosolić, zaostrzyć i wzbogacić o cytrynowy aromat. Kiszone cytryny na szybko używa się bowiem podobnie jak marokańską wersję kiszonki z cytryn, choć smakują trochę inaczej. Nadal jednak pozostają równocześnie kwaśne, słone i aromatyczne - po prostu pyszne! Kontynuuj czytanie →

Kiszona papryka jak w Bułgarii

kiszona papryka

Świeża kiszona papryka także powstała w ramach przygotowań do Zlotu Zielarskiego, który zbliża się wielkimi krokami. Mam wprawdzie zeszłoroczną kiszoną paprykę, którą z powodzeniem przechowuję w chłodnej spiżarni i sukcesywnie podjadam, ale na Zlot zrobiłam świeżą porcję. Doświadczenie bowiem uczy, że niewprawionym konsumentom bardziej smakuje "małosolna", dopiero co przygotowana kiszona papryka. Taka świeża i lekko chrupiąca. A że niedawno udało mi się kupić piękną czerwoną paprykę w promocyjnej cenie, to klamka zapadła! Kontynuuj czytanie →

Młoda kapusta kiszona w solance

młoda kapusta kiszona

Nastał czerwiec, a u Hajduczka pojawiła się młoda kapusta kiszona w solance. Chyba każdy z nas zna sposób na kiszenie poszatkowanych główek zimowej kapusty ubijanych z solą w beczce, słoju lub kamiennym garnku, sama przecież o tym pisałam. Dziś jednak przedstawiam inny sposób kiszenia kapusty, o którym nie wszyscy słyszeli - kiszenie w zalewie z osolonej wody, podobnie, jak kisi się ogórki małosolne. Młoda, wiosenna i wczesnoletnia kapusta nie za bardzo nadaje się do sporządzenia ubijanej kiszonki, choć warto wypróbować i ten sposób. Ja jednak postanowiłam przygotować kiszoną młodą kapustę inaczej niż zwykle. Kontynuuj czytanie →