Surówka kiszona z cukinii i kapusty

kiszona surówka z cukinii, kapusty i marchewki

Surówka kiszona z cukinii z młodą kapustą i dodatkiem marchewki jest nie tylko smaczną propozycją na surówkę do obiadu, ale i kolejnym sposobem na wykorzystanie cukinii w kuchni. Bardzo pożądanym w środku lata, gdy znów królową ogródka okazuje się być cukinia. Bo skoro każdego dnia zrywamy po kilka/kilkanaście owoców, to wszelkie pomysły na ich zagospodarowanie są mile widziane. Zebrałam tych pomysłów już całkiem sporo, a wszystkie opisane na blogu znajdziesz tutaj (klik). I oto dziś surówka kiszona z cukinii z dodatkami dołącza do tego zacnego grona. Zaglądaj, czytaj, bierz i korzystaj! Kontynuuj czytanie →

Kwiaty cukinii w cieście drożdżowym

kwiaty cukinii w cieście drożdżowym

Przepis na kwiaty cukinii w cieście drożdżowym pochodzi z kuchni neapolitańskiej. Oryginalnie ta przekąska nazywa się zeppoline di ciurilli (fiori di zucchine) i znalazłam ją tutaj. Przyrządzałam już różne kwiatki w cieście drożdżowym (np. kwiaty bzu czarnego), ale zawsze były to słodkie racuszki. A tymczasem dzisiejsze kwiaty cukinii w cieście to smażone małe danie podawane na słono. Bardzo smaczne! Kontynuuj czytanie →

Kiszony arbuz

kiszony arbuz

Kiszony arbuz to jedna z moich ulubionych letnich kiszonek. Miałam przyjemność spróbować go podczas któregoś Festiwalu Dobrego Smaku na Starym Rynku w Poznaniu i uwiódł mnie - po prostu się zakochałam! Nie wiem więc, dlaczego jeszcze sama go nie kisiłam - może dlatego, że dość rzadko kupuję arbuzy? Ale tym razem kupiłam spory okaz, bo zapowiedzieli się goście. Rzadcy i ukochani goście, więc w upalny dzień chciałam ich przyjąć ze szczególną starannością. W celu ich ugoszczenia przyrządziłam sałatkę o greckim, cypryjskim, bałkańskim czy też tureckim rodowodzie. To jedna z naszych ukochanych potraw lata - sałatka z arbuza i fety (przepis znajdziesz tutaj - klik). Kontynuuj czytanie →

Pieczone ziemniaczki

Uwielbiam pieczone ziemniaczki, zwłaszcza ziemniaki młode. Jako rodowita Wielkopolanka, czyli klasyczna poznańska pyra, lubię i jadam ziemniaki pod każdą postacią. Wszelkie kluchy i kluski (śląskie też - klik), kopytka, knedle, placki, zapiekanki, pierogi, zupy i farsze jadam w rozmaitych wariantach. Ale chyba najbardziej lubię ziemniaki w czystej formie - młody ziemniak z masłem i koperkiem, popity kefirem lub maślanką, to danie najprostsze z prostych, a równocześnie poezja smaku! Kontynuuj czytanie →

Skórki arbuza kiszone

skórki arbuza kiszone

Skórki arbuza zawsze pozostają jako odpad po przygotowaniu różnych napojów, sałatek czy tak zwyczajnie, po rodzinnym jedzeniu arbuza. Są grube i wciąż dość atrakcyjne, choć mało słodkie i dlatego większość ludzi je wyrzuca. Ale przecież szkoda marnować takie dobro! Płacimy za nie, kupując arbuza na wagę... Można z tych skórek zrobić rodzaj słodkiej konfitury czy cykaty do keksa (o czym może napiszę innym razem) albo można je zakisić. Zupełnie tak samo, jak ogórki małosolne, w dodatku - z dość podobnym skutkiem. Bardzo ładnie wyglądają w słoiku takie zielonkawo-różowe skrawki. Kiszone skórki arbuza to jest świetny przykład kuchni "zero waste", czyli bez wyrzucania, bez resztek, bez śmieci. Uwaga, pestek też nie wyrzucaj, będzie o nich osobny wpis! Kontynuuj czytanie →