Cukinia po cygańsku

cukinia po cygańsku

Cukinia po cygańsku powstała jako namiastka moich ulubionych ogórków po cygańsku. Bo tegoroczne wyjątkowo deszczowe lato sprawiło, że nasze ogrodowe ogórki "umarły" już w lipcu. Zdążyłam przygotować zaledwie kilka porcji ogórków małosolnych i kilkanaście słoików kiszonych ogórków na zimę i nagle - pstryk - ogórków już nie było! Zupełnie inaczej, niż każdego roku, gdy jeszcze pod koniec września kisiłam ostatnie koślawe ogórki. Więc tego lata chyba powinnam zapomnieć o rozmaitych piklach, sałatkach i marynatach. Ale o jednej sałatce zapomnieć nie potrafiłam, bo jest tak smaczna, że zeszłoroczne zapasy skończyły nam się już dawno! Z braku ogórków postanowiłam więc wypróbować wariant z młodą cukinią. Kontynuuj czytanie →

Naleśniki z cukinią

naleśniki z cukinią

Jakiś czas temu przygotowałam pyszne naleśniki z cukinią. Naleśniki jak to naleśniki - były całkiem zwyczajne, przygotowane z jajek, mleka, mąki oraz odrobiny tłuszczu i soli. Ale ten farsz jaki pyszny! Ty możesz usmażyć swoje własne najulubieńsze naleśniki - biszkoptowe, wegańskie, bezglutenowe czy dowolne inne. Jedynie nie powinny być ze słodkiego ciasta, lecz raczej takie podstawowe, uniwersalne. Po usmażeniu naleśników zawiniesz w nie farsz, na który dziś podaję przepis. I mam nadzieję, że się zachwycisz, tak samo jak ja. Naleśniki z cukinią jadła też moja mama podczas pobytu u nas na wakacjach i bardzo jej smakowały. Naprawdę warto ich spróbować! Kontynuuj czytanie →

Sałatka z kapusty na zimę

sałatka z kapusty na zimę

Moja sałatka z kapusty na zimę powstała... zamiast gołąbków! Tak, tak - albowiem stało się, że jakiś czas temu kupiłam kapustę na gołąbki. Dużą białą kapustę kupiłam! I leżała ta kapusta przez ponad tydzień, czekając na moje gołąbkowe natchnienie, które nie nadeszło, bo miałam wiele innych zajęć. W sposób szczególny zajmowało mnie przetwarzanie góry malin, o czym postaram się napisać wkrótce. Tak sobie dłubałam po nocach, a tymczasem kapusta czekała i nie doczekała się gołąbków, bo już zaraz mieliśmy wyjechać na Festiwal Mydła i Dzikiej Kosmetyki. Czyli na ważną imprezę branżową. No ale nie mogłam przecież pozwolić, by pod naszą nieobecność kapusta się zepsuła - i takim sposobem powstała pyszna sałatka z kapusty na zimę. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z cukinii na zimę

sałatka z cukinii na zimę

Sałatka z cukinii na zimę nie jest nudna w kolorze ani smaku, ponieważ zawiera, oprócz cukinii, także inne składniki. W sałatce oczywiście dominuje cukinia, ale jest w niej również cebula, marchewka i słodka papryka, a to sprawia, że całość jest niezwykle kolorowa. Pięknie prezentuje się w słoiku i na talerzu, zwłaszcza w środku zimy. Moja przygoda z tą sałatką zaczęła się w ten sposób, że w ubiegłym roku dostałam do degustacji jeden słoik od Oli, potem jeszcze próbowałam u niej, a w tym roku wydębiłam przepis i robię! Olę warto poznać, bo robi prawdziwe cuda na szydełku i w kuchni, piecze na przykład piękne torty. Zajrzyj tutaj oraz tutaj, by się przekonać! Kontynuuj czytanie →

Chutney ananasowy

chutney ananasowy

Chutney ananasowy zrobiłam trochę z konieczności, aby nie marnować jedzenia. Bo po przygotowaniu musującego napoju tepache został mi lekko podfermentowany ananas. Taki idealny na salsę lub właśnie czatnej ananasowy. Przyrządzając aromatyczny sos do mięs, pasztetów, serów, zimnego bufetu, a nawet do ryżu i congee - udało mi się uratować sporego ananasa. Zjemy go, zamiast wyrzucać resztki na kompost, choć akurat kompostowanie nie jest marnowaniem żywności. Bo kompost jest potrzebny roślinom w ogrodzie i w sumie - po pewnym czasie i rozmaitych przemianach - na powrót zmienia się w żywność. W zamkniętym obiegu materii organicznej nic się nie marnuje. Kontynuuj czytanie →