Kiszone shitake

kiszone shitake

Przygotowałam ostatnio kiszone shitake. Grzyby shitake! A że trudno kupić świeże grzybki - postanowiłam użyć suszonych. To był eksperyment, bo jakże to - kisić suszone grzyby??? Kiszenie świeżych grzybów - to rozumiem, ale suszonych? Zainspirował mnie wpis Urszuli na Facebooku (tutaj). Okazało się, że jak najbardziej można to robić z sukcesem. Teraz będę oczywiście podejmować kolejne próby kiszenia suszonych grzybów, bo na świeże sezon jest raczej krótki. No i nie zawsze mam czas pójść w teren, na grzyby. Ubolewam nad tym, bo uwielbiam grzybobrania! Ale nie zawsze da się pójść do lasu... Kontynuuj czytanie →

Buraki po indyjsku

buraki po indyjsku

Dzisiejsze buraki po indyjsku są świetne, jeśli masz ochotę zjeść buraczki na ciepło, ale przygotowane inaczej, niż wszystkie pokazane dotychczas na blogu. Bo opisane wcześniej sposoby na gorącą jarzynkę z buraków (receptury znajdziesz tutaj) to nasze rodzime, polskie przepisy. A przecież czasem warto wypróbować coś z kuchni egzotycznej. W tym wypadku chodzi o kuchnię indyjską, którą bardzo cenię i uwielbiam jej charakterystyczne smaki. Dziś przedstawiam więc buraki z pomidorami po indyjsku, inspirowane tym przepisem. Niskokaloryczne i łatwe do przyrządzenia - ja przygotowałam to danie z warzyw pozostałych po gotowaniu barszczu, ale warto wiedzieć, że pieczone buraczki smakują w tej potrawie jeszcze lepiej. Kontynuuj czytanie →

Aloo gobi - sposób na kalafiora i ziemniaki

aloo gobi

Aloo gobi (alu gobi) to indyjska propozycja zagospodarowania kalafiora i ziemniaków, aromatyczna i pyszna. I - w sumie - bardzo łatwa do przygotowania! Gdy kupujesz kalafiora, to przeważnie gotujesz go w wodzie lub na parze i podajesz z podsmażoną na masełku bułką tartą do drugiego dania plus ziemniaczki i jajko sadzone? Mniam! Albo gotujesz zupę, tradycyjną jarzynową lub dla odmiany wykwintny krem z białych warzyw? Mniam! Jednak egzotyczne aloo gobi to nie mniejsza smakowitość, więc ugotuj sobie tę potrawę dla odmiany. Jeśli lubisz aromatyczne przyprawy, alu gobi na pewno będzie Ci smakować! Kontynuuj czytanie →

Kimchi: probiotyki do jedzenia

kimchi

Kimchi - kiszonka w koreańskim stylu - staje się coraz bardziej popularne. Coraz więcej osób miało okazję go spróbować i je polubiło. Odbywa się coraz więcej warsztatów, na których uczy się jego przygotowania. Coraz częściej kimchi można kupić w sklepie (inna sprawa - to jego jakość, bo nie każdy umie zrobić dobrą kiszonkę koreańską, warto poszukać naprawdę mistrzowskiego kimchi). Ferment ten jest postrzegany jako dość kontrowersyjny. Powiada się, że podczas fermentacji ma paskudny zapach. Niektórzy uważają go za niejadalny (zupełnie podobnie, jak japońskie natto, niejadalne ponoć dla Europejczyków - a to piramidalna bzdura!). Prawda jest taka, że trzeba uruchomić wyobraźnię smakową (i węchową), odnaleźć w sobie ciekawość obcych, egzotycznych smaków i spróbować naprawdę dobrego kimchi. A wtedy przepadniesz na zawsze! Kontynuuj czytanie →

Młoda kapusta z woka - fenomenalna!

młoda kapusta z woka

Wczoraj na obiad u Hajduczka była młoda kapusta z woka, której towarzyszyło podsmażone na patelni tofu, ryż i oczywiście coś kiszonego (takie coś). Skusiłam się na zakup młodej kapusty, na razie jeszcze importowanej. Ale lubię to warzywo tak bardzo, że wprost nie mogłam się oprzeć... Ech, raz - nie zawsze, prawda? Młoda kapusta krótko podduszona w woku wyszła fenomenalnie - wciąż jeszcze lekko chrupiąca, pełna rozmaitych smaków. Świeża, wiosenna, cytrynowo-miętowa - idealnie pasuje do aromatycznego tofu z patelni.. Uwielbiam te klimaty! Wolę tak przygotowane tofu, niż nuggetsy, o których pisałam niedawno (choć też były smaczne, ale jednak to nie to). Przyrządzając kapustę, oparłam się na przepisie Mai Sobczak, autorki bloga "Qmam kasze" oraz niezwykle inspirującej książki kulinarnej. Polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →