Laba congee na Święto Oświeconego Buddy

laba congee

Dziś przypada Święto Oświeconego Buddy, a tego dnia w Chinach spożywa się Laba congee - danie przygotowane z ryżu, strączków i suszonych oraz świeżych owoców. Nie jestem Chinką ani buddystką, ale często inspirują mnie różne obce, czasem bardzo egzotyczne kultury. Zwłaszcza wtedy, gdy ze świątecznymi obrzędami wiąże się jakaś historia i ciekawy przepis kulinarny. Podczas moich nieustannych poszukiwań natrafiłam ostatnio na Laba congee. Czytelnicy, którzy obserwują Hajduczka na Facebooku (do czego zachęcam gorąco!) już poprzedniego dnia namoczyli wraz ze mną niektóre składniki świątecznego congee. Oni będą mogli świętować festiwal Laba (臘八) w tym samym czasie, co Chińczycy. Inni muszą zadowolić się smakiem rytualnego congee bez kontekstu kulturowego. Ale i tak uważam, że warto, bo takie obce smaki bardzo poszerzają horyzonty i budzą tolerancję dla wszelkiej odmienności. Kontynuuj czytanie →

Tempeh curry

tempeh curry

Gdy od znajomego dostałam do testowania świeży, surowy tempeh, kilka dni spędziłam na poszukiwaniu atrakcyjnego, a przy tym nieskomplikowanego sposobu na jego przygotowanie. Ostatecznie wybrałam przepis z bloga Zielenina -  dlatego, że wymagał minimum składników i wszystkie miałam w domu. W sumie z podanej przez Magdę receptury najtrudniejszy do zdobycia jest świeży tempeh, a ten już miałam na stanie. Być może następnym razem przygotuję go sama, kto wie? Dzisiejsza potrawa jest fajnym pomysłem na domową imprezę. Zwłaszcza, jeśli chcesz zaskoczyć gości nieznanym im produktem i smakiem. Curry wyszło pysznie, polecam! Kontynuuj czytanie →

Natto-sekret zdrowia Japończyków

natto-sekret zdrowia

Moi kochani Czytelnicy - dziś nastawiam natto-sekret zdrowia Japończyków. Starter - czyli małą porcję gotowego natto - dostałam od Przemka Kowalewskiego podczas I Festiwalu Octu i Fermentacji, o którym pisałam jakiś czas temu. Przemek, człowiek pozytywnie zakręcony na punkcie fermentacji, jest właścicielem strony i sklepu Fermentzone.com, oferującego rozmaite akcesoria przydatne podczas kiszenia. Kto do niego zajrzy, czuje się, jakby trafił do fermentacyjnego raju, bo tyle tam wspaniałości i różnych pomysłowych rozwiązań. Kontynuuj czytanie →

Bardzo zielone tajskie curry

zielone tajskie curry

Zapraszam dziś na zielone tajskie curry. Bardzo zielone, bo nie tylko z użyciem zielonej pasty curry, ale także wykonane w większości z zielonych warzyw. Dziś ma być zielono na powitanie wiosny. Potrawa bierze udział z akcji "Zielono mi...", która potrwa jeszcze do poniedziałku w południe. Kto ma ochotę wziąć udział w zielonym gotowaniu, tego serdecznie zapraszamy. Nie trzeba prowadzić bloga, wystarczy zdjęcie i wpis na Facebooku, tutaj - KLIK. Kontynuuj czytanie →

Tajskie dyniowe curry

tajskie dyniowe curry

Tajskie dyniowe curry z warzywami to doskonałe bezmięsne danie. Dość ostre, aromatyczne, niezwykle bogate, pożywne i smaczne - nie bez przyczyny kuchnia Tajlandii w całym świecie słynie z owej "smaczności". Bazą gęstego sosu curry jest mleko kokosowe połączone z musem dyniowym, a w sosie zanurzone są ziemniaki i zielony groszek. Doskonałe dopełnienie potrawy stanowią podane na wierzchu podsmażone boczniaki. Ostrość dania można regulować ilością dodanej czerwonej pasty curry. Tajskie dyniowe curry najlepiej smakuje z gotowanym ryżem jaśminowym. Kontynuuj czytanie →