Jeśli dobrej jakości olej do masażu wymieszasz z odpowiednimi olejkami eterycznymi, łatwo stworzysz olejek na ból pleców. Całość ma działanie przeciwzapalne i łagodzące dolegliwości bólowe także w przypadku zakwasów i kontuzji. Dobry olejek na ból pleców ma również właściwości rozgrzewające i energetyzujące ciało przed treningiem, warto o tym pamiętać. Działa zarówno poprzez masaż (gdy olejki wnikają przez skórę), jak i aromaterapię. I w dodatku to taka przyjemna, pachnąca kuracja. Nie lubię używać perfum, ale uwielbiam olejki eteryczne!
Po jakie olejki eteryczne warto sięgnąć w przypadku kontuzji i dolegliwości bólowych? Olejki do masażu.
Olejek golteriowy (Gaultheria procumbens) nie jest powszechnie stosowany w Polsce, a szkoda. Zawiera on 96-98% salicylanu metylu, substancji podobnej do tej występującej w wielu ziołach o działaniu przeciwzapalnym. Takich jak wiązówka błotna czy kora wierzby, a z preparatów aptecznych - występuje w aspirynie. W przypadku rozległego bólu należy masować bolące miejsca 10% roztworem olejku eterycznego z golterii rozesłanej w oleju roślinnym. To stanowi jakieś osiem kropli olejku eterycznego na łyżeczkę oleju roślinnego. Zapach olejku utrzymuje się dość długo, a efekt rozgrzewający rozluźnia, relaksuje i uspokaja. Wmasowanie specyfiku w bolące miejsce rozszerza naczynia krwionośne, przez co masowany obszar jest lepiej ukrwiony i rozgrzany, a stan zapalny stopniowo ustępuje.
Olejek eteryczny z eukaliptusa cytrynowego (Eucalyptus citriodora) jest również bardzo skuteczny w zwalczaniu stanów zapalnych, zwłaszcza w przypadku bólu stawów czy mięśni. Jest on niezwykle ceniony w środowisku sportowym (często w połączeniu z golterią). Skutecznie łagodzi ból w przypadku nadwyrężenia, skurczu czy zerwania mięśni, zapalenia ścięgien oraz skręceń. Swoją skuteczność zawdzięcza dużej zawartości aldehydów terpenowych. Delikatny masaż 10-20% roztworem olejku z eukaliptusa cytrynowego rozgrzewa i ułatwia wnikanie czynników aktywnych przez skórę. Zawartość olejku w nośniku zależy od natężenia bólu i tolerancji skóry Jeśli jednak brak Ci eukaliptusa cytrynowego, możesz go ostatecznie zastąpić zwykłym olejkiem z eukaliptusa gałkowego (właściwego, do kupienia tutaj).
Olejek z rozmarynu lekarskiego (Rosmarinus officinalis) jest szczególnie przydatny do masażu łagodzącego ból pleców. Ze względu na obecność kamfory pomaga na bóle mięśni i skurcze. To doskonały olejek rozluźniający, stosowany w problemach nerwowo-mięśniowych.
Innym olejkiem eterycznym zawierającym kamforę jest olejek lawendowy pozyskiwany zarówno z lawendy prawdziwej (Lavandula vera), jak i lawendy lekarskiej, wąskolistnej (Lavandula officinalis, Lavandula angustifolia). Olejek lawendowy jest jednym z nielicznych, które można nakładać na skórę bez rozcieńczenia. Na małej powierzchni może być stosowany jako środek przeciwbólowy, na ukąszenia owadów i oparzenia.
Olejek lawendowy na oparzenia
To ostatnie działanie sprawdziłam na sobie, gdy oparzyłam się o grzałkę w piekarniku, a pod ręką miałam tylko olejek lawendowy. Jak wiadomo, skuteczność kuracji w przypadku oparzeń zależy również od szybkości użycia wybranego specyfiku. Nie myślałam więc długo, tylko posmarowałam uszkodzoną skórę olejkiem lawendowym. Od razu poczułam ulgę i lekki efekt chłodzący. Zaskoczyło mnie to! Odrobinę olejku jeszcze wielokrotnie nanosiłam na miejsce oparzenia - za każdym razem, gdy ponownie zaczynałam odczuwać pieczenie. Na skutek tej kuracji nie wytworzył się nawet pęcherz, a oparzenie goiło się szybko i łatwo. Po paru miesiącach nie pamiętam nawet, gdzie jest miejsce owego oparzenia, bo nie ma po nim śladu.
Olejek na ból pleców i zakwasy, a nawet przeciw zakwasom (jeśli zastosujesz go przed treningiem dla rozgrzania mięśni i efektu aromaterapeutycznego) może zawierać któryś z olejków eterycznych znanych ze swoich właściwości rozgrzewających i energetyzujących, a do roślin o takich walorach należą między innymi jałowiec, wawrzyn (laur), sosna i czarny świerk.
Mieszanka łagodząca stany zapalne
Mając w domu wybrane olejki eteryczne, warto zrobić sobie mieszankę łagodzącą stany zapalne. Tym sposobem uzyskasz olejek zwalczający ból stawów oraz bóle reumatyczne.
- 40 kropli olejku z golterii rozesłanej (Gaultheria procumbens) - do kupienia tutaj
- 40 kropli olejku z eukaliptusa, najlepiej cytrynowego (Eucalyptus citriodora) - do kupienia tutaj, ale może być i zwykły (Eucalyptus globulus) - do kupienia tutaj
- 50 kropli olejku z lawendy (Lavandula angustifolia) - do kupienia tutaj
- 15 kropli olejku z werbeny egzotycznej (Litsea cubeba), znanej również jako May Chang - do kupienia tutaj
- 24 ml olejowego maceratu z arniki lub nagietka, lub dziurawca, albo po prostu dobry olej do masażu - około 2 łyżek stołowych (oleje można kupić tutaj: olej nagietkowy, arnikowy, dziurawcowy)
Olejek na ból pleców przeciwzapalny - przygotowanie:
W buteleczce z ciemnego szkła o pojemności 30 ml z pipetą (do kupienia tutaj) wymieszaj olejki eteryczne, a następnie dodaj nośnik, czyli wybrany macerat ziołowy. Ja użyłam maceratu nagietkowego, który zrobiłam sama w oleju słonecznikowym.
Jeśli nie masz maceratu, możesz użyć dowolnego oleju roślinnego. Wymieszaj i przechowuj w chłodnym miejscu 9-12 miesięcy. Mieszanka zawiera około 20% olejków eterycznych, a to dość duże stężenie. Wystarczy więc użyć 3 krople trzy razy dziennie, masując delikatnie bolesne miejsce. Kurację stosujemy aż do uzyskania poprawy. Ja właśnie jestem w trakcie, testuję na sobie i liczę na dobre efekty. Co ważne - mieszanka nie jest wskazana (bo nie sprawdzona) dla kobiet w ciąży i karmiących piersią, a także dla dzieci poniżej 12 roku życia.
Olejek na ból pleców łagodzący
Na bazie maceratu olejowego z arniki i olejków eterycznych można także sporządzić olejek przeciwbólowy, łagodzący bóle pleców i mięśni:
- 20 kropli olejku z rozmarynu (Rosmarinus officinalis) - do kupienia tutaj
- 25 kropli olejku z lawendy (Lavandula vera lub L. angustifolia) - można kupić tutaj
- 20 kropli olejku z sosny żółtej (Pinus ponderosa) lub sosny zwyczajnej (Pinus sylvestris) albo czarnego świerku (Picea mariana) - olejek można kupić tutaj
- 27 ml olejowego maceratu z arniki (Arnica montana), ewentualnie dowolnego oleju roślinnego - do kupienia tutaj
Olejek na ból pleców przeciwbólowy - przygotowanie:
W buteleczce z ciemnego szkła o pojemności 30 ml z pipetą (do kupienia tutaj) wymieszaj olejki eteryczne, a następnie dodaj nośnik - macerat z arniki lub olej roślinny. Przechowuj w chłodnym miejscu 9-12 miesięcy. Mieszanka zawiera około 10% olejków eterycznych, może więc służyć zarówno do masażu miejscowego, jak i masażu barków czy całych pleców. Jedna łyżeczka wystarczy na porządny masaż 1-2 razy dziennie, aby odczuć ulgę. Użyty w mieszance olejowy macerat z arniki ze względu na zawartość laktonów seskwiterpenowych ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe, dlatego warto się w niego zaopatrzyć, a jeszcze lepiej - wykonać samodzielnie. Ważne - w przypadku kobiet w ciąży, karmiących piersią i małych dzieci bezpieczniej jest zastosować do masażu sam macerat arnikowy, bez olejków eterycznych.
Na koniec wspomnę, że każdy z tych pięknie pachnących olejków eterycznych o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym można dodać do relaksującej kąpieli ziołowej. Tylko może nie wszystkie na raz 🙂 Taka kąpiel w ziołach i płatkach magnezu, pachnąca olejkami eterycznymi, również działa przeciwzapalnie, kojąco i rozgrzewająco. Przez skórę i nos wchłania się wszystko, co dla ciała najlepsze. Przy tym kąpiel jest rozluźniająca, przywraca równowagę psychiczną i energetyzuje umysł. Przepis na kąpiel znajdziesz tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kapiel-ziolowa-zrob-sobie-spa/
Źródło - czasopismo "Rośliny & zdrowie".
PS. Sprawdź też inne sprawdzone pomysły na wykorzystanie olejków eterycznych:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/bezalkoholowy-preparat-do-dezynfekcji/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/koronawirus-odkazanie-i-zabezpieczanie-domowymi-sposobami/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/wosk-aromatyczny-do-kominka/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/balsam-shea-mydlarnia-u-franciszka/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/krem-choinkowy-przeziebienie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pachnace-tabliczki-woskowe/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/sol-do-kapieli-ulatwiajaca-zasypianie-seria-prezenty-swiateczne/













Super receptura. Na pewno mi się przyda. Lubię wmasowywać olejki, muszę wypróbować je na stawy 🙂
Super wpis!
Mam nadzieję, że pomogą. Sama jestem w fazie testów 🙂 Jedno jest pewne - to bardzo przyjemna kuracja!
Stosuję olejki eteryczne w masażu. Często mam jednak problem z zakupem olejku golteriowego. Nie wszystkie "mieszanki" ładnie pachną ale ważne jest aby działały 🙂
To prawda, nie wszystkie olejki i zestawy olejków pachną "ładnie", bo też każdemu coś innego się podoba. Niektóre zapachy są bardzo intensywne, wręcz agresywne, inne bywają duszące. Doskonałym przykładem jest właśnie zapach olejku golteriowego. Dla wielu osób jest drażniący i kontrowersyjny. Ja jednak lubię ten dziwny zapach, choć pewnie nie użyłabym go do relaksującej kąpieli 😀
Dzień dobry
Napisała Pani, ze powyższe olejki nie są wskazane dla osób chorujących na nadciśnienie
Proszę o informację, który z olejków jest taki niewskazany najbardziej. Może warto go zamienić na inny ? Proszę o podpowiedź.
Katarzyna
Dzień dobry
Rzeczywiście, napisałam tak - ponieważ opisuję tutaj receptury stworzone przez kogoś innego i opublikowane w czasopiśmie "Rośliny & zdrowie". Zielarze często zamieszczają tego rodzaju ostrzeżenia, zapewne z powodu "ostrożności procesowej". Nie chcą brać na siebie odpowiedzialności, gdyby kuracja miała komuś zaszkodzić, a nie była wcześniej przebadana na wystarczającej ilości pacjentów z danym schorzeniem.
Moim zdaniem żaden z wymienionych olejków nie działa aż tak silnie, by mógł zaszkodzić osobie z nadciśnieniem (zwłaszcza, jeśli to ciśnienie pozostaje pod kontrolą). Mój mąż ma nadciśnienie od wczesnej młodości, ale olejków do masażu używa bez strachu - jednakże na własną odpowiedzialność 🙂
Na pociechę napiszę, że wg Instytutu Tisseranda nie ma na chwilę obecną przekonujących badań, które mówią, że jakieś olejki pogarszają problem nadciśnienia. Więc chyba - w świetle najnowszych informacji - wypada wykreślić ten króciutki fragment mojego wpisu 🙂 Podaję link do strony Tisseranda: https://tisserandinstitute.org/?fbclid=IwAR0coLsIENrSRHxW44GQJ2spImaG98wYZyVzPECJfX0MxZcFLYMPVN3ShlU
Dzień dobry
Mam w domu dużo suszonego nagietka. Czy jeśli zrobię sobie macerat z tegoż nagietka na oliwie z oliwek lub oleju z pestek winogron to będzie się nadawał na powyższe olejki?
Chciałabym mieć powyższe olejki eteryczne w postaci maści. Czy jeśli pomieszam olej nagietkowy z woskiem pszczelim to będzie dobrze czy lepiej olej nagietkowy z masłem shea?
Z góry dziękuję
Dzień dobry 🙂
Własnoręcznie zrobiony macerat z nagietka zawsze będzie lepszy, niż ten kupiony w sklepie. Wykonany na oleju z pestek winogron będzie się szybciej wchłaniał, a na oliwie - powinien nadawać się lepiej do dłuższego masażu. Obie wersje dobre - zależy, jakim celom mają służyć. Ja jestem niecierpliwa, więc wybrałabym winogronowy 🙂
Jeśli chodzi o formę maści - to chyba najsensowniej jest macerować płatki od razu w jakimś stałym tłuszczu - maśle shea czy ewentualnie oleju kokosowym. Wówczas łatwo da się dodać olejki bezpośrednio do maceratu. Taki sposób wydaje mi się najprostszy, ale można też kombinować z woskiem - tylko tu nie podam proporcji, musisz ją sobie wypraktykować sama 🙂