Codziennie jeden koktajl to moje nowe zobowiązanie, bo są to koktajle dla mojej Siostry. Czasem jeden dziennie, a czasem nawet dwa lub trzy, zależnie od chęci, czasu i inwencji. To archiwum starszych artykułów, a od czerwca 2023 będą się pojawiać króciutkie wpisy, w których podam tylko skład koktajlu na dany dzień. Piszę to dla samej siebie, żeby w przyszłości łatwo mi było znaleźć smaczny, sprawdzony koktajl z wybranym składnikiem. Ale piszę to również dla mojej Siostry, która dostała kiedyś blenderek w prezencie, lecz nie ma pomysłów na jego wykorzystanie. Postanowiłam zachęcić ją do używania urządzenia, bo to jest takie łatwe i przyjemne, że powinna wystarczyć mała podpowiedź. Postaram się, aby przepisy były urozmaicone i uwzględniały sezonowość owoców i warzyw, bo pozostałe składniki są powszechnie dostępne. W słoikach, butelkach, puszkach, torebkach, kartonikach, woreczkach i paczkach.
***Wszystkie przepisy na pyszne, zwykłe i niezwykłe oraz codzienne i niecodzienne koktajle znajdziesz tutaj (klik)***
Codziennie jeden koktajl dla mojej Siostry
To z założenia jest porcja dla jednej osoby. Dostałam w prezencie przenośny, bezprzewodowy blender, z akumulatorem i portem ładowania USB. Zupełnie jak telefon! Blender można naładować przy pomocy ładowarki telefonicznej, czyli prosto z gniazdka. Ale port można podłączyć do power banku, komputera lub gniazdka w samochodzie, co sprawia, że można użyć blendera dosłownie wszędzie i w każdych okolicznościach. Po naładowaniu sprzęt jest bezprzewodowy, więc mogę zmiksować ulubiony koktajl nawet w biegu. Wystarczy wrzucić do kubka wybrane składniki i nacisnąć przycisk, aby już po chwili cieszyć się zdrowym napojem. Nie podaję marki, bo to nie jest miejsce na reklamę, a takich sprzętów jest na rynku całkiem sporo. Mój blender ma kubek o pojemności 400 ml, czyli w sam raz dla jednej osoby na jeden szybki posiłek. Mam nadzieję, że te proporcje nadadzą się również dla mojej Siostry.
Konieczne wyjaśnienia, nie tylko dla mojej Siostry
Nie stosuję produktów odtłuszczonych ani tzw. light, moje są pełnotłuste i pełnowartościowe. To dlatego, że staram się używać produktów jak najmniej przetworzonych, a celem nie jest redukcja wagi ani budowanie masy. Celem jest zdrowe odżywianie oraz łatwe, urozmaicone i przyjemne jedzenie, a koktajle i tak są zwykle mniej kaloryczne i bardziej odżywcze, niż zwyczajna bułka z szynką i serem. Jeśli chcesz, możesz użyć niskokalorycznych wersji produktów. Aha, gotowych koktajli nie przelewam do eleganckich szklanek, bo staram się oszczędzać wodę i pracę przy zmywaniu. Więc nie zobaczysz wypasionych zdjęć z pięknym szkłem. Mam zgrabny blender o pojemności 400 ml, który wygląda jak kubek, więc po prostu piję z niego. Uważam, że jest to bardzo praktyczne i ekonomiczne rozwiązanie! A mój blenderek bardzo łatwo się myje.
Składniki, które warto mieć w domu, aby mieszać urozmaicone, zdrowe i smaczne koktajle
To nie jest wymóg konieczny, ale pewne składniki warto mieć w domu. Nie lubię łykać tabletek i kapsułek, apteczne suplementy nie są moimi codziennymi towarzyszami. A jednak pewne suplementy warto mieć w domu, ale w postaci podstawowych proszków i płynów. Bo gdy się miksuje koktajle, łatwo dodać coś w proszku, gdyż gładko połączy się z pozostałymi składnikami, a później - łatwo przyswoi. Od czasu do czasu używam następujących produktów:
Proszki, ważne dla wszystkich, nie tylko dla mojej Siostry
- cytrynian magnezu
- guarana
- maca
- ciemne kakao dobrej jakości (niesłodzone)
- sproszkowany karob
- cynamon cejloński
- przyprawa piernikowa, na przykład taka (klik)
- odżywka białkowa z serwatki lub roślinna, najlepiej o neutralnym smaku, ale od czasu do czasu można wprowadzić urozmaicenie smakowe
- sproszkowana trawa jęczmienna - do kupienia tutaj (klik)
- spirulina (można zamówić tutaj)
- chlorella
- nieaktywne drożdże
- witamina C w postaci kwasu l-askorbinowego (do kupienia tutaj) lub askorbinianu sodu
Składniki tłuszczowe
- rozmaite orzechy i nasiona (siemię lniane, sezam, pestki dyni, słonecznik, ostropest, pistacje, mak, nerkowce, migdały, orzechy włoskie, brazylijskie i laskowe)
- porządne masło orzechowe i pasta tahini
- zdrowe, tłoczone na zimno i nierafinowane oleje - lniany, konopny, makowy, ostropestowy, wiesiołkowy, czarnuszkowy, oliwa z oliwek - wystarczy jeden, ponieważ często można używać ich zamiennie
Przyprawy słodkie
- doskonałej jakości miód
- domowe syropy ziołowe, kwiatowe lub owocowe do aromatyzowania i słodzenia koktajli (niekoniecznie, ale ja takie robię i mam, więc czasem używam)
- daktyle, syrop daktylowy, syrop klonowy, syrop z agawy
- suszone śliwki, morele, figi, owoce morwy
- rozmaite melasy, np. melasa karobowa
Produkty zbożowe i inne podobne
- płatki owsiane zwykłe lub górskie, najlepiej bezglutenowe (certyfikowane)
- zarodki pszenne lub orkiszowe
- otręby owsiane i pszenne
- quinoa
Płyny
- woda kokosowa
- sok brzozowy, czyli oskoła (wiosną można pozyskać samodzielnie)
- rozmaite herbaty zielone i pu-erh oraz zioła do zaparzania, ale koniecznie "sypane", a nie w torebkach typu "fix"
- soki owocowe i warzywne
*Oto wszystkie moje przepisy na codzienne i niecodzienne koktajle (klik).*
Pomysły na codziennie jeden koktajl znajduję w rozmaitych miejscach. W Internecie, czyli na różnych stronach, portalach, blogach i w mediach społecznościowych. Ale bardzo rzadko znaleziony przepis odwzorowuję wiernie i dlatego nie podaję konkretnych źródeł. Korzystam też z książek obecnych w mojej biblioteczce. Oto kilka tytułów: "Jak zamieszać w swoim życiu" oraz "Pysznie, świeżo, kolorowo" Katarzyny Błażejewskiej, "Koktajle. Naturalne źródło witalności" Karoliny Matogi, "Roślinne koktajle" Karoliny Hyży, "Zimowe koktajle. Strączkowa słodycz" Patrycji Karpiuk, "Zdrowe odżywianie. Na surowo. Koktajle" Moniki von Basse. A także nieco starsze pozycje, w tym moje ulubione publikacje Marka Bardadyna o diecie strukturalnej: "Kody młodości", "Odchudzanie weekendowe" oraz "Odchudzająca książka kucharska". I jeszcze kilkanaście innych pozycji, których nie zdołam tu wymienić.
Zapraszam na pyszne koktajle nie tylko dla mojej Siostry i wszystkim życzę smacznego!








