Mazurek sezamowy

mazurek sezamowy

U progu świąt przedstawiam mazurek sezamowy bez pieczenia, można go więc zrobić dosłownie w ostatniej chwili. Polubią go wszyscy miłośnicy sezamu. Przygotowanie trwa dosłownie chwilę, wystarczy mieć sezam, cykatę, sumak, miód i blat waflowy. To już prawie wszystko, resztę składników zapewne każdy ma w domu. Przygotowanie potrwa zaledwie chwilę, a potem można delektować się wspaniałym orientalnym smakiem. To nic dziwnego, wszak słodkie, zdobne mazurki mają orientalny, najprawdopodobniej turecki rodowód, wiesz o tym? Przepis na dzisiejszy mazurek sezamowy wzięłam od Margot, ona natomiast zawdzięcza go Klarze. Ja zaś jestem wdzięczna im obu, bo mazurek robi się łatwo i szybko, a smakuje bosko. Jak moje ukochane sezamki! Kontynuuj czytanie →

Buraczki na ciepło

jarzynka z buraków

Na blogu jest już trochę buraczanych przepisów (tu znajdziesz wszystkie), może więc dla odmiany pokażę buraczki na ciepło? To taka fajna jarzynka, a chyba trochę zapomniana i niemodna, choć idealnie pasuje do tradycyjnego obiadu. Klopsy, kotlety, gulasz, zrazy - co komu w duszy zagra. Ja lubię też jadać buraczki zasmażane na kolację. Wieczorami dość często zdarza nam się jeść coś ciepłego - zupę, gulasz jarzynowy, pieczone warzywa, grzanki z serem - takie rozgrzewające kolacje lubimy zwłaszcza jesienią i zimą. Działają kojąco i dobrze sycą. Na wieczór ciepły, ale niezbyt kaloryczny posiłek jest idealnym wyborem. Kontynuuj czytanie →

Młoda kapusta z woka - fenomenalna!

młoda kapusta z woka

Wczoraj na obiad u Hajduczka była młoda kapusta z woka, której towarzyszyło podsmażone na patelni tofu, ryż i oczywiście coś kiszonego (takie coś). Skusiłam się na zakup młodej kapusty, na razie jeszcze importowanej. Ale lubię to warzywo tak bardzo, że wprost nie mogłam się oprzeć... Ech, raz - nie zawsze, prawda? Młoda kapusta krótko podduszona w woku wyszła fenomenalnie - wciąż jeszcze lekko chrupiąca, pełna rozmaitych smaków. Świeża, wiosenna, cytrynowo-miętowa - idealnie pasuje do aromatycznego tofu z patelni.. Uwielbiam te klimaty! Wolę tak przygotowane tofu, niż nuggetsy, o których pisałam niedawno (choć też były smaczne, ale jednak to nie to). Przyrządzając kapustę, oparłam się na przepisie Mai Sobczak, autorki bloga "Qmam kasze" oraz niezwykle inspirującej książki kulinarnej. Polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →

Kotleciki z tofu bezjajeczne

kotleciki z tofu

Idealne na zwyczajny obiad i na przyjęcie wielkanocne - bezjajeczne kotleciki z tofu. Najpierw zaproponowała je Alicja z bloga Wegan Nerd, ale je przegapiłam. Za to Ala vel Margot ma szczególny talent do wyszukiwania perełek kulinarnych i udostępniania ich na swoim blogu (tutaj - uwielbiam jej wpisy!). No i po przeczytaniu tego wpisu już nie mogłam oprzeć się pysznym kotlecikom z tofu. Takie proste, takie pyszne, takie wegańskie, a w opcji również bezglutenowe 😀 I w dodatku smakiem bardzo przypominają moje ulubione kotleciki jajeczne. Kontynuuj czytanie →

Żurek postny z czosnkiem niedźwiedzim

żurek postny

Ten smakowity żurek postny można podać zarówno na obiad w Wielki Piątek, jak i na śniadanie wielkanocne. Zjedzą go chętnie i wegetarianie, i jedzący tradycyjnie, bo choć bezmięsny, jest bardzo wiosenny, aromatyczny, pyszny i kuszący. Na wielkanocne śniadanie podaje się tak wiele kiełbas, szynek, wędlin, galaretek z nóżek i pasztetów, że jeden postny żurek nie uczyni wyłomu w świętowaniu. A moja zupa podawana jest z jajkiem, więc do świątecznego śniadania pasuje idealnie. Wielkanoc kojarzy się z odradzaniem się życia, czego jajko jest chyba najbardziej wymownym i uniwersalnym symbolem. Kontynuuj czytanie →