Syrop lawendowy

syrop lawendowy

Latem jeden tydzień sierpnia udało nam się spędzić w Prowansji, gdzie w lokalnej kuchni często można spotkać syrop lawendowy i w ogóle wszelkie produkty z lawendy. Zresztą nie tylko w kuchni. Bo co turysta najchętniej przywozi z Prowansji w ramach podarków? Oczywiście, woreczki z intensywnie pachnącą lawendą, mydła lawendowe i lawendę pod wszelkimi możliwymi postaciami. Również tę na zdjęciach. Kontynuuj czytanie →

Owoce czeremchy - skarbnica zdrowia

owoce czeremchy

Od połowy sierpnia dojrzewają owoce czeremchy, prawdziwy skarb dla zdrowia. Wspominałam już w tym roku o czeremsze, a ściślej mówiąc - o jej kwiatach dla zastosowań kosmetycznych oraz o kwiatach i młodych liściach w fermentowanej herbacie - tutaj. To był wiosenny wpis, do wykorzystania i powtórzenia każdej wiosny. Tymczasem wielkimi krokami zbliża się jesień i znów na drzewkach wiszą owoce czeremchy. Tego lata wyjątkowo obficie - taki mamy bogaty w owoce rok. Trzeba więc korzystać z okazji i przyrządzać z nich różności! Kontynuuj czytanie →

Syrop z kwiatów lipy

syrop z kwiatów lipy

Czerwiec dopiero, a tu już lipa w pełnym rozkwicie - czas przygotować syrop z kwiatów lipy. W ubiegłym roku się spóźniłam, więc w tym roku nadganiam. Ale żeby lipa kwitła w czerwcu i to bliżej początku miesiąca??? Coś się tej przyrodzie poprzestawiało, naprawdę. Wszak lipy powinny kwitnąc w lipcu, nie na darmo tak nazwanym miesiącu. Zresztą - podobnie jest z akacją. W moich młodych latach akacje kwitły na początku lata, zwiastując wakacje. A teraz? Dzieci wciąż jeszcze chodzą do szkoły, a o kwiatach grochodrzewu już prawie zdążyliśmy zapomnieć. Taki dziwny mamy rok! Kontynuuj czytanie →

Syrop cukrowy

syrop cukrowy

Syrop cukrowy to taka niezbyt zdrowa rzecz, która raczej nie przystaje do tematyki bloga "proste przepisy na zdrowe życie". Ale nie dajmy się zwariować! Zdrowo należy żyć na co dzień, co jednak nie wyklucza odrobiny niezdrowego szaleństwa przy szczególnej okazji! A końcówka karnawału to moim zdaniem taka właśnie szczególna okazja. Można, a nawet trzeba zaszaleć! Iść na imprezę, ostatnią karnawałową zabawę roku 2018. Albo zabawić się w domu, z przyjaciółmi i sąsiadami. Z odrobiną szaleństwa zakończyć krótki w tym roku karnawał. Tańczyć, pląsać, skakać, szaleć. A w przerwie popijać kolorowe drinki. Kontynuuj czytanie →

W malinowym chruśniaku - syrop malinowy

syrop malinowy

Nasze maliny najobficiej owocują właśnie teraz, jesienią, dlatego dopiero we wrześniu i październiku robię syrop malinowy. Syrop pachnący latem, pełen smaku i aromatu malin, słodki i gęsty. Zimą dodaję go do rozgrzewającej herbaty, wzbogacam malinami napar z czystka (ponieważ wraz z malinami działa jeszcze lepiej), polewam syropem budynie i kaszki. Taki miły, domowy comfort food. Syrop malinowy zawiera wprawdzie sporo cukru, ale nie pijemy go przecież szklankami! Zielarze od wieków używali najpierw miodu, a następnie cukru do utrwalania ziół pod postacią syropów. Ja też, za radą doświadczonych zielarek, zrobiłam w sezonie kilka pysznych i zdrowych syropów - mniszkowy, z pokrzywy, z kwiatów czarnego bzu w wersji podstawowej (nawet w kilku wariantach) oraz z imbirem. Z owoców na razie powstał sok z czarnej porzeczki. I właśnie w podobny sposób postanowiłam wykonać gęsty syrop malinowy, wystarczyło tylko zwiększyć ilość dodanego cukru. Kontynuuj czytanie →