Herbata owocowa - witaminy na przednówku

herbata owocowa

Herbata owocowa, źródło witamin, a zwłaszcza witaminy C, dobrze smakuje przez cały rok. Pyszna jest zarówno na gorąco, jak i na zimno, czyli po wystudzeniu. Ale na przednówku jest szczególnie potrzebna. Teraz, gdy wszyscy odczuwamy niedobór witamin, gdy tęsknimy za nowalijkami, gdy z zimnej wciąż jeszcze ziemi powoli i niechętnie wyłażą świeże zieleniny - mieszanka owoców zebranych i wysuszonych w poprzednim sezonie bardzo się przydaje. Do przygotowania herbatki można użyć właściwie dowolnych jadalnych owoców, warto też wzbogacić mieszankę dodatkiem kwiatów oraz prawdziwej herbaty liściastej. A wszystko po to, aby Twoja herbata owocowa nie smakowała jak kiepskiej jakości kompot 🙂 Kontynuuj czytanie →

Herbata na dobry sen

herbata na dobry sen

Lubię pić rozmaite napary, często więc robię własne mieszanki, a jedną z nich jest herbata na dobry sen. Jest to herbatka ułatwiająca zasypianie i poprawiająca jakość snu. Do przygotowania mieszanki wykorzystałam przeważnie owoce i zioła zebrane i wysuszone przeze mnie osobiście. Jedynie owoce kopru włoskiego i herbatkę Rooibos kupiłam w sklepie zielarskim. Moja herbata na dobry sen to naturalna droga radzenia sobie w okresach, gdy odczuwam napięcie, niepokój i mam przez to problemy z zasypianiem. Mam nadzieję, że ta smaczna mieszanka także Tobie pomoże wyciszyć się i zapaść w głęboki, regenerujący sen. Działa bardzo łagodnie i świetnie smakuje, więc chyba warto ją wypróbować, prawda? Kontynuuj czytanie →

Koktajl z sosny i mango

koktajl z sosny i mango

Dziękuję, Gosiu, za pomysł na Twój koktajl z sosny i mango. Bo to jest świetny pomysł! Sosny w dużej ilości rosną w pobliskim lesie i wiele opadłych gałązek zbieram podczas spacerów. Zwłaszcza po wichurach, jak teraz. A jeśli akurat nie mam czasu pójść na spacer do lasu - bo praca, sklep, Klienci, zamówienia i rozmaite kłopoty - mogę "wykorzystać" własne sosny. Czyli drzewa, które rosną na naszej działce, w ogrodzie. Posadzone przez nas. Nasze własne iglaki, nie tylko sosny, ale też świerki, jodły, jałowce, daglezje i modrzewie. Jednak sosny lubię najbardziej! Więc igły mamy na wyciągnięcie ręki, a to jest bogate źródło witaminy C i cudownie pachnących olejków. Igliwie sosnowe jest wspaniałym materiałem do eksperymentów – zazwyczaj łatwo dostępne, w dodatku za darmo, więc można puścić wodze fantazji. Kontynuuj czytanie →

Kwas z włoszczyzny - napój probiotyczny

kwas z włoszczyzny

Kwas z włoszczyzny jest trochę podobny do probiotycznego napoju z korzeni pietruszki, który opisałam tutaj (klik). Pod pewnymi względami jest też podobny do różnych odmian zakwasu buraczanego, a zwłaszcza tego z dodatkiem innych warzyw korzeniowych. Warto tu przypomnieć, że zakwas buraczany popijamy dla zdrowotności i czasem używamy go do gotowania barszczu. Bo zimą to właśnie wszelkie warzywa korzeniowe najlepiej się nadają do przygotowania pełnych zdrowia, probiotycznych napojów. Latem częściej wykorzystujemy świeże owoce, dzięki czemu powstają smaczne i kolorowe lemoniady, a zimą w probiotycznej kuchni królują jadalne korzenie. Kontynuuj czytanie →

Syrop z owoców czarnego bzu i sok z czarnego bzu

syrop z owoców czarnego bzu

W zeszłym roku nie zdążyłam na czas, ale teraz nie odpuszczam i robię sok i syrop z owoców czarnego bzu. A z resztek - ocet! Czarny bez dojrzewa pod koniec lata i można go zbierać od połowy sierpnia aż do listopada. Jesienią część owoców wydziobią ptaki, część opadnie, część zaschnie na gałązkach, ale jeśli wykażesz się cierpliwością, to nawet w listopadzie zdołasz zebrać jagody na syrop i sok. Te, które są zasuszone, można oskubać z gałązek, jeszcze ewentualnie dosuszyć i używać w zimie jako dodatek do mieszanek herbacianych oraz na zdrowotne mikstury. Ja też wysuszyłam część zebranych jagódek, a z reszty przygotowałam syrop z owoców czarnego bzu, sok, galaretkę, ocet i dżem z resztek. Dzięki temu nic się nie zmarnowało! Kontynuuj czytanie →