Leniwe pierogi. Uwielbiałam je w dzieciństwie, ale sama nie robiłam ich już od wielu lat. W sumie nawet nie wiem, dlaczego, bo kluski leniwe robią się prawie same, jak każde danie dla leniwych smakoszy. Tradycyjnie leniwe pierogi podaje się polane zrumienioną na maśle bułką tartą i posypane cukrem, ale nie tylko. Ponieważ są neutralne w smaku, to można je podać ze zrumienioną cebulką, a nawet z sosem grzybowym lub mięsnym, ale to w ogóle nie jest popularny sposób podania. Bo tak się jakoś utarło, że leniwe pierogi są dla dzieci, a one lubią je na słodko.
Ja też lubię jadać je na słodko, ale nieco inaczej, niż wszyscy (a może raczej większość). Dawno temu w pewnym barze mlecznym w Poznaniu podawano leniwe z pysznym sosem truskawkowym i kleksem bitej śmietany. Ja wolę kwaśną śmietanę, ale zmiksowane truskawki muszą być, obowiązkowo. Dlatego latem miksuję truskawki z miodem lub cukrem, a następnie wlewam do plastikowej butelki po wodzie mineralnej, zakręcam i wkładam do zamrażarki. Tam w stanie hibernacji trwają do chwili, aż w środku zimy przyjdzie mi ochota na sos truskawkowy. Można też zimą zmiksować mrożone truskawki z miodem lub cukrem, jeśli nie masz zamrożonego "gotowca". Taki sos jest idealny do kaszki manny, do lodów, do deserów na bazie chia, ryżu i tapioki, do budyniu i placków. I do pierogów leniwych.
Leniwe pierogi - skład na małą porcję dla 1-2 osób
Do odmierzania używam miarek na bazie szklanki 250 ml, a to oznacza, że ćwierć szklanki zawiera 60 ml, czyli około 40 g mąki.
- kostka twarogu 250 g (nie może być mielony z wiaderka)
- 1 jajko
- ćwierć szklanki mąki (u mnie orkiszowa, jak zawsze) + jeszcze pół lub jedna płaska łyżka w razie potrzeby
- czubata łyżka skrobi ziemniaczanej + trochę do obróbki ciasta
- pół łyżeczki soli
- osolony wrzątek do gotowania
Przygotowanie
- W garnku zagotuj wodę i gdy zawrze, dodaj sól. A w międzyczasie...
- Twaróg i jajko umieść w misce, a następnie rozgnieć praską lub widelcem.

- Dodaj sól, ćwierć szklanki mąki oraz kartoflankę i wymieszaj, starając się zagnieść ciasto na kluski. Gdyby było bardzo klejące, dodaj jeszcze odrobinę mąki, ale nie za dużo, bo wtedy kluski będą twarde.

- Przełóż ciasto na stolnicę oprószoną skrobią ziemniaczaną, a następnie szybko zagnieć w kulę. Podziel ją na dwie części, a potem z każdej uformuj wałeczek, spłaszcz lekko i odcinaj ukośne lub kwadratowe kluski.


- Przez ten czas woda w garnku na pewno już się zagotowała, więc od razu wrzucaj kluseczki do wrzątku.

- Gotuj na średnim ogniu jeszcze przez 1-2 minuty od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię.
Leniwe pierogi wyławiaj łyżką cedzakową wprost na talerz, a następnie dodaj, co tam chcesz. Bułkę tartą i cukier albo podsmażoną cebulkę, albo ulubiony sos.
Ja na gorących kluskach układam krążek zamrożonego sosu truskawkowego, który odcinam z kawałkiem butelki. Reszta wraz z butelką po zabezpieczeniu woreczkiem foliowym wraca do zamrażarki i czeka na następną okazję. Dzięki zawartości miodu lub cukru takie truskawki nie zamarzają na kość, więc wystarczy ostry nóż, najlepiej z piłką. I gotowe. Odciętą porcję można rozmrozić przed dodaniem do klusek, ale ja lubię taką zmrożoną porcję "lodów". Szybko się roztapia pod wpływem ciepła z klusek, wystarczy odrobinę rozdrobnić widelcem i już można jeść.
Szczególnie dobrze leniwe pierogi smakują z truskawkami i łyżką kwaśnej śmietany. Spróbuj, smacznego!
PS. Przepisy na wszelkie inne kluski znajdziesz tutaj, a poniżej pokazuję kilka pomysłów na wykorzystanie miksowanych mrożonych truskawek.
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/sos-truskawkowy-z-miodem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kwiaty-akacji-w-ciescie-nalesnikowym/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/makaron-z-truskawkami/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/placki-serowe-z-truskawkami/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/tradycyjny-koktajl-truskawkowy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/truskawkowy-z-maslem-orzechowym/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/smietankowo-truskawkowy/














Ja teraz robię leniwe niemal za każdym razem, gdy przyjeżdża Matyldzia, bo ona je uwielbia. Jeśli jest dobry twaróg, to rozgniatam po prostu ręką. Mała zawsze je na słodko (my: zawsze na słono), więc ten myk z owocami w butelce sobie zapamiętam.
Prawda, że fajny myk? Pamiętam, że w latach 80-tych można było takie zamrożone zmiksowane truskawki kupić w sklepie, były pakowane w kubeczki plastikowe. I wtedy ze szwagierką kroiłyśmy te kubeczki w plasterki, żeby uzyskać małe porcje do miseczki budyniu. A potem wymyśliłam przechowywanie w butelkach po wodzie.
Też dawno nie robiłem i nie wiem czemu 😉 Zbierałem się do zrobienia kopytek, ale teraz chyba ugotuję leniwe, bo mi narobiłaś smaka.
Fajnie, że narobiłam Ci smaka na leniwe. Ja się zbierałam i zbierałam do zrobienia i do napisania o nich, aż wreszcie się udało. Ale kopytka też lubię. Jedno i drugie pyszne!
Leniwe pierogi z sosem truskawkowym to świetny pomysł! Prostota przepisu i domowe smaki sprawiają, że warto je przygotować. Idealny comfort food na każdą porę roku!
To prawda. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam 🙂