Uszaki bzowe i "chińszczyzna" na obiad

uszaki bzowe

Podczas niedzielnego spaceru z lubuską grupą miłośniczek ziół udało mi się zebrać uszaki bzowe. Niewiele osób zbiera te grzyby, ja też poznałam je dopiero kilka lat temu. A to błąd, bo uszaki bzowe zalicza się do kategorii grzybów leczniczych. Powszechnie znane i spożywane są w Azji, między innymi w kuchni chińskiej, gdzie występują pod nazwą grzybów mun. I my kupujemy je w sklepach orientalnych, suszone w całości, a czasem pokrojone w paseczki, nie zdając sobie sprawy z tego, że miewamy je na wyciągnięcie ręki. Najczęściej można je spotkać zimą i wiosną, gdy wyrastają ze starych pni czarnego bzu. Zwykle to właśnie stare, osłabione, a czasem murszejące krzewy bywają porośnięte grzybami. I na takim starym, obumierającym pniu czarnego bzu znalazłam moje uszaki. Kontynuuj czytanie →

Zupa chrzanowa - Wielkanoc 2023

zupa chrzanowa

Jednym z dań idealnie nadających się na stół wielkanocny jest zupa chrzanowa. To jest bardzo aromatyczna zupa-krem z podstawowych warzyw z dodatkiem chrzanu, przy czym najlepszy byłby świeży chrzan. Kto ma ogródek i w ogródku chrzan, ten nie będzie miał kłopotu. Ale teraz, w okolicach Wielkanocy, świeży korzeń chrzanu można kupić w bardzo wielu miejscach. Na targach i ryneczkach, w warzywniakach, a nawet w niektórych dyskontach i supermarketach. Kupując lub wykopując chrzan weź od razu więcej, bo przyda się też do świątecznej ćwikły i paru innych zastosowań, o których postaram się napisać wkrótce. Trzymaj kciuki, żebym znalazła czas, a wtedy może się uda 🙂 Kontynuuj czytanie →

Szybkie danie z łodygi brokuła (stir-fry)

szybkie danie z łodygi brokuła

Szybkie danie z łodygi brokuła po raz pierwszy zrobiłam już jakiś czas temu. Chciałam zużyć brokułowe resztki, które zostały mi po gotowaniu innych dań. Dawniej te łodygi przeznaczałam na kompost, co też nie jest wcale złym pomysłem. Ale nie tym razem, bo teraz postanowiłam usmażyć je w woku na sposób azjatycki. Okazało się, że danie jest bardzo smaczne i szybko się je przyrządza, więc na stałe weszło do kuchennego repertuaru. W praktyce wygląda to tak, że z różyczek robię jakąś tam dowolną potrawę. Ugotowane na parze i polane masłem klarowanym, duszone w winie albo sałatkę z makaronem i serem czy tajskie lub indyjskie curry. I po gotowaniu zwykle zostaje mi łodyga, którą warto przerobić na zupełnie nowe danie. Przy czym najlepiej byłoby mieć dwie brokułowe łodygi, bo dopiero wówczas naprawdę warto wziąć się do pracy. Kontynuuj czytanie →

Kalarepa zasmażana

kalarepa zasmażana

To jest wspaniała jarzynka do tradycyjnego obiadu - kalarepa zasmażana. Wiosną, latem i wczesną jesienią możesz użyć młodej i delikatnej kalarepki, którą pokroisz w słupki lub kostkę. Zimą używam moich "potworów", o których pisałam już kilka razy, na przykład tutaj (klik). Zimowego giganta należy obrać dość grubo i usunąć wszelkie zdrewniałe, włókniste lub sparciałe fragmenty. Tu nie ma miejsca na litość, bo pozorne oszczędności surowca mogą sprawić, że kalarepę będzie się jadło niekomfortowo. Że trudno będzie ją pogryźć i może będzie trzeba wypluwać niejadalne kawałki. Więc lepiej zawczasu wykroić wszelkie wątpliwe części kalarepy i przeznaczyć je na kompost, dzięki czemu nie zmarnują się. Zimowego giganta warto zetrzeć na dużych oczkach tarki, bo wówczas szybciej zmięknie podczas gotowania. Kontynuuj czytanie →

Risotto z kalarepą

risotto z kalarepą

Risotto z kalarepą wpadło mi do głowy w ferworze wymyślania nowych smacznych sposobów na moje wielkie zimowe kalarepy. Te, które kisiłam niedawno na kilka sposobów i które to kiszonki podjadamy systematycznie, codziennie po trochu. Okazało się bowiem, że nie ma w sieci zbyt wielu nietuzinkowych pomysłów na dania z kalarepy. Królują zupy, surówki i od czasu do czasu trafia się przepis na faszerowaną kalarepkę. Ale moje giganty nie nadają się do nadziewania, bo są zdecydowanie zbyt duże. Na kalarepę faszerowaną przyjdzie czas latem, gdy na grządce będą rosły młode kalarepki innych odmian. Musiałam więc wykazać się pomysłowością, w wyniku czego powstało nieoczywiste risotto. Kontynuuj czytanie →