Szybkie kiszone cytryny

szybkie kiszone cytryny

Na warsztaty i prezentację różnych fermentów, które miały się odbyć na Zlocie Zielarskim 2017, przygotowałam między innymi szybkie kiszone cytryny. Chyba zasmakowały uczestnikom moich fermentacyjnych warsztatów, bo zniknęły jako jedna z pierwszych zaprezentowanych kiszonek. Owszem, gotowego produktu nie było może wiele, ale też nikt nie jada kiszonych cytryn łyżkami! Stosuje się je jako przyprawę do wszystkich potraw, które chcemy jednocześnie zakwasić, dosolić, zaostrzyć i wzbogacić o cytrynowy aromat. Kiszone cytryny na szybko używa się bowiem podobnie jak marokańską wersję kiszonki z cytryn, choć smakują trochę inaczej. Nadal jednak pozostają równocześnie kwaśne, słone i aromatyczne - po prostu pyszne! Kontynuuj czytanie →

Kiszona papryka jak w Bułgarii

kiszona papryka

Świeża kiszona papryka także powstała w ramach przygotowań do Zlotu Zielarskiego, który zbliża się wielkimi krokami. Mam wprawdzie zeszłoroczną kiszoną paprykę, którą z powodzeniem przechowuję w chłodnej spiżarni i sukcesywnie podjadam, ale na Zlot zrobiłam świeżą porcję. Doświadczenie bowiem uczy, że niewprawionym konsumentom bardziej smakuje "małosolna", dopiero co przygotowana kiszona papryka. Taka świeża i lekko chrupiąca. A że niedawno udało mi się kupić piękną czerwoną paprykę w promocyjnej cenie, to klamka zapadła! Kontynuuj czytanie →

Młoda kapusta kiszona w solance

młoda kapusta kiszona

Nastał czerwiec, a u Hajduczka pojawiła się młoda kapusta kiszona w solance. Chyba każdy z nas zna sposób na kiszenie poszatkowanych główek zimowej kapusty ubijanych z solą w beczce, słoju lub kamiennym garnku, sama przecież o tym pisałam. Dziś jednak przedstawiam inny sposób kiszenia kapusty, o którym nie wszyscy słyszeli - kiszenie w zalewie z osolonej wody, podobnie, jak kisi się ogórki małosolne. Młoda, wiosenna i wczesnoletnia kapusta nie za bardzo nadaje się do sporządzenia ubijanej kiszonki, choć warto wypróbować i ten sposób. Ja jednak postanowiłam przygotować kiszoną młodą kapustę inaczej niż zwykle. Kontynuuj czytanie →

Kwiaty czarnego bzu - zużywam zimowe zapasy

Powoli pojawiają się świeże kwiaty czarnego bzu, ja tymczasem zużywam zeszłoroczne zapasy zrobione na zimę. Zostało tego trochę. Bardzo lubimy popijać na przykład napój przygotowany z syropu bzowego Zielichy. Porcję syropu (ile? tyle, żeby Ci smakowało, ale nie za dużo, by lemoniada nie była zbyt słodka) rozcieńcz zimną wodą, dodaj  dwa - trzy plastry cytryny ze skórką i pozostaw na chwilę w dzbanku dla połączenia się smaków. Możesz odrobinę zakwasić sokiem z cytryny lub pysznym domowym octem - najlepiej jabłkowym lub bzowym z kwiatków. Skórka cytryny jest ważna, bo daje napitkowi wspaniały aromat, dlatego warto użyć ekologicznej cytryny. Jeszcze tylko kostki lodu - i zimny napój doskonale chłodzący podczas upałów gotowy! Kontynuuj czytanie →

Kiszone buraczki - nowa porcja pomysłów

kiszone buraczki

Zachęcona Waszym zainteresowaniem pomysłami na potrawy pokazane w poprzednim burakowym wpisie - prezentuję nową porcję sposobów na kiszone buraczki. Smaczne i sprawdzone, w sam raz dla ludzi poszukujących prostych, nieskomplikowanych smaków. Nadają się także dla osób na diecie odchudzającej. Składają się głównie z warzyw, niskokalorycznych owoców, grzybów oraz białka pod postacią jajka czy kefiru. Chyba nie muszę już nikogo przekonywać, że kiszone buraczki to samo zdrowie? Wypróbowane, smaczne sposoby - bo przecież żal wyrzucać tyle dobra, prawda? Zapraszam więc do poczytania i wykorzystania kolejnych przepisów. Kontynuuj czytanie →