Buraki po indyjsku

buraki po indyjsku

Dzisiejsze buraki po indyjsku są świetne, jeśli masz ochotę zjeść buraczki na ciepło, ale przygotowane inaczej, niż wszystkie pokazane dotychczas na blogu. Bo opisane wcześniej sposoby na gorącą jarzynkę z buraków (receptury znajdziesz tutaj) to nasze rodzime, polskie przepisy. A przecież czasem warto wypróbować coś z kuchni egzotycznej. W tym wypadku chodzi o kuchnię indyjską, którą bardzo cenię i uwielbiam jej charakterystyczne smaki. Dziś przedstawiam więc buraki z pomidorami po indyjsku, inspirowane tym przepisem. Niskokaloryczne i łatwe do przyrządzenia - ja przygotowałam to danie z warzyw pozostałych po gotowaniu barszczu, ale warto wiedzieć, że pieczone buraczki smakują w tej potrawie jeszcze lepiej. Kontynuuj czytanie →

Ćwikła z chrzanem - tradycyjny przepis

ćwikła z chrzanem

Ćwikła z chrzanem pojawia się na naszym stole dość często, a na Wielkanoc - to już koniecznie. Bo wszyscy uwielbiamy tradycyjną ćwikłę! Jest odpowiednio ostra, a przy tym aromatyczna i w dodatku niskokaloryczna. Ćwikła z chrzanem wspomaga trawienie ciężkich świątecznych potraw, a zwłaszcza tłustych mięs, pasztetów mięsnych i szynek. Buraczki można upiec, co jest wielce wskazane, bo wtedy są najsłodsze i pełne smaku. Ale mogą to być także buraki wyłowione ze świątecznego barszczu - to też jest pożądane, bo dzięki temu uzyskujemy dwie pyszne potrawy i nie marnujemy jedzenia. Czyli zero waste w czystej formie! Tak czy siak - buraczki z chrzanem są po prostu pyszne. Kontynuuj czytanie →

Dżem pomarańczowy ze Speedcooka (z Thermomixu)

dżem pomarańczowy

Tym razem przedstawiam niezwykle łatwy do sporządzenia dżem pomarańczowy. Łatwość przygotowania zależy przede wszystkim od posiadania odpowiedniego sprzętu, ale w dużym garnku też da się ten dżemik usmażyć. Bo ostatecznie najważniejszy okazuje się dostęp do smacznych, ekologicznych, niepryskanych i niewoskowanych owoców cytrusowych. Pyszną marmoladę z czerwonych pomarańczy już pokazywałam (tutaj), a dziś będzie o wiele łatwiej!. Ale owoce są najważniejsze. Moim zdaniem tylko takie ekologiczne cytrusy warto przeznaczyć na przetwory, dla zwykłych, komercyjnych - szkoda zachodu. Lepiej po prostu obrać je ze skórki i zjeść, albo wycisnąć sok. Ale dżemu nie opłaca się z nich robić. Kontynuuj czytanie →

Kokosowa botwinka

kokosowa botwinka

Botwinka to jedna z ulubionych zup mojego dzieciństwa, a kokosowa botwinka jest jej współczesną odmianą. To wegańska wersja tradycyjnej botwinki, którą koniecznie musisz wypróbować, bo warto! Zupa jest pełna warzyw, podawana na ciepło, w odróżnieniu od chłodnika, który też uwielbiam (przepis na mój chłodnik znajdziesz tutaj). Przyprawiona odrobinę inaczej, niż zupa jadana w młodości, ale wciąż smakuje swojsko, domowo. Nie pachnie jakoś obco, pomimo obecności kokosowego mleczka, więc się nie obawiaj. Wciąż emanuje rodzicielską miłością - wegańska kokosowa botwinka. Kontynuuj czytanie →

Kiszona sałata lodowa

kiszona sałata

Dobrych parę lat temu kiszona sałata, a raczej moda na nią, przetoczyła się przez blogi kulinarne. Ale mam wrażenie, że w tamtym czasie większość osób "kisiła" sałatę poprzez zalanie liści wodą po kiszonych ogórkach (a przynajmniej na takie sugestie głównie trafiałam), co nie do końca mnie przekonywało, więc nie uległam modzie. To nie dla mnie. To tak samo, jak przy krężałkach - jedni kiszą od podstaw, inni zalewają wodą z kiszonych ogórków. Oba sposoby są równorzędne, żaden nie jest lepszy czy gorszy. To tylko kwestia Twojego wyboru - co wolisz, co Ci bardziej odpowiada. A więc ja wybieram kiszenie od podstaw, zarówno jeśli mają to być krężałki, jak i kiszona sałata. Tak mam 🙂 Kontynuuj czytanie →