Trądzik nie tylko młodzieńczy

Dziś na tapet biorę trądzik, z którym sama bezskutecznie borykałam się przez wiele, wiele lat. Nie przynosiły poprawy wizyty u dermatologów i kosmetyczek. Nie będę Ci pokazywać mojego pryszczatego, młodzieńczego oblicza, bo naprawdę nie ma czym się chwalić. Boszzz, jakie ja wtedy miałam kompleksy, masakra!!! Piękną cerę miałam w ciąży, niestety - jak i ciąża - był to stan przemijający. Nie pomagało dosłownie nic - ani z zewnątrz (jakieś tam toniki, spirytusy salicylowe, mazidła, kremy apteczne itp.), ani od środka. Bo nawet, gdy unikałam serów pleśniowych, czekolady, orzechów, nabiału, ostrych przypraw i rozmaitych innych produktów posądzanych o zaostrzanie trądziku młodzieńczego i nie tylko młodzieńczego - nie zauważałam właściwie żadnej poprawy. Na szczęście od wielu lat już nie muszę zmagać się z tym problemem, choć w zamian otrzymałam nadwagę i zmarszczki, ale cóż - takie jest życie 😀

macerat uczepowy

Mydło uczepowe na trądzik nie tylko młodzieńczy

Znajomi z trądzikową cerą sygnalizują, że bardzo im pomaga moje mydło laurowe typu Aleppo (opisałam je tutaj) oraz uczepowe, które już niebawem opiszę na blogu, bo będę robić świeżą porcję. Recepturą chętnie się podzielę, niech wszyscy korzystają. Nie mam tajemnic, nie opatentowałam tej receptury, nie wytwarzam mydeł na sprzedaż. Nie muszę na nich zarabiać. Każdy może zrobić takie mydło, polecam! Warunkiem własnoręcznego wytworzenia mydła uczepowego  jest posiadanie maceratu z ziela uczepu, o którym pisałam tutaj. Bo to właśnie uczep w mydle tak dobrze działa na trądzikową cerę, więc warto przetestować!

uczep trójlistkowy

A tymczasem przechodzę do artykułu zamieszczonego na portalu Poczta Zdrowia. Piszą ciekawe rzeczy, polecam - to dość interesująca lektura.

Trądzik - problem nastolatka?

Drogi Czytelniku,

pierwsze objawy trądziku pojawiają się między 11. a 13. rokiem życia. Jego przyczyną jest często podłoże genetyczne, ale i kosmetyki, zanieczyszczenie, produkty chemiczne zatykające mieszki włosowe. Istnieje też trądzik polekowy, występujący zwłaszcza po lekach hormonalnych.

Trądzik jest chorobą przewlekłą, charakteryzującą się nadmierną produkcją sebum i nieprawidłowym rogowaceniem naskórka. Może powodować spadek poczucia wartości, co człowiek w okresie lat kilkunastu przeżywa szczególnie mocno...

trądzik
Źródło zdjęcia: Pixabay

W leczeniu trądziku ważne jest przestrzeganie kilku zasad:

- nie dotykanie rękami powstałych wykwitów, ponieważ szybko może się rozwinąć stan zapalny,

- umycie rąk przed myciem twarzy,

- unikanie produktów zbyt wysuszających skórę twarzy,

- unikanie spożywania cukrów, zwłaszcza „szybkich” cukrów, które powodują skoki insuliny. Insulina pobudza produkcję androgenów, hormonów płciowych po części odpowiedzialnych za powstawanie trądziku.

- wprowadzenie do diety produktów zawierających dużo prowitaminy A (marchew, pomidory, morele) i cynku (pełne zboża, orzechy, grzyby itd.) oraz produktów z witaminami z grupy B.

marchewka na trądzik

Aby skóra była zdrowa, zajmij się... jelitami i wątrobą!

Aby skóra była zdrowa, to konieczna jest prawidłowa flora jelitowa, dlatego pamiętaj o probiotykach. Drugą ważną funkcję pełni wątroba. Zanim zaczniesz leczyć skórę, oczyść wątrobę. W tym celu nieocenionym pomocnikiem będą rośliny.

Karczoch, Cynara scolymus (liść) – stosujemy kapsułki z ekstraktem suchym. Kuracja trwa 20 dni, po 2 kapsułki rano na czczo. Chroni on wątrobę i wspomaga oczyszczanie.

na trądzik - karczoch

Kolejną rośliną oczyszczającą jest mniszek lekarski (Taraxacum officinale). Zarówno liście, jak i korzeń działają stymulująco na wątrobę i nerki. Mniszek zawiera dużo inuliny o działaniu prebiotycznym niezbędnym do namnażania się prawidłowej flory jelitowej. Liście mniszka są delikatne, nadają się do sałatek. Możesz wzmocnić ich działanie, dodając cienkie plastry czarnej rzodkwi, wcześniej macerowanej w soku z cytryny. Taka sałatka będzie dobrą przystawką dla nastolatków z problemami trądzikowymi!

mniszek lekarski - mlecz

Najważniejszym mikroelementem w leczeniu trądziku jest cynk. Należy go stosować w niewielkich ilościach. Pomaga głównie na etapie powstawania trądziku, gdyż powstrzymuje wydzielanie enzymów przez bakterie (te enzymy powodują uwalnianie się drażniących kwasów tłuszczowych). Cynk blokuje także reakcję zapalną i działanie niektórych leków. Zalecane dawki to 30 mg dziennie przez jeden tydzień, a następnie 15 mg dziennie (lub 1 ampułka) przez 2 miesiące.

Z pozdrowieniami,
Jean-Marc Dupuis

trądzik

6 odpowiedzi “Trądzik nie tylko młodzieńczy”

  1. To rzeczywiście szkaradna przypadłość i szczerze współczuję wszystkim, którzy musieli czy muszą się z nią zmagać... Ja niewiele o tym wiem, ale jestem pewna, że Twoje sugestie Hajduczku i naturalne specyfiki na pewno pomagają.

  2. Dzień dobry , Ja właśnie przeszukuję internet szukając sposobu na trądzik polekowy (sterydy)a właściwie chorobę Leśniowskiego-Crohna. Jeżeli masz jakąś wiedzę w tym temacie czy mogę liczyć na odpowiedz lub podpowiedz .Z góry dziękuję .Pozdrawiam .

    1. Niestety, chyba nie potrafię Ci pomóc. Moja intuicja podpowiada, że taki trądzik jest jednym ze sposobów oczyszczania organizmu z rozmaitych śmieci, w tym także metabolitów sterydów. Skóra jest jednym z naszych największych organów wydalniczych. I chyba jedynym logicznym sposobem na trądzik polekowy jest próba oczyszczenia organizmu (a zwłaszcza wątroby) z tych wszystkich trucizn, które poprzez leki zostały umieszczone w ciele. Zaczęłabym od oczyszczania wątroby, tu chyba najlepszy jest ostropest (świeżo mielone nasiona) i olej ostropestowy. Nanoszenie jakichś specyfików na skórę zapewne niewiele pomoże, bo ciało musi mieć możliwość "wywalenia całego syfu". Wiem, to niekomfortowe - gdy się tak wygląda, ale to chyba jedyny sposób skuteczny w dłuższej perspektywie - oczyścić organizm, a skóra sama wróci do równowagi. Choć - jeśli umiesz zrobić sobie mydełko uczepowe (przepis obiecuję wkrótce), to ono na pewno nie zaszkodzi.

      1. Dziękuję za odpowiedz .Nie wiem czy można robić oczyszczanie wątroby ,gdy wciąż jest się na lekach i czy przy tej chorobie można ostropest -jeżeli wiesz to byłabym wdzięczna za informację.Na przepis na mydełko oczywiście czekam-oby tylko nie było zbyt skomplikowane .Gratuluję wiedzy i super bloga.Pozdrawiam.

        1. Dziękuję 🙂
          Wydaje się, że ostropest jest bezpieczny, to przecież po prostu jedzenie - nasionka są trochę podobne do słonecznika, a przecież nie miałabyś obaw przed jedzeniem słonecznika, prawda? Jednak warto się upewnić, pytając lekarza lub znającego temat zielarza, ewentualnie szukając odpowiedzi w Internecie - ale koniecznie niech to będą wiarygodne źródła, poparte badaniami, a nie plotkarskie portale.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *