Boczniaki panierowane jak kotlety schabowe

Już od dawna bardzo lubię boczniaki panierowane. Jadaliśmy je czasem nawet wtedy, gdy jeszcze nie byliśmy wegetarianami, gdy prawdziwe kotlety schabowe nie były niczym dziwnym w naszej kuchni. Już wtedy od czasu do czasu przygotowywałam "kotlety schabowe" z boczniaków albo z cukinii, o których pisałam tutaj (klik). To były bardzo smaczne zamienniki mięsnych, prawdziwych kotletów schabowych, gdy mięso było na kartki. Dziś już prawie nikt tego nie pamięta, bo niedogodności i braki z chęcią wyparliśmy z pamięci w czasie współczesnego dobrobytu. Dziś schab i inne mięsa są dostępne w każdej chwili, na wyciągnięcie ręki. I każdy przyzwyczaił się do tego stanu, więc nikt nie musi poszukiwać zamienników. No chyba, że ktoś postanowił nie jeść mięsa i szuka smacznych alternatyw. Temu komuś na pewno zasmakują boczniaki panierowane jak kotlety schabowe. Ale uwaga - to jest danie nie tylko dla wegetarian, bo posmakuje naprawdę każdemu, więc warto spróbować! Kontynuuj czytanie →

Sos potrawkowy do ryżu

sos potrawkowy

Uwielbiałam sos potrawkowy mojej Mamy! Ona podawała go do ryżu i gotowanej kury lub kurczaka, czyli do mięsa drobiowego z rosołu. I do tego zawsze była gotowana marchewka albo marchew z groszkiem. Mama odważnie zaciągała sos potrawkowy żółtkiem, ale to zawsze groziło obecnością jajecznych kłaczków w potrawce, dlatego wspomniałam o odwadze. Z książek kucharskich wiem, że wystarczy użyć śmietanki kremówki i sos potrawkowy będzie równie pyszny, więc nie zawsze bawię się w dodawanie żółtek. Za to obecność rosołu (u mnie jest to aromatyczny bulion warzywny), soku z cytryny i odrobiny cukru jest całkowicie niezbędna, jeśli ma to być potrawka jak u Mamy. Kontynuuj czytanie →

Placki dyniowe bezglutenowe

placki dyniowe

Zaraz po zupie z Jamajki, czyli na drugi rzut ostatniej jesieni, poszły bezglutenowe placki dyniowe. Od tamtej chwili minęło już trochę czasu! Ale najpierw nie miałam wolnej chwili, aby je opisać, a potem już nie było możliwości wykonania zdjęć, ze względu na światło. Więc ten fajny przepis przeniósł się na teraz 🙂 To, że dyniowe, to wiadomo - była jesień, a niekiedy mamy ogromne dynie do zagospodarowania na już, tu i teraz. Więc wymyśla się najróżniejsze potrawy z dyni, żeby tego potwora jakoś zjeść. Zupełnie tak samo, jak to bywa w lecie z wysypem cukinii. Ale dlaczego bezglutenowe placki? Ano - bez szczególnego powodu, bo my rodzinnie nie unikamy glutenu. Wiem jednak, że wiele osób go unika, a niektórzy są nawet na gluten uczuleni, więc wiadomo, że nie mogą go jeść. Dla nich bezpieczna jest na przykład mąka kukurydziana, którą wykorzystałam podczas robienia ciasta na placki. Kontynuuj czytanie →

Zupa dyniowa z zacierkami

zupa dyniowa z zacierkami

Dzisiejsza zupa dyniowa z zacierkami jest próbą odtworzenia smaku mojego dzieciństwa. Taką zupę gotowała Mama, a ja naiwnie myślałam, że tak będzie zawsze. I nie nauczyłam się w porę tej zupy gotować, a przepisu nie ma w maminym zeszycie, bo zawsze gotowała ją z pamięci. Trochę na oko, trochę na smak, a trochę na konsystencję. Myślę, że Mama nauczyła się tego od swojej babci, więc zupa dyniowa z zacierkami przechodzi w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Wszyscy domownicy ją lubią, polubiły ją też wnuki, czyli mój syn i siostrzeńcy. Tylko zięć nie polubił i zapewne dlatego nigdy nie gotowałam jej sama, aż do teraz. Kontynuuj czytanie →

Mus dyniowy do słoików

mus dyniowy do słoików

Zawsze, gdy rozkroję wielką dynię, jej część przeznaczam na mus dyniowy do słoików. Po trosze dlatego, że dynia może ważyć 20-30 kilogramów, a czasem nawet więcej, więc nie da się wszystkiego przerobić na bieżące potrzeby. A po trosze dlatego, że lubię mieć w spiżarni rozmaite gotowce. Mus z pieczonej lub gotowanej na parze dyni należy do moich ulubionych gotowców, ponieważ można z niego przygotować różności. Zupy, owsianki, bułki, chleby, rozmaite wypieki, koktajle, ciasta, granole, placki, naleśniki, makarony, zapiekanki, risotta, sosy i syropy, a pewnie nawet lody, choć akurat lodów dyniowych nie robiłam jeszcze nigdy. Dziś będzie wpis bez przepisu, znajdą się w nim tylko ważne porady, więc zapraszam do czytania i praktykowania 🙂 Kontynuuj czytanie →