Muhammara, syryjski dip z papryki

muhammara

Dziś muhammara, o której od dawna myślałam, ale jakoś się nie składało, żeby ją przygotować. Ale teraz mam dużo papryki i mogę poszaleć, więc i na ten pyszny syryjski dip nadszedł czas. A ponieważ uwielbiam paprykę, to muhammara jest dla mnie idealna. Dzięki niej można trochę bliżej poznać smaki pochodzące z Bliskiego Wschodu, a dokładniej - z Syrii. Obecnie ta paprykowa pasta rozprzestrzeniła się na sąsiednie kraje i teraz jada się podobne małe dania w Turcji, Libanie, Izraelu, a niekiedy nawet w północnej Afryce. A także - za sprawą książek kucharskich i Internetu - w najdalszych zakątkach świata, czyli wszędzie tam, gdzie żyją smakosze. Kontynuuj czytanie →

Sos do szakszuki - zapas na zimę

sos do szakszuki

O szakszuce nie pisałam jeszcze na blogu, ale z prawie ostatnich pomidorów przygotowałam sos do szakszuki, mały zapasik do słoików na zimę. Chętnie zrobiłabym więcej, ale nasze pomidory naprawdę się kończą, jak to jesienią, w październiku. Za rok na pewno przygotuję dużą porcję tego sosu, bo jest pyszny, a także umożliwia łatwe i szybkie przygotowanie śniadania w stylu bliskowschodnim. Kontynuuj czytanie →

Francuska konfitura z zielonych pomidorów

francuska konfitura z zielonych pomidorów

Po raz pierwszy od lat w mojej kuchni musiała powstać francuska konfitura z zielonych pomidorów. W tym roku rozmaite choroby bez pardonu atakują pomidory uprawiane w gruncie i pod folią, bo lato jest "przekropne", a noce chłodne. A to nie sprzyja pomidorom. Oczywiście mam na myśli pomidory uprawiane naturalnie, czyli bez chemicznych oprysków. Bo to właśnie one są tak bardzo wrażliwe na wszelkie choroby. Polska i jej klimat to niestety nie jest naturalne środowisko dla tych roślin... Kontynuuj czytanie →

Musli z letnich jabłek

musli z letnich jabłek

Czerwone jabłka, które ostatnio wykorzystałam na kompot i musztardę, wciąż spadają z drzewa, zrobiłam więc musli z letnich jabłek. Pyszne jak zawsze danie śniadaniowe albo deserowe! Bo nie wiem, czy wiesz o tym, że prawdziwe, oryginalne musli (muesli, müsli) jest daniem owocowym, a nie zbożowym. O prawdziwym szwajcarskim müsli pisałam już daaawno temu, tutaj (historia i zagadnienia teoretyczne). A w tym wpisie przedstawiłam przepis, do którego powracam dziś w letniej odsłonie. Bo to nie był tylko pojedynczy wpis! W naszym domu wciąż przygotowuje się prawdziwe muesli, zwłaszcza wtedy, gdy są dostępne niepryskane, naturalne jabłka. Jeśli więc owoce same lecą z drzewa, to przecież nie mogę pominąć takiej okazji! Kontynuuj czytanie →

Dżem ze śliwek z migdałami

dżem ze śliwek z migdałami

W tym roku wyjątkowo pięknie obrodziły nasze śliwki, przygotowałam więc pyszny dżem ze śliwek z migdałami. Jest niezbyt słodki i ma złoty kolor, a płatki migdałów nadają mu dodatkową, zaskakującą nutę. Już kiedyś pokazywałam podobny dżem śliwkowy, ale tamten był przyprawiony orientalnie, kardamonem i wodą pomarańczową. Tym razem jednak postawiłam na naturalny, mało słodki smak i ten cudownie zaskakujący dodatek migdałów. Taki dżem można przygotować z żółtych śliwek, tak jak ja zrobiłam. To są śliwki odmiany renkloda ulena. Ale na taki dżem nadają się też inne letnie śliwki, np. renkloda althana albo opal. A nawet wczesne letnie węgierki. Wystarczy nie smażyć śliwek zbyt długo, bo to nie mają być powidła, tylko niskosłodzony dżem ze śliwek. Kontynuuj czytanie →