Pomidory na zimę z hinduskim akcentem

pomidory na zimę

Latem zjadamy ogromne ilości świeżych, nagrzanych słońcem, słodkich pomidorów - głównie w rozmaitych sałatkach - w końcu jednak nadchodzi czas na nieuniknione, czyli konserwowane pomidory na zimę. Gdy ilość dojrzewających w słońcu i mięknących stopniowo pomidorów przekracza nasze możliwości konsumpcyjne - wówczas zaczynam przygotowywać najrozmaitsze warianty pomidorowych przetworów. O większości z nich pisałam tutaj. Zajrzyj koniecznie, ponieważ są tam opisane najłatwiejsze i najprostsze pomysły na pomidory do słoików. Tym razem znów uległam sugestii Ulli, czyli ponownie skorzystałam z jej pomysłu - tym razem przygotowałam pomidory na zimę z hinduskim akcentem. Co nieco przeze mnie zmodyfikowane, ale pyszne - ciekawe, jak się sprawdzą w środku zimy. Kontynuuj czytanie →

Panzanella - najlepszy sposób na czerstwy chleb

panzanella

Panzanella to idealne danie na lato oraz najlepszy znany mi sposób na zużycie czerstwego chleba, którego bardzo nie lubię wyrzucać (czasem podsuszone kromki dostają do zjedzenia nasze pieski, ale to rzadkość). Mam na myśli oczywiście dobry chleb - do przygotowania sałatki tradycyjnie używa się toskańskiego chleba pieczonego bez soli, ale może to też być ciabatta albo porządna bagietka. Moja była bardzo porządna, prosto z Awinionu, dzięki czemu panzanella wyszła obłędnie smaczna, choć może nie bardzo piękna. Na zawsze zapomnij jednak o chlebie tostowym, który ma konsystencję i smak waty albo o odpiekanych w markecie bułkach. Z nich nie zrobisz dobrej sałatki chlebowej. Kontynuuj czytanie →

Surówka wielowarzywna i kiszonka

surówka wielowarzywna

Moja surówka wielowarzywna powstała z inspiracji przepisem Olgi już przed rokiem. Wypróbowaliśmy. Smaczne to i warto zrobić. A że Olga podaje proporcje niemal dla pułku wojska, to ja sporą część rzeczonej surówki musiałam przeznaczyć na kiszonkę. I to był strzał w dziesiątkę, bardzo dobry pomysł - kiszonka jest znacznie lepsza, niż pierwotnie przygotowana surówka. Droga Czytelniczko/drogi Czytelniku - do dzieła! Kontynuuj czytanie →

Zupa ze świeżych pomidorów

zupa ze świeżych pomidorów

Dziś zupa ze świeżych pomidorów, ostatnia już w tym sezonie. Ale tym razem to nie będzie zwykła pomidorówka z makaronem lub ryżem, tyle że ze świeżych pomidorów. O nie! Ostatnie już, smętnie wiszące na krzaczkach pomidory gruntowe zasługują na coś szczególnego! Tym bardziej, że podczas dni włoskich w Lidlu kupiłam świeże tortelloni z gorgonzolą i orzechami włoskimi. To one zainspirowały mnie do przygotowania sycącej, jesiennej pomidorówki, pełnej włoskich smaków. Kontynuuj czytanie →

Sos azjatycki z kukurydzą

sos azjatycki z kukurydzą

Wczoraj pracowicie spędziłam czas - przygotowałam sos azjatycki z kukurydzą. Taki do słoików, jako żelazny zapas gotowców na zimę. To właściwie jest prawie idealna powtórka sosu słodko-kwaśnego, który robiłam ubiegłej jesieni, a który zrobił prawdziwą furorę w naszym domu. Był nawet większym hitem, niż sos włoski z natką pietruszki, na który stawiałam rok temu. Sprawdził się jako składnik szybkich obiadów z ryżem ugotowanym na sypko i tofu z patelni. Do tego jakaś surówka, a jeszcze częściej gotowa kiszonka (jedna z wielu, które przygotowuję każdego lata) i już - obiad gotowy w 15 minut! Kontynuuj czytanie →