Kwas truskawkowy, czyli pyszna lemoniada

kwas truskawkowy

Pomysł na kwas truskawkowy znalazłam w genialnej książce Sandora Ellix Katza zatytułowanej "Dzika fermentacja". Nie cierpię pisać recenzji, bo w ogóle nienawidzę oceniania - niech każdy sam wybierze to, co mu pasuje. Ale tę książkę z czystym sercem mogę polecić miłośnikom fermentowania wszystkiego. Wszystkiego, co wpadnie w ręce. 🙂 "Sztuka fermentacji" tego samego autora to swoista biblia, poruszająca głównie zagadnienia teoretyczne. Tymczasem "Dzika fermentacja" to kopalnia praktycznych wskazówek, wręcz gotowych przepisów. I właśnie z jednego z nich skorzystałam, przygotowując własny kwas truskawkowy. Kontynuuj czytanie →

Kwiaty czarnego bzu - zużywam zimowe zapasy

Powoli pojawiają się świeże kwiaty czarnego bzu, ja tymczasem zużywam zeszłoroczne zapasy zrobione na zimę. Zostało tego trochę. Bardzo lubimy popijać na przykład napój przygotowany z syropu bzowego Zielichy. Porcję syropu (ile? tyle, żeby Ci smakowało, ale nie za dużo, by lemoniada nie była zbyt słodka) rozcieńcz zimną wodą, dodaj  dwa - trzy plastry cytryny ze skórką i pozostaw na chwilę w dzbanku dla połączenia się smaków. Możesz odrobinę zakwasić sokiem z cytryny lub pysznym domowym octem - najlepiej jabłkowym lub bzowym z kwiatków. Skórka cytryny jest ważna, bo daje napitkowi wspaniały aromat, dlatego warto użyć ekologicznej cytryny. Jeszcze tylko kostki lodu - i zimny napój doskonale chłodzący podczas upałów gotowy! Kontynuuj czytanie →

Koktajl ogórkowy na upały

koktajl ogórkowy na upały

Pisałam niedawno o wodach smakowych, a dziś do picia podam koktajl ogórkowy. Ogórek jest niezastąpiony podczas upałów, bo ma działanie orzeźwiające, ochładzające i relaksujące. Jest zasadotwórczy, co sprawia, że koktajl ogórkowy wspiera Twój organizm w neutralizowaniu skutków oddziaływania zakwaszających pokarmów, powszechnych w naszej diecie. Takim napojem częściowo unieszkodliwimy efekty objadania się słodyczami, pieczywem, nabiałem i mięsem. Warto chyba wspomóc swoje ciało, próbując jakoś przywrócić je do zdrowej równowagi! Czy wiesz, że koktajl ogórkowy jest też świetnym dostarczycielem wody strukturalnej (wspomniałam o niej tutaj)? Jest ona najdoskonalszym źródłem łatwo przyswajalnych witamin i mikroelementów. Zrób więc koktajl ogórkowy, bo jest najlepszy do picia w czasie gorących dni! Kontynuuj czytanie →

Wody smakowe - bo nawodnienie jest ważne!

wody smakowe

Latem bardzo często popijam wody smakowe, bo gdy na dworze upał, każdemu chce się pić. Ale nawet jeśli nie ma upału i nie męczy nas pragnienie, pić trzeba. Odpowiednie nawodnienie organizmu jest sprawą najwyższej wagi. Co jednak pić, gdy zwykła niegazowana woda "nie wchodzi"? Jest wiele możliwości - można popijać wodę z bąbelkami, która wcale nie jest gorsza od tej bez gazu, można robić musujące domowe lemoniady, o których już pisałam (na przykład tu, tu, tu, tu i tu), można zaparzać ziołowe herbatki i pić schłodzone. Ale najłatwiejszą do przygotowania alternatywą są wody smakowe! Kontynuuj czytanie →

Oranżada domowa i więcej o probiotykach

oranżada domowa

Co to jest oranżada? "Oranżada - chłodzący gazowany napój bezalkoholowy, tradycyjnie o intensywnie słodkim, pomarańczowym smaku. Do polskiej kuchni magnackiej oranżada trafiła w XVIII wieku, jako zapożyczenie z kuchni francuskiej. Przygotowywano ją wtedy z wody i cukru lub syropu oraz soku pomarańczowego" (Wikipedia). Nonsensopedia uzupełnia tę definicję następująco: "Oranżada (...) charakteryzuje się tym, że mimo bycia spragniony jak łania po ucieczce przed myśliwym, napój ten nie ugasi twojego pragnienia. Stworzony po to, by wywoływać ciągłe pragnienie. Substancja ta jest sprytnie pomyślaną mieszanką, która w praktyce jest maszynką do zbierania pieniędzy poprzez nieświadome spożywanie jej przez ludzi spragnionych. W skrócie działa to na zasadzie „zacznij, a nie przestaniesz”. W tym przypadku, gdy chociaż raz weźmiesz łyk oranżady, możesz być pewien, że będziesz musiał ją pić przez dłuższy okres czasu. Tak oto opróżniają się kolejne butelki tej morderczej cieczy." Kontynuuj czytanie →