Wino z kwiatów akacji

wino z kwiatów akacji

Dziwna jakaś ta wiosna, z trudem dałam radę nastawić wino z kwiatów akacji! Nie zdążyłam z winkiem z kwiatów mniszka, nie zebrałam kwiatów głogu na susz i nalewkę, bo zdążyły przekwitnąć, zanim znalazłam wolną chwilkę. Jarzębina też przekwitła, bo nie miałam czasu na jej zebranie. A tak mi na nich zależało, szkoda! Za to robinie akacjowe zmarzły tej wiosny, z ledwością znalazłam trochę kwiatów na winko i susz do herbatek. I jeszcze na placki w cieście naleśnikowym, pychotka! Zatem miodu akacjowego pewnie w tym roku nie będzie. Szkoda, ale co zrobić? Taka jest natura. Raz daje pełną garścią, innym razem nie obdarza nawet okruszkami. A my cieszymy się zawsze z tego, co otrzymujemy - raz więcej, raz mniej. Taka kolej rzeczy. Nie wolno więc narzekać, gdy wydaje się, że czegoś mamy nadmiar (tzw. klęska urodzaju) - trzeba to zagospodarować na chude czasy. Kontynuuj czytanie →

Koktajl z pokrzywy - cztery smaczne przepisy

cztery koktajle z pokrzywą

Wiosną wiele osób pyta mnie o to, czy można łatwo zrobić koktajl z pokrzywy. Bo pisałam sporo o soku i o innych zastosowaniach pokrzywy, ale miksowana na gładki koktajl pokrzywowa dobroć jakoś niezbyt wyraźnie uwidoczniona jest na blogu. Owszem, wspominałam o dodaniu pokrzyw do zielonego koktajlu, ale tam spirulina była gwiazdą, a nie pokrzywa. A tymczasem królowa maja zasługuje na większy szacunek, na poważniejszą uwagę. Na całkiem poważne traktowanie! Postanowiłam więc przybliżyć Ci niektóre moje pomysły na koktajl z pokrzywy. Mam nadzieję, że zainspirują Cię do poszukiwania własnego ulubionego smaku. Bo warto robić pyszne napoje ze świeżej pokrzywy. A nawet nie tylko z pokrzywy, z innych chwastów również 🙂 Kontynuuj czytanie →

Masło czosnkowe z podagrycznikiem

masło czosnkowe z podagrycznikiem

Moje masło czosnkowe z podagrycznikiem powstało głównie z potrzeby walki. Walki z ekspansywnym chwastem. Bo choć lubię smak i doceniam zdrowotne walory podagrycznika, to jednak jego niesamowita ekspansywność mnie wykańcza. Z wszystkich sił staram się przerabiać jego listki na rozmaite smakołyki, by zjeść wroga, ale wygląda na to, że przegrywam walkę. Czyżbym naprawdę była skazana na chemiczny oprysk, by pozbyć się niechcianego nadmiaru tego - skądinąd - dobrodziejstwa? Oby nie! Kontynuuj czytanie →

Botwinka z patelni (z podagrycznikiem!)

botwinka z patelni

Botwinka z patelni to najszybszy i chyba najlepszy sposób na wykorzystanie młodziutkich buraczków. Tych maleńkich, które zostają w garści po zrobieniu przerywki w zbyt gęsto rosnących uprawach. Są za małe na zupę, ale jednak żal je wyrzucić - malutki korzeń i wiecheć świeżych zielonych liści skłania do eksperymentów. Miałam tych buraczków trochę za mało na całą potrawę, więc uzupełniłam zieleninę o świeże liście podagrycznika, który w zastraszającym tempie zarasta nam ogród. A jak nie możesz czegoś wytępić - zjedz to! Kontynuuj czytanie →

Surówka z młodej kapusty

azjatycka surówka z młodej kapusty

Surówka z młodej kapusty z dodatkami gościła na naszych talerzach wraz z buraczkami na ciepło tuż obok ruskich kotletów. To był obiad bez zwyczajowo podawanych ziemniaków, ale pyszny! Tylko kotlety, buraczki zasmażane i ta smaczna surówka. Mniam! Wiele osób pytało o nią, bo na zdjęciach wygląda bardzo apetycznie. Zatem dla tych Czytelników pojawia się dzisiejszy wpis, a pozostali korzystają z okazji 🙂  Z ruskimi kotletami podałam tradycyjną wersję kapuścianej surówki. W drugiej części wpisu znajdziesz proporcje na surówkę w stylu azjatyckim. Obie są pyszne, obie też przygotowałam według zasad kuchni pięciu przemian. Kontynuuj czytanie →