Kiszone truskawki

kiszone truskawki

Mam sporą przerwę w pisaniu o kiszonkach, a że trwa teraz pełnia sezonu truskawkowego, to przygotowałam kiszone truskawki. Od dawna widuję na różnych portalach zielone kiszone truskawki, ale jakże to tak - zrywać zielone, niedojrzałe owoce? Na razie nie zdecydowałam się na ten krok, jak dla mnie zbyt ekstremalny, ale postanowiłam skorzystać z porad Alicji (Luniversum). Jej doświadczenie w zakresie fermentacji cenię bardzo wysoko, lubimy też podobne rzeczy. Wiem więc, że jeśli Alicji coś smakuje, to i mnie na pewno będzie smakować. A ponieważ wiem, że Ala bardzo lubi kiszone truskawki, to korzystając z jej sugestii postanowiłam przygotować własne kiszonki. Kontynuuj czytanie →

Knedle z truskawkami

knedle z truskawkami

Knedle z truskawkami powstały przy okazji gotowania obiadu kilka dni temu. Pamiętasz kopytka ziemniaczano-twarogowe, o których pisałam niedawno? Były tak smaczne i delikatne, że podczas jedzenia wpadł mi do głowy pomysł na połączenie z truskawkami. Mamy sezon truskawkowy, więc szybciutko z takiego samego ciasta, tylko z połowy porcji, ulepiłam delikatne knedle. Ciasto jest bardzo plastyczne i łatwe do obróbki, więc to była prosta sprawa. Kontynuuj czytanie →

Makaron z truskawkami

makaron z truskawkami

Dziś przedstawiam kolejne wspomnienie z dzieciństwa, ale pewnie nie jest to tylko moje wspomnienie - makaron z truskawkami. Choć akurat mój mąż zupełnie nie znał tego dania, nie pamięta go nawet z przedszkola, więc różnie to bywa ze wspomnieniami. W dzieciństwie kluski z sosem truskawkowym nie były mu znane. A w moim domu rodzinnym dość często jadało się obiady na słodko, bo wszyscy lubiliśmy zupy owocowe, makaron z owocami, słodkie placki i naleśniki, kluski i pierogi. Obecnie z mężem bardzo rzadko jadamy słodkie obiady, no ale chociaż raz czy dwa w sezonie makaron z truskawkami musi pojawić się na stole. Kontynuuj czytanie →